REKLAMA

Wielkopolska Noc Tańca w Czempiniu

Ostatnia aktualizacja: 15.09.2022 17:01
Już w sobotę, 17 września, w Czempiniu czeka wielbicieli kultury tradycyjnej zabawa taneczna wypełniona muzyką bez której niegdyś nie było na wsiach potańcówek, wesel i międzyludzkich spotkań.
Audio
  • Wielkopolska Noc Tańca w Czempiniu (Dwójka/Źródła)
Wielkopolska Noc Tańca w Czempiniu
Wielkopolska Noc Tańca w CzempiniuFoto: mat. promocyjne

Podczas Wielkopolskiej Nocy Tańca zabrzmią nie tylko szalone polki, wiwaty i oberki, ale także nostalgiczne tanga i walce. Organizatorzy nie pozostawią swoich taneczników na lodzie! W rytm zabawy pomoże wejść Witold Roy Zalewski.

Na zabawę zaprosił Piotr Baczewski, prezes Fundacji Muzyka Zakorzeniona, współorganizator imprezy.

- Mam nadzieję, że zabawa stanie się przestrzenią spotkania środowisk zajmujących się muzyką tradycyjną w Poznaniu i okolicach. Większość wydarzeń związanych z muzyką tradycyjną w regionie sprowadza się do przeglądów i konkursów. Brakuje miejsc takich, jak Czempin – mówił Baczewski. – Chcemy upowszechnić inny model spotkania z tymi tradycjami, ale i spotkania ludzi, którzy zajmują się tradycją. Mam nadzieję, że Wielkopolska Noc Tańca stanie się spoiwem różnych środowisk.

Pierwsza edycja Wielkopolskiej Nocy Tańca ma być swoistym pilotem. Zacznie się zabawami dla najmłodszych (godz. 18.00), po czym zmieni w zabawę taneczną (19.00-24.00).

- Cieszy mnie, że Centrum spotkań w Czempiniu zostało zorganizowane w starych pofabrycznych budynkach. Służą one kolejnym pokoleniom, świadcząc o dziedzictwie pokoleń minionych – zaznaczył organizator Wielkopolskiej Nocy Tańca. – Warto dodać, że sala, w której odbędzie się Noc Tańca posiada solidny parkiet, który zresztą będziecie Państwo mogli sami przetestować!

Facebook,Maria Przybylska/Muzyka Zakorzeniona

Wielkopolską Noc Tańca uświetnią swoją muzyką: kapela Światowce (Poznań), Kapela Dudziarska Sokoły (Kościan), Baby Borowe (Poznań) oraz Witold Roy Zalewski (Poznań), kapela Romualda Jędraszaka (Poznań).

I właśnie z dudziarzem Romualdem Jędraszakiem, jego synem Marcinem oraz uczniem – Bartoszem Wilkiem – wysłuchaliśmy rozmowy w drugiej części audycji. Magdalena Tejchma nagrała ją w czerwcu 2022 w Kazimierzu, gdzie jako Kapela Dudziarzy Wielkopolskich CK Zamek w Poznaniu zdobyli I nagrodę.

- Byłem jednym z pierwszych uczniów taty. Gdy zaczynałem, miałem 9 lat, z kolegą Bartkiem, wnukiem ucznia mojego ojca. Od tamtej pory zaczęła się moja przygoda z dudziarstwem. Pojechałem jako skrzypek, zagraliśmy w tradycyjnym składzie: dudy wielkopolskie i skrzypce podwiązane – wspominał Marcin Jędraszak – Później pojawiły się kolejne konkursy i przeglądy, owocowały licznymi nagrodami…

Marcin Jędraszak uczestniczy w próbach Centrum Kultury Zamek, w Poznaniu.

- W CK Zamek jest nas już dużo mniej, niż kiedyś. W najlepszych czasach młodych i starych muzyków było około trzydziestu. Ale starzy odchodzą. Za wielu młodych nie ma. Obecny skład to około 6-7 osób. Gdy przychodzi do poważnej imprezy, tradycyjnie zwołujemy się z uczniami z moich pozostałych kapel. Ostatnio na scenie było nas koło 40! Dajemy radę, nie poddajemy się – mówił Romuald Jędraszak.

Jędraszak uczy m.in. w Szamotułach. Choć dawno nie było tam dudziarzy, zapiski prof. Przerębskiego świadczą o tym, że przed wojną w Gaju Małym (przedmieścia Szamotuł) mieszkał dudziarz.

- Prawdopodobnie dojeżdżał sobie do Szamotuł tak, jak dudziarze z podpoznańskich miejscowości dojeżdżali do Poznania, by grać w miejskich kamienicach – tłumaczył Romuald Jędraszak.

Obecne w Szamotułach mieszka jeden dudziarz – to właśnie Bartosz Wilk, uczeń Romualda Jędraszaka. Z uwagi na kontuzję musiał porzucić „pełnowymiarowe” dudy. Gra na sierszeńkach, które – choć bywają uznawane za wstęp do dud – w jego rękach są pełnoprawnym instrumentem.

- Teraz nikt nie używa tego instrumentu. Więc kontynuuję tradycję tego konkretnego instrumentu – mówił Wilk. – W moim przypadku zaczęło się od fascynacji tańcem ludowym. Zapisali się moi znajomi. Ja z nimi. Wkrótce przerodziło się to w pasję gry na dudach. I tak zostało.


dudy wielkopolskie 1200.jpg
Zobacz też:
Dudy i kozły na Muzycznej Scenie Tradycji

Pytany o to, co najbardziej mu się podoba w muzyce tradycyjnej, Bartosz Wilk odpowiada bez zastanowienia: zabawa!

- To, co pokazujemy to nie teatr do delektowania się. To są piosenki dla ludzi, do potańczenia, pobawienia się. I ja lubię chodzić na tradycyjne potańcówki, a i zdarzało mi się na nich grać. Polecam każdemu, jeśli zdarzy się taka okazja! – mówił młody muzyk.

Dudziarze wspominali także o budowie dud i sierszeniek. Czym jest stroik chimeryczny? Czy sieszeńki różnią się od dud? W rozmowie nie zabrakło kilku słów o niedawno wydanej płycie „Romuald Jędraszak – portret dudziarza wielkopolskiego” (Szamotulski Ośrodek Kultury).

- Ja chciałem, żeby ta płyta nazywała się „Romuald Jędraszak i uczniowie”, bo wielu z nich można tam usłyszeć. Udzielał się także Tomasz Kiciński – mówił tytułowy bohater płyty. – Warto sięgnąć po nią, by poznać tutejsze melodie dudziarskie. Bardzo namawiam do powielania tej muzyki i tych melodii! By było nas coraz więcej, nie coraz mniej.

Dziś, 15 września, Romuald Jędraszak obchodzi urodziny! Muzykowi życzymy zdrowia, szczęścia i pomyślności! A także dalszych sukcesów w krzewieniu dudziarskiej kultury Wielkopolski!

Romuald Jędraszak, dudziarz Romuald Jędraszak, dudziarz; fot. Muzyka Zakorzeniona/Piotr Baczewski

Słuchaliśmy także: utworu z płyty „Awat” Shadi Fathi&Bijan Chemirani, utworu „Tabara” od Jali Fily Cissokho

***

Tytuł audycji: Źródła 

Prowadziła: Magdalena Tejchma

Data emisji: 15.09.2022

Godzina emisji: 15.15