X
Szanowny Użytkowniku
25 maja 2018 roku zaczęło obowiązywać Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r (RODO). Zachęcamy do zapoznania się z informacjami dotyczącymi przetwarzania danych osobowych w Portalu PolskieRadio.pl
1.Administratorem Danych jest Polskie Radio S.A. z siedzibą w Warszawie, al. Niepodległości 77/85, 00-977 Warszawa.
2.W sprawach związanych z Pani/a danymi należy kontaktować się z Inspektorem Ochrony Danych, e-mail: iod@polskieradio.pl, tel. 22 645 34 03.
3.Dane osobowe będą przetwarzane w celach marketingowych na podstawie zgody.
4.Dane osobowe mogą być udostępniane wyłącznie w celu prawidłowej realizacji usług określonych w polityce prywatności.
5.Dane osobowe nie będą przekazywane poza Europejski Obszar Gospodarczy lub do organizacji międzynarodowej.
6.Dane osobowe będą przechowywane przez okres 5 lat od dezaktywacji konta, zgodnie z przepisami prawa.
7.Ma Pan/i prawo dostępu do swoich danych osobowych, ich poprawiania, przeniesienia, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania.
8.Ma Pan/i prawo do wniesienia sprzeciwu wobec dalszego przetwarzania, a w przypadku wyrażenia zgody na przetwarzanie danych osobowych do jej wycofania. Skorzystanie z prawa do cofnięcia zgody nie ma wpływu na przetwarzanie, które miało miejsce do momentu wycofania zgody.
9.Przysługuje Pani/u prawo wniesienia skargi do organu nadzorczego.
10.Polskie Radio S.A. informuje, że w trakcie przetwarzania danych osobowych nie są podejmowane zautomatyzowane decyzje oraz nie jest stosowane profilowanie.
Więcej informacji na ten temat znajdziesz na stronach dane osobowe oraz polityka prywatności
Rozumiem

Jaimie Branch: ważne, żeby nie traktować siebie zbyt poważnie

Ostatnia aktualizacja: 16.02.2019 15:11
- Moim zdaniem jest różnica pomiędzy humorem a byciem niepoważnym. To dwie różne rzeczy. Da się pogodzić poczucie humoru z poważnym podejściem - mówiła w Dwójce słynna amerykańska trębaczka.
Audio
  • Jaimie Branch o tym, kiedy warto zrezygnować z improwizacji, o muzyce komponowanej oddechem oraz o uzależnieniach i autodestrukcji (Rozmowy improwizowane/Dwójka)
  • Nowości wydawnicze i wybitne ubiegłoroczne płyty oraz "Rozmowy improwizowane" z Jaimie Branch (Nokturn/Dwójka)
Zdj. ilustracyjne
Zdj. ilustracyjneFoto: Shutterstock.com

Miarą sukcesu muzycznego jest dla Jaimie Branch liczba propozycji koncertowych. - Płyty wydaje się dziś, żeby grać koncerty. Jeśli wydasz dobrą płytę, prawdopodobnie będziesz mieć więcej grania. Dla mnie nie liczy się żaden inny wymiar sukcesu poza możliwością ciągłego grania, bo to mnie uszczęśliwia. A teraz było nieźle - udało mi się zabrać swój zespół w pierwszą europejską trasę, która trwała prawie miesiąc. Było świetnie, muzyka się rozwijała, więc to jest sukces - że projekt może żyć dalej, ludzie go słuchają, a ja mogę pokazać światu to, czym się zajmuję. Nie da się tego zrobić, kiedy nikt nie słucha - podkreślała. 

Jaki wpływ na płytę "Fly or Die" (International Anthem, 2017) miał zespół Weezer? Dlaczego utwory z tego albumu mają formę suity? Jak dużo niewydanych sesji nagraniowych ma w swoim archiwum Jaimie Branch? Dlaczego woli Nirvanę od Pearl Jam? O tym w nagraniu audycji, w której sięgnęliśmy także po nowości wydawnicze, które już zaczynają się ukazywać, oraz po wybitne ubiegłoroczne płyty, którym z różnych przyczyn nie zdołaliśmy przyjrzeć się na czas.

***

Tytuł audycji: Nokturn 

Prowadzili: Janusz Jabłoński i Tomasz Gregorczyk

Gość: Jaimie Branch (trębaczka)

Data emisji: 13.01.2019

Godzina emisji: 22.30

pg/mko

Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy, możesz być pierwszy!
aby dodać komentarz
brak

Czytaj także

Steve Coleman: muzyka to artefakt

Ostatnia aktualizacja: 13.12.2018 11:48
- Dla mnie wszystko pochodzi z jednego źródła – od nas samych. Matematyka, filozofia, muzyka, cokolwiek – to my jesteśmy źródłem wszystkiego. Ludzie znikają – wszystkie twory ludzkiej działalności znikają z nimi. Jeśli chcesz je zrozumieć, musisz zrozumieć ludzi i siebie samego - mówił w Dwójce słynny amerykański muzyk jazzowy i kompozytor.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Linda May Han Oh: czasem trzeba przemówić nie tylko samą muzyką

Ostatnia aktualizacja: 17.01.2019 10:35
- Wciąż wierzę, że muzyka mówi sama za siebie. Ale z wiekiem uświadamiasz sobie, że czasem trzeba się postawić. Z latami nauczyłam się – kiedy czuję, że mój punkt widzenia ma solidne podstawy – racjonalnie i taktownie wykładać swoje racje - opowiadała w Dwójce kontrabasistka, kompozytorka i aktywistka azjatyckiego pochodzenia.
rozwiń zwiń