Max Cegielski: "Moby Dick" to książka, do której się dojrzewa

Ostatnia aktualizacja: 27.10.2020 17:56
- W pierwszej chwili kojarzy nam się, że "Moby Dick" Hermana Melvilla to opowieść o polowaniu na białego wieloryba. Ale to tak naprawdę awangardowa książka o luźnej, eksperymentalnej strukturze, która zaczyna się od notatek reaserchowych - opowiadał w Dwójce dziennikarz, pisarz i podróżnik Max Cegielski.
Okładka książki
Okładka książkiFoto: Mat. promocyjne/PIW

Posłuchaj
08:47 _PR2_AAC 2020_10_27-16-45-21.mp3 Książkowe polecenia Maxa Cegielskiego (Literackie witaminy/Dwójka)

Jak podkreślił gość "Literackich witamin", powieść Hermana Melvilla "Moby Dick" jest bardzo złożona. Zaczyna się bowiem od znajomości narratora – Izmaela – z mieszkańcem Pacyfiku, ludożercą, który został wielorybnikiem. - To są bardzo mocne antropologiczne sceny o zderzeniu postaw człowieka zachodniego z kimś z zupełnie innego świata kulturowego. Później takie elementy reporterskie przenikają się z fragmentami, które są właściwie jak sceny z musicalu, kiedy marynarze na statku śpiewają. To jest też powieść bardzo biblijna, egzystencjalna, o istnieniu dobra i zła, istnieniu Boga. Są też elementy teatralne, ponieważ mamy odniesienia do Szekspira, którym Melville się inspirował. Więc jeżeli ktoś myśli, że "Moby Dick" to po prostu żeglarska opowieść, to się myli - mówił pisarz.

Czytaj też:

Max Cegielski polecił również powieść Michaela Chabona "Telegraph Avenue", w której głównymi bohaterami są dwaj mężczyźni – czarnoskóry Afroamerykanin i biały Amerykanin pochodzenia żydowskiego, którzy prowadzą sklep z płytami. - Oni rozmawiają o płytach, które sprzedają. Mamy zatem historię muzyki amerykańskiej, jazzowej, funkowej, a nawet przytoczone nazwy płyt z datami wydania. Ta książka jest zanurzona w głębokim sosie popkulturowym - opowiadał gość audycji.

Czekamy również na Państwa opowieści o książkach, które w tym czasie są "literackimi witaminami". Nasz adres mailowy literackiewitaminy@polskieradio.pl

***

Tytuł audycji: Literackie witaminy

Prowadziła: Kinga Michalska

Gość: Max Cegielski (dziennikarz, pisarz, podróżnik)

Data emisji: 27.10.2020

Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy, możesz być pierwszy!
aby dodać komentarz
brak

Czytaj także

Prof. Ewa Hoffmann-Piotrowska: "Balladynę" trzeba czytać w całości

Ostatnia aktualizacja: 03.09.2020 19:02
- We wstępie Słowacki podaje nam wskazówki, jak czytać ten tekst (…), a epilog tak naprawdę jest świetnym głosem ironicznym podsumowującym problematykę historiozoficzną dramatu - mówiła w "Literackich witaminach" prof. Ewa Hoffman-Piotrowska, polonistka z Uniwersytetu Warszawskiego.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Tadeusz Pióro: do lektury może mnie zachęcić człowiek, nie nagrody

Ostatnia aktualizacja: 12.10.2020 17:33
- Nie ma dla mnie żadnego znaczenia, jakie nagrody dostał dany pisarz czy poetka. Mam pojęcie o historii literatury, natomiast jeśli chodzi o porady, sugestie, to często kieruję się tym, co mówią poszczególne osoby, którym ufam, ponieważ mamy podobne gusty literackie, podobne poglądy na literaturę - mówił w Programie 2 Polskiego Radia poeta, tłumacz, felietonista i literaturoznawca.
rozwiń zwiń