Benvenuto Cellini - złośliwy złotnik z Florencji

Ostatnia aktualizacja: 14.12.2014 16:00
- Gdyby się oprzeć na jego sądach, czołowy rzeźbiarz Florencji - Baccio Bandinielli - byłby "nic nie wart, brudnym, głupim, łotrem, ze szkaradnym pyskiem" - opowiadała dr Bożena Fabiani.
Audio
  • Niezwykła biografia Benvenuto Celliniego - cz. 1 (W stronę sztuki/Dwójka)
  • Niezwykła biografia Benvenuto Celliniego - cz. s (W stronę sztuki/Dwójka)
Popiersie Benvenuto Celliniego na Moście Złotników we Florencji. W tym mieście wybitny artysta przyszedł na świat
Popiersie Benvenuto Celliniego na Moście Złotników we Florencji. W tym mieście wybitny artysta przyszedł na światFoto: Thermos, lic. CC (wikipedia)

Benvenuto Cellini to jedna z najbarwniejszych postaci XVI -wiecznej Florencji. W historii zapisał się nie tylko jako znakomity złotnik i rzeźbiarz, ale przede wszystkim kawał drania, który z bez cienia wstydu chwalił się swoimi podłościami, jak chociażby morderstwo konkurenta, czy okrutny stosunek do kobiet.

Swoje wspomnienia zawarł w pamiętnikach zatytułowanych "Benvenuta Celliniego żywot własny spisany przez niego samego”. - Jako świadectwo epoki, ten dokument jest wspaniały - oceniała dr Bożena Fabiani. - Jest w tej książce znakomicie ukazany klimat tamtych lat: z jednej strony beztroskie życie braci artystycznej, z drugiej przekleństwa Rzymu, jakimi były zarazy i powodzie.
Jednocześnie w pamiętnikach tych, podyktowanych 14-letniemu chłopcu, Cellini uczynił z siebie najwspanialszego artystę, jakiego kiedykolwiek wydała Florencja. Ile było w tym prawdy?
***
Tytuł audycji: W stronę sztuki
Prowadzenie: Bożena Fabiani

Data emisji: 14.12.2014
Godzina emisji: 10.45

bch/mc

Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy, możesz być pierwszy!
aby dodać komentarz
brak

Czytaj także

Leonardo da Vinci - artysta doskonały

Ostatnia aktualizacja: 15.04.2020 05:50
- Leonardo da Vinci od małego dziecka miał ten dar, że umiał się uczyć sam. Obserwował otaczający go świat i jak nie umiał jeszcze pisać, to tylko rysował, a kiedy nauczył się pisać, to rysował i notował - mówiła historyk sztuki dr Bożena Fabiani.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Nadprzyrodzone a konkretne. Zmysłowe malarstwo Antonia Correggio

Ostatnia aktualizacja: 04.05.2013 13:30
O sztuce renesansowego twórcy obrazów uwydatniających piękno życia opowiadała w Dwójce doktor Bożena Fabiani.
rozwiń zwiń