Krzysztof Urbański: dyrygent musi zostawić przestrzeń

Ostatnia aktualizacja: 11.12.2020 22:00
- Chemia między dyrygentem a orkiestrą nawiązuje się podczas prób i umacnia się podczas koncertów, po to ćwiczymy i występujemy. To ciekawy proces - opowiadał w audycji Cafe "Muza" znakomity dyrygent i kompozytor Krzysztof Urbański.
Krzysztof Urbański
Krzysztof UrbańskiFoto: PAP/dpa

Posłuchaj
59:52 2020_12_13_10_00_04_PR2_Cafe_Muza.mp3 Krzysztof Urbański o współpracy z orkiestrami (Cafe "Muza"/Dwójka)

 

Krzysztof Urbański w 2007 r. ukończył studia w klasie profesora Antoniego Wita na Akademii Muzycznej im. Fryderyka Chopina w Warszawie. W tym samym roku zdobył Pierwszą Nagrodę na Międzynarodowym Konkursie Dyrygenckim podczas Praskiej Wiosny. W latach 2007-2009 dyrygent-asystent maestro Wita w Filharmonii Narodowej. W 2011 r. otrzymał tytuł profesora nadzwyczajnego Jacobs School of Music (Indiana University).

malicki waldemar_9302 1200.jpg
Najpiękniejsze nieporozumienia w historii muzyki

Jego kariera rozpoczęła się bardzo wcześnie, wygranym w 2007 roku konkursem zwrócił uwagę kilku ważnych osób świata muzycznego. W konsekwencji ma już za sobą współpracę z wieloma znakomitymi orkiestrami na świecie. - Jak patrzę na te czasy z pewnej perspektywy, to wcale nie znaczy, że umiałem dyrygować - przyznał Krzysztof Urbański. - Analizując swoje nagrania z tamtych lat, czy sposób w jaki rozumiem muzykę i chcę się nią dzielić, to wydaje mi się, że dopiero zaczynam dojrzewać muzycznie. Dyrygent to jest zawód, w którym uczymy się całe życie, jest wspaniałe, że można się cały czas rozwijać - stwierdził.

Czytaj także:

Dla dyrygenta życiowym partnerem jest orkiestra, ale spotkanie zespołu, z którym można się związać na dłużej wymaga obustronnego zaiskrzenia. - Myślę, że ta chemia nawiązuje się w momencie, kiedy zaczynamy grać. Już po kilku, może kilkudziesięciu minutach można poczuć jak orkiestra reaguje na dyrygenta - opowiadał gość Dwójki. - Ten czas, kiedy debiutowałem z orkiestrami mam już za sobą, ale pamiętam, okres debiutów, kiedy po raz pierwszy stawałem przed każdą orkiestrą był trudny, bo nigdy nie wiedziałem jak oni zareagują.

Źródło: Wiener Konzerthaus/Dmitri Shostakovich, Symphony No. 10 (excerpt) with Krzysztof Urbański

W audycji Krzysztof Urbański opowiadał także o decyzji odejścia z Jacobs School of Music (Indiana University).

***

Tytuł audycji: Cafe "Muza" 

Prowadził: Andrzej Sułek

Gość: Krzysztof Urbański (dyrygent i kompozytor) 

Data emisji: 13.12.2020

Godzina emisji: 10.00


Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy, możesz być pierwszy!
aby dodać komentarz
brak

Czytaj także

Jan Lisiecki: muzyka jest dla mnie ucieczką

Ostatnia aktualizacja: 18.08.2014 17:00
- Każdy utwór traktuję jak własny, szukam w nim czegoś swojego. Staram się nie sugerować słynnymi nagraniami. Dzięki temu, jeśli nawet moja interpretacja nie jest lepsza, na pewno jest świeża - mówił Jan Lisiecki, który w niedzielę zinterpretował na Festiwalu "Chopin i jego Europa" Koncert fortepianowy Griega.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Krzysztof Urbański: stałem się innym dyrygentem

Ostatnia aktualizacja: 04.07.2016 11:34
- Muzycy w orkiestrach oczekują więcej od dyrygentów podczas koncertów. Tym bardziej staram się przekazywać to, czego nauczyłem się w pracy z NDR Symphony Orchestra - opowiada w Dwójce Krzysztof Urbański.
rozwiń zwiń