Dobroczynne skutki lektur o szaleństwie

Ostatnia aktualizacja: 11.09.2020 19:02
- W ostatnim czasie czytałam książki z mojej prywatnej półki, którą nazywam "książki szalone i takie, które pozwolą ci zwariować" – przyznała Joanna Mueller, opowiadając o ważnych dla niej lekturach.
Zdj. ilustracyjne
Zdj. ilustracyjneFoto: shutterstock/Africa Studio

Posłuchaj
10:25 _PR2_AAC 2020_09_11-16-46-27.mp3 Joanna Mueller i jej "lektury o szaleństwie". (Literackie witaminy/Dwójka)

góry pies podroż trekking natura 1200 1.jpg
Jakub Małecki: kocham książki, które stawiają mi opór

- Wróciłam do Michela Foucaulta, którego czytałam 20 lat temu, do jego "Historii szaleństwa", "Nadzorować i karać". Pomyślałam, że Foucault jest jeszcze bardziej aktualny dzisiaj, dlatego że spełnia się w czasie pandemii "panoptykon", o którym on pisał. To znaczy społeczeństwo nadzoru, bycia ciągle obserwowanym – wskazywała Joanna Mueller na aktualność analiz francuskiego filozofa.

Goszcząca w Dwójce poetka, opowiadając o swoich "lekturach o szaleństwie", przywołała również "I powraca wiatr" Władimira Bukowskiego. – Są to wspomnienia opozycjonisty rosyjskiego przez lata zamkniętego w psychuszkach, miejscach internowania, w których zamykano osoby niepokorne. Mówiono im, ze mają "schizofrenię bezobjawową". Czyli jeżeli nie zgadzasz się z systemem - politycznym, społecznym - w którym żyjesz, na pewno jest coś z tobą nie tak.

Joanna Mueller przywołała również książki nowozelandzkiej pisarki Janet Frame. - Opowiada ona swoją prywatną historię szaleństwa. Była przez lata w szpitalach psychiatrycznych, gdzie poddawano ją elektrowstrząsom. Ciekawe jest to, jak Frame, opisując swoje życie, pokazuje, że pewna nadwrażliwość, nieprzystawalność do normy społecznej, jest traktowana jako szaleństwo – dzieliła się swoimi wrażeniami z lektury poetka.

- Autorzy, o których mówię: Foucault, Frame, Bukowski, ich książki, są dla mnie jak szczepionki. One chronią mnie, ma nadzieję, żeby nie zwariować w tym świecie, który troszkę zwariował przez koronawirusa, ale i nie tylko. Mówię tu także o wirusie podsycanej nienawiści – podkreślała Joanna Mueller.

***

Czekamy również na Państwa opowieści o książkach, które w tym trudnym czasie są "literackimi witaminami". Nasz adres mailowy literackiewitaminy@polskieradio.pl

Tytuł audycji: Literackie witaminy

Prowadziła: Dorota Gacek

Gość: Joanna Mueller (poetka, badaczka, krytyczka literacka)

Data emisji: 11.09.2020

Godzina emisji: 16.45

Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy, możesz być pierwszy!
aby dodać komentarz
brak

Czytaj także

Mariusz Szczygieł: bez słowa nie istnieję

Ostatnia aktualizacja: 09.09.2020 16:15
- Czasami czuję się jak przekaźnik, słowo jest dla mnie podstawą wszystkiego i czasami nie wiem, co myślę, dopóki tego nie napiszę - mówił w "Literackich witaminach" pisarz i reportażysta Mariusz Szczygieł.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Twórczość starszego z braci Singer odkrywana na nowo

Ostatnia aktualizacja: 10.09.2020 16:51
- Lubię czytać książki, których lekturę można zacząć od środka albo od końca, a potem dopiero przejść do początku. Ostatnio przeczytałem i polecam bardzo dobry zbiór opowiadań: Izrael Joszua Singer "Na obcej ziemi" - mówił w audycji pisarz Wojciech Chmielewski.
rozwiń zwiń