- Skitouring to połączenie narciarstwa zjazdowego z podchodzeniem pod górę - tłumaczyła Agata Cieślar, która od lat uprawia narciarstwo skitourowe. Sprzęt, którego używa się do skitourów to nie są zwykłe narty. - Są przede wszystkim zdecydowanie lżejsze od klasycznych nart. Mają też inną konstrukcję i różnią się wiązaniem - opowiadała ekspertka. - To wiązanie umożliwia nam podejście pod górę, pracuje w ten sposób, że mamy po prostu luźną piętę. Wychodząc na górę przepinamy je i wówczas mamy już normalny układ buta, tak jak w narcie klasycznej - opowiadała Agata Helena Cieślar. Zsuwanie się nart w dół podczas podchodzenia uniemożliwia nam specjalny, przytwierdzony do nich materiał, czyli foki. - Do tego mamy oczywiście kije teleskopowe, takie jak do turystyki górskiej.
Agata Helena Cieslar w studiu Czwórki - posłuchaj nagranie całej rozmowy
Na wycieczkę skiturową - oprócz sprzętu narciarskiego - warto mieć ze sobą dobrze wyposażony plecak. - Najważniejsze jest posiadanie lawinowego ABC, czyli detektor lawinowy, sondę i łopatę lawinową. Generalnie pamiętajmy, że wszystkie aktywności, które prowadzimy zimą w górach mogą narażać nas na niebezpieczeństwo lawinowe - podkreślała ekspertka. W naszym plecaku powinna się znaleźć także apteczka. - To tego kask, raki, czekan, termos z gorącą i słodką herbatą. Coś do zjedzenia, latarka czołówka, mapa offline w telefonie albo zegarek z funkcją wyznaczania trasy, na wypadek, jeśli pogoda miałaby się szybko załamać - wyliczała.
Zanim wybierzemy się w góry warto ukończyć podstawowy kurs lawinowy. - To bardzo intensywne trzy dni. Pierwszego dnia jest długi wykład, który otwiera słuchaczom oczy na niebezpieczeństwa, jakie czyhają w górach. Dopiero drugiego i trzeciego dnia mamy już dawkę praktyki, uczymy się m.in. obsługiwać detektor lawinowy, sondę lawinową - wyliczała Agata Helena Cieślar.
Zobacz także:
Potem warto wypożyczyć sprzęt, na którym spróbujemy własnych sił. - Możemy skompletować go na miejscu, albo wcześniej online. Warto sprawdzić, jaki sprzęt przypadnie nam do gustu. Zarówno buty i narty mają różne twardości i przez to różne zastosowanie - podkreślała gość Czwórki. Dla niektórych trudniejszy będzie zjazd, dla innych podchodzenie pod górę. - Dlatego warto za pierwszym razem wybrać się na stok z instruktorem, który pokaże nam podstawy tego sportu - zaznaczała.
Posłuchaj: Splitboard czyli narty i snowboard w jednym
To, czy nam się spodoba zależy od wielu czynników. Skitouring jest sportem wymagającym dość dobrej kondycji. - Osoby początkujące rzeczywiście bywają zmęczone bardzo szybko, jednak jest to zmęczenie połączone ze szczęściem i satysfakcją - tłumaczyła ekspertka.
Największy boom na tą dyscyplinę sportu nastąpił w czasie pandemii. - Stoki były wtedy pozamykane, więc ludzie jeździli poza oficjalnymi szlakami - wspominała Agata Helena Cieślar. Dziś jako pasjonatka tej dyscypliny poleca skitury wszystkim, którzy chcą odkryć narty na nowo. - Ale też tym, którzy po prostu lubią wędrować po górach i cenią sobie kontakt z przyrodą. Uprawiać skitouring można przecież nie tylko w Tatrach, ale też w Beskidach, Karkonoszach, Bieszczadach czy Gorcach. Wystarczy, że jest śnieg - zaznaczała.
***
Tytuł audycji: Rozgrzewka
Prowadzi: Weronika Puszkar
Gość: Agata Helena Cieślar (przewodnik tatrzański, uprawia narciarstwo skitourowe)
Data emisji: 27.01.2026
Godzina emisja: 6.30
kd