Jak Tołstoj znalazł śmierć na drodze do nowego życia

Ostatnia aktualizacja: 22.11.2015 16:30
– Wszyscy myśleli, że uciekł z domu po to, żeby umrzeć. Okazało się, że wcale tak nie było – mówił Pawieł Basiński, autor książki "Lew Tołstoj. Ucieczka z raju".
Audio
  • Pawieł Basiński o życiu i twórczości Lwa Tołstoja (Inny stan skupienia/Dwójka)
Lew Tołstoj w Jasnej Polanie w 1908 r. To właśnie stąd dwa lata później wyruszył w swoją ostatnią podróż w życiu
Lew Tołstoj w Jasnej Polanie w 1908 r. To właśnie stąd dwa lata później wyruszył w swoją ostatnią podróż w życiuFoto: wikimedia/domena publiczna

– Ta książka to dziwna biografia, bo napisana przez pryzmat odejścia Tołstoja z domu – powiedział gość Dwójki. – Opowiada o człowieku, który w wieku 82 lat wyruszył w nieznane, po drodze zachorował, a potem umarł w domku naczelnika niewielkiej stacji kolejowej Astapowo – opowiadał.

Śledząc historię tej słynnej ucieczki, biograf Tołstoja odkrył, że śmierć wcale nie miała być celem podróży pisarza. – Wyjeżdżał po to, aby zacząć nowe życie w nowej jakości – zauważył Pawieł Basiński i przypomniał, że twórca już od młodzieńczych lat podejmował takie próby. Zwrócił też uwagę na wielokrotnie powracający w twórczości Tołstoja wątek symulacji samobójstwa.

***

Tytuł audycji: Inny stan skupienia

Prowadzi: Anna Lisiecka

Gość: Pawieł Basiński (rosyjski pisarz, dziennikarz, krytyk i literaturoznawca)

Data emisji: 20.11.2015

Godzina emisji: 21.30

mc/bch

Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy, możesz być pierwszy!
aby dodać komentarz
brak

Czytaj także

Vladimir Nabokov jak Aleksander Sołżenicyn

Ostatnia aktualizacja: 08.02.2015 12:30
W niedzielę wieczorem porozmawiamy o książce amerykańskiej dziennikarki Andrei Pitzer "Ukryta historia Vladimira Nabokova".
rozwiń zwiń

Czytaj także

"Mistrz i Małgorzata". Bułhakow w krwiobiegu kultury

Ostatnia aktualizacja: 17.04.2020 22:00
- "Mistrz i Małgorzata" to jeden z himalajskich szczytów literatury - przekonuje pisarz Paweł Huelle. - Dopóki będzie istniała ziemia, ta powieść będzie miała w kolejnych pokoleniach swoich miłośników.
rozwiń zwiń