REKLAMA

Popołudnie Debussy'ego i Północ Rachmaninowa i Koncert Caselli

Ostatnia aktualizacja: 21.10.2014 11:00
Rzadko wykonywany Koncert wiolonczelowy włoskiego kompozytora Alfreda Caselli zabrzmiał podczas lipcowego występu Orchestre National de France, z partią solową w interpretacji Gianandrei Nosedy. Na retransmisję zaprasza Róża Światyczńska.
Plakat Leona Baksta do Preludium do Popołudnia Fauna w choreografii Wacława Niżyńskiego
Plakat Leona Baksta do "Preludium do Popołudnia Fauna" w choreografii Wacława NiżyńskiegoFoto: wikipedia, domena publiczna

W programie znalazły się także popularne "Tańce symfoniczne" Sergiusza Rachmaninowa oray "Preludium do Popołudnia Fauna" Claude'a Debussy'ego.

"Tańce symfoniczne" Sergiusza Rachmaninowa są ostatnim utworem kompozytora, stanowiącym podsumowanie jego drogi twórczej. Dzieło pełne jest cytatów i, przede wszystkim, autocytatów zarówno z dzieł młodzieńczych jak i dojrzałych. Wielowątkowe "Tańce" dzielą się na trzy części, o których kompozytor myślał jako o "Południu", "Zmierzchu" i "Północy". W tym ostatnim fragmencie ścierają  się ze sobą dwa tematy: "Dies irae" oraz temat "Zmartwychwstania" z Rachmaninowowskich "Nieszporów" (ściślej - z "Całonocnego czuwania" op. 37 na chór a capella). Kompozycja jest typowa dla późnego stylu Rachmaninowa, z wyrazistymi rytmami, szeroko rozlaną melodyką i barwną instrumentacją. Warto zwrócić uwagę na solowe partie saksofonu altowego - instrumentu, którego  Rachmaninow uzył po raz pierwszy i jedyny.

***

"Preludium do Popołudnia Fauna" Debussy'ego jest dziełem, od którego zaczęła się muzyka współczesna. Otwierająca utwór niezwykła melodia fletu jest wzorem atonalnego piękna. "Popołudnie Fauna" to poemat Stefana Mallarmego, który uważał, że żadna muzyka nie będzie w stanie oddać istoty jego poezji, sprzeciwiał się więc próbom umuzycznienia dzieła. Nie zraziło to Claude'a Debussy'ego, który, zamiast podłożyć muzykę do słów, napisał po prostu orkiestrową impresję inspirowaną poematem. Mallarmé usłyszał utwór na koncercie i był zachwycony. Nie zmienił wprawdzie zdania o możliwościach napiania muzyki do "Popołudnia...", ale wybrnął z sytuacji nadzwyczaj zręcznie:
Wyszedłem z koncertu głęboko poruszony. Cudo! Pańska ilustracja "Poułudnia Fauna", pozostająca z moim poematem w dysonansie, ponieważ jest w dużo większym stopniu nostalgiczna i przesycona światłem, jest tak pełna finezji, zmysłowości, treści. Debussy, ściskam Twą dłoń z zachwytem.Twój Mallarmé

Program:

Claude Debussy Preludium do “Popołudnia fauna”

Alfredo Casella Koncert wiolonczelowy, op. 58; Pagine di guerra, op. 25 bis

Sergiusz Rachmaninow Tańce symfoniczne op. 45

Wyk. Enrico Dindo - wiolonczela, Orchestre National de France, dyr. Gianandrea Noseda

(23.07.2014 Berlioz Opera, Le Corum, Montpellier)

21 października (wtorek), godz. 19.30-21.30, wprowadzenie o 19.00

kk/mm/bch

Czytaj także

Konstanty Andrzej Kulka: współczuję swoim studentom...

Ostatnia aktualizacja: 14.02.2016 11:46
- Chętnych do grania jest coraz więcej, a miejsc do grania coraz mniej - ubolewał gość audycji "Five o'clock" nad losem swoich studentów. Znakomity skrzypek wspominał też swoje początki oraz opowiadał o życiu w "muzycznej" rodzinie.
rozwiń zwiń
Czytaj także

Jerzy Maksymiuk: McCartney dostał wypieków, gdy usłyszał Polską Orkiestrę Kameralną

Ostatnia aktualizacja: 09.10.2014 11:00
- To było w studiu, w którym nagrywali Beatlesi. McCartney powiedział, że zrobiliśmy na nich takie wrażenie, że musieli przerwać nagranie - mówił w Dwójce Jerzy Maksymiuk, laureat Złotego Berła za całokształt działalności.
rozwiń zwiń
Czytaj także

Panufnik nieufny, bał się rozmawiać. Ze wspomnień Stanisława Skrowaczewskiego

Ostatnia aktualizacja: 11.10.2014 20:00
Znakomity kompozytor i dyrygent opowiadał w Dwójce o swojej kilkudziesięcioletniej przyjaźni z Andrzejem Panufnikiem. Jak się okazało, nie brakowało w tej historii chwil trudnych.
rozwiń zwiń