REKLAMA

Lawrence Foster: współpraca z NOSPR to dla mnie zaszczyt

Ostatnia aktualizacja: 24.06.2022 21:30
- Sądzę, że I Symfonia to niezwykle dojrzały i pomysłowy utwór. Schubert skomponował ją w wieku zaledwie 16 lat, dowodząc niezwykłej muzycznej wyobraźni. Imponujące jest to, jak traktuje formę symfoniczną i jak rozwija poszczególne tematy. Ten utwór nie powinien być postrzegany jako dzieło niedojrzałe, jako uczniowska wprawka. To trudna, ale i radosna muzyka - mówił w Dwójce znakomity dyrygent Lawrence Foster w przerwie koncertu zamykającego ten sezon działalności Narodowej Orkiestry Symfonicznej Polskiego Radia.
Lawrence Foster
Lawrence FosterFoto: Mat. prasowe/Marc Ginot
  • W Dwójce transmitowaliśmy koncert, podczas którego wystąpiła bułgarska pianistka Plamena Mangova z towarzyszeniem Narodowej Orkiestry Symfonicznej Polskiego Radia pod batutą Lawrence'a Fostera.
  • W przerwie koncertu zaprezentowaliśmy rozmowę Moniki Zając z amerykańskim dyrygentem, dyrektorem artystycznym NOSPR.

Muzyka ukraińska zamiast rosyjskiej

Dyrygent podkreślił, że ostatni koncert sezonu miał wyglądać inaczej. - Zależało nam na tym, by sezon zakończyć bardzo mocnym akcentem. Pierwotnie planowaliśmy wieczór z muzyką rosyjską, a towarzyszyć nam miała pianistka, Anna Vinnitskaya. W programie przewidzieliśmy utwory Rachmaninowa i Strawińskiego, ale z oczywistych względów musieliśmy zmienić plany. Zdecydowaliśmy się więc na współpracę z inną wspaniałą solistką, Plameną Mangovą, a na zakończenie zabrzmią wariacje "Enigma" Elgara. To bardzo efektowne dzieło i myślę, że idealnie nadaje się na finał sezonu - zaznaczył.

Czytelny przekaz koncertu

Mówił również o motywach zmiany repertuaru. - Nie chcę jednoznacznie oceniać, czy decyzja o całkowitym zakazie wykonywania rosyjskiej muzyki jest dobra, czy zła, sądzę jednak, że powinniśmy móc o tym rozmawiać. Ja staram się dostrzegać obie strony tej sytuacji. Z całą pewnością to, co robią Rosjanie, jest po prostu ludobójstwem. Powinniśmy się temu sprzeciwiać z całych sił. Dlatego dziś wykonaliśmy utwór ukraińskiego kompozytora, Eduarda Resatscha, powstały w odpowiedzi na atak z 24 lutego. To wstrząsające dzieło, świadectwo cierpienia Ukraińców. Myślę, że przekaz naszego dzisiejszego koncertu był dzięki niemu czytelny - powiedział.

Czytaj też:

Plamena Mangova i jej niezwykła energia

Lawrence Foster z podziwem mówił o solistce koncertu. - Plamena Mangova każdy utwór gra po prostu wspaniale. Podziwiam jej rozmach, niezwykłą energię, którą artystka dzieli się ze słuchaczami. Te cechy szczególnie przydają się w przypadku takiego utworu jak drugi koncert Mendelssohna. To dzieło potrzebuje wyrazistości, trzeba je wykonywać w sposób zdecydowany i przekonujący. Już podczas prób czuliśmy wspólnie z orkiestrą, że to odpowiednia osoba na odpowiednim miejscu - stwierdził.

Posłuchaj
09:14 Dwojka_Filharmonia_Dwojki 2022_06_24-20-35-47.mp3 Lawrence Foster o współpracy z NOSPR (Filharmonia Dwójki)

 

Na urlop przyjdzie czas w sierpniu

Dyrygent mówił o swoich planach na najbliższe miesiące. - Odpoczywać będę w sierpniu. Lipiec poświęcam na nagrania dla wytwórni Pentatone, z którą współpracuję już od wielu lat. Przede mną praca nad bardzo ciekawym repertuarem - w tym nad muzyką chóralną Bartoka i Kodalya. To niecodzienne wyzwanie. Po zakończeniu nagrań mam nadzieję porządnie wypocząć - powiedział.

Współpraca z NOSPR to zaszczyt

Lawrence Foster wyraził również nadzieję na lepszą przyszłość. - Za nami bardzo trudne miesiące i lata, zmuszające nas do zmieniania naszych artystycznych planów z rozmaitych, pozamuzycznych powodów. Myślę nie tylko o wojnie, ale i o pandemii. Mam wielką nadzieję, że sytuacja nie będzie się już pogarszać, choć doniesienia z rozmaitych stron świata nie napawają optymizmem. Tym bardziej docenić należy ciężką pracę muzyków i administracji Narodowej Orkiestry Symfonicznej Polskiego Radia w Katowicach, wszystkie wysiłki zmierzające do tego, by w tych trudnych czasach móc nadal występować i wciąż udowadniać publiczności w całej Polsce, jak ogromną wartość ma ten zespół. Współpraca z nim jest dla mnie zaszczytem - zaznaczył.

***

Rozmawiała: Monika Zając

Gość: Lawrence Foster (dyrektor artystyczny i I dyrygent Narodowej Orkiestry Symfonicznej Polskiego Radia)

Data emisji: 24.06.2022

Godzina emisji:

Materiał wyemitowano w audycji "Filharmonia Dwójki".

mo

Czytaj także

Lawrence Foster: tej jednej rzeczy Schumann nie potrafił

Ostatnia aktualizacja: 18.01.2020 14:49
- Choć bardzo się starał, fragmenty o heroicznym charakterze zawsze brzmią u niego sztucznie. Tak jak w słynnym fragmencie poprzedzającym finał IV Symfonii – przecież to brzmi tak, jakby zagrać "Zemstę nietoperza" tuż po "Zmierzchu bogów"! - mówił w Dwójce dyrygent, który w styczniu br. dwukrotnie poprowadził Narodową Orkiestrę Symfoniczną Polskiego Radia w Katowicach. W obu koncertach, w którym z NOSPR wystąpiła Plamena Mangova, można było usłyszeć dzieła Schumanna i Liszta.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Lawrence Foster: to Pendereccy namawiali mnie do współpracy z NOSPR

Ostatnia aktualizacja: 28.10.2021 11:00
- Po kilku koncertach, które na przestrzeni lat poprowadziłem z NOSPR, Krzysztof Penderecki uznał, że dobrze byłoby, gdybym związał się z orkiestrą na stałe, jeśli rzecz jasna zespół wyrazi zgodę, bo najważniejsze jest przekonanie samych muzyków - mówił w Dwójce Lawrence Foster, dyrektor artystyczny NOSPR. 
rozwiń zwiń