Kendo. Krzysztof Bosak o szermierce japońskich samurajów

Ostatnia aktualizacja: 16.04.2026 16:15
Kendo to japońska odmiana szermierki sportowej. Walkę prowadzi się przy użyciu bambusowych mieczy, a głównym celem treningu jest dążenie do kształcenia umysłu i ciała oraz rozwoju osobowości. Stąd pochodzi końcówka "do", która w tłumaczeniu z japońskiego oznacza "drogę", a z kolei "ken" to "miecz". O Kendo opowiada Krzysztof Bosak, wielokrotny medalista mistrzostw Europy i trzykrotny mistrz Polski.
Zdjęcie ilustracyjne
Zdjęcie ilustracyjneFoto: Shutterstock

- Kedno wywodzi się z japońskiej szermierki kenjutsu, która była uprawiana przy pomocy ostrych stalowych mieczy, czyli katan, takich jak niektórzy kojarzą z japońskich filmów Akiry Kurosawy. W pewnym momencie powstała idea, aby robić to bardziej bezpiecznie. Zaczęto używać zbroi i ochraniaczy, których współcześnie używamy. Nie różnią się prawie niczym, kształtem są praktycznie identyczne - mówi Krzysztof Bosak z Warszawskiego Klubu Kendo. Podobnie sprawa ma się z mieczami; to już nie są zabójcze katany, a bambusowe kije.

 

Posłuchaj audycji "Rozgrzewka" z Krzysztofem Bosakiem

 

Walka kendo odbywa się w kwadratowym polu boku mniej więcej 10 metrów. - Znajduje się tam trzech sędziów z dwiema chorągiewkami - jedną czerwoną i jedną białą. Walczy dwóch zawodników, którzy na plecach mają zawiązane szarfy w kolorze czerwonym i białym. Sędziowie oceniają w trakcie trwania walki zawodników i unoszą chorągiewki z danym kolorem jeżeli stwierdzą, że dany zawodnik zdobył punkt. Walka zazwyczaj odbywa się do dwóch zdobytych punktów i trwa od trzech do pięciu minut w zależności od narzuconego czasu - tłumaczy gość "Rozgrzewki".



Kendo to sztuka cierpliwości i szukania błędów przeciwnika. - Pozycja, w której walczymy, jest jednocześnie najlepszą pozycją do defensywy i ataku. Jeśli ktoś próbuje kombinować, to się odsłania. Zadaniem drugiej strony jest to, żeby wykorzystać te momenty, a nasze zadanie polega na tym, żeby jak najmniej się odsłonić i jak najbardziej wykorzystać braki w zasłonie przeciwnika - opowiada Bosak.


Zobacz także:


- Jeżeli ktoś ma wizję bycia super zawodnikiem i startować w zawodach rangi mistrzostw Europy i mistrzostw świata, to może trenować kendo bardzo wyczynowo. Jeśli ktoś szuka w tym głębszej filozofii może trenować to bardziej hobbistycznie, ale raczej duchowo niż fizycznie - twierdzi rozmówca Jędrzeja Rosiewicza.

***

Tytuł audycji: Rozgrzewka

Prowadzi: Jędrzej Rosiewicz

Gość: Krzysztof Bosak (Warszawski Klub Kendo)

Data emisji: 16.04.2026

Godzina emisja: 6.30

kajz

Czytaj także

Speed-ball. Alternatywa dla tenisa, do której nie potrzeba kortu

Ostatnia aktualizacja: 25.03.2026 15:41
Speed-ball to sport, w którym wykorzystywana jest rakieta i piłka na uwięzi. Wymyślono go w Egipcie w latach 70. ubiegłego wieku jako trening koordynacji i refleksu dla tenisistów. Szybko jednak zyskał popularność i ewoluował do odrębnej dyscypliny.
rozwiń zwiń
Czytaj także

Snooker - czym różni się od bilarda? Odpowiada Daniel Holoyda

Ostatnia aktualizacja: 10.04.2026 16:00
W "Rozgrzewce" rozmawiamy o snookerze - grze bilardowej, która polega na bardzo precyzyjnych uderzeniach. To sport, który łączy w sobie strategię i cierpliwość, a na dodatek nie wybacza żadnych błędów - wymaga doskonałej techniki oraz umiejętności planowania kilku ruchów naprzód.
rozwiń zwiń