W październiku 2025 roku Netflix poinformował o współpracy nawiązanej z Asmodee - światowym liderem gier planszowych znanym z takich tytułów jak "Osanicy z Catanu" ("Catan") czy "Wsiąść do pociągu" (orginalny tytuł "Ticket to ride"). Platforma streamingowa ma w planach przygotowanie serii projektów związanych z grami planszowymi. Na pierwszy ogień trafili "Osadnicy z Catanu".
"Osadnicy z Catanu" - świat osadników w serialu?
"Osadnicy z Catanu" to gra stworzona przez Klausa Teubera w 1995 roku. Odniosła ogromny sukces, została sprzedana w ponad 45 milionach egzemplarzy, przetłumaczona na 40 języków. Zdecydowano, że świat osadników przemierzających rozległe tereny, zawierających sojusze, rywalizujących o zasoby może być świetną bazą dla nowego, epickiego, świata fabularnego.
Thomas Koegler, prezes Asmodee podkeślił, że zainteresowanie Netflixa grami planszowymi jest dowodem na to, że te gry to prawdziwa część popkultury i popularna forma rozrywki w każdym domu.
"Wsiąść do pociągu" na ekranach. Ben Makler i Chris Amick napiszą scenariusz
Wszystko wskazuje na to, że Netflix widzi przyszłość w przenoszeniu na ekran gier planszowym. Kolejnym zabezpieczonym przez platformę tytułem jest "Wsiąść do pociągu". Umowa zawarta z Asmodee obejmuje projekty scenariuszowe i niescenariuszowe dotyczące filmów, seriali telewizyjnych i innych formatów. Pierwszym projektem, który zostanie zrealizowany będzie film fabularny napisany przez Bena Meklera ("Kipo i Dziwozwierze", "Final Space") i Chrisa Amicka ("Kipo i Dziwozwierze", "Kung Fu Panda: Smoczy rycerz"). Producentami są Darren Kyman z Asmodee, Eric Tannenbaum i Kim Tannenbaum z Tannenbaum Company oraz Jonathan Levine i Gillian Bohrer z Megamix.
Zachwycony projektem jest Alan R. Moon, autor gry. - Właśnie wtedy, gdy myślałem, że życie nie może być bardziej ekscytujące, Ticket to Ride nawiązuje współpracę z Netflixem. Nie mogę się doczekać, aby pomóc w realizacji tych ekscytujących projektów milionom fanów gry.
Planszówki na ekranach są od lat
Ani "Osadnicy z Catanu", ani "Wsiąść do pociągu" nie są pierwszymi grami planszowymi adaptowanymi na ekran przez Netflixa. W tej puli są już "Arcane", "Castlevania", "Family Pack" (The Werewolves of Miller's Hollow), "Exploding Kittens" - jako animacja dla dorosłych, nadchodząca seria "Assassin's Creed", serię reality show "Monopoly" i film "Gears of War".
Nadanie kolejnego wcielenia grom planszowym nie jest też wcale nową koncepcją. Dobrym przykładem jest film "Clue" z 1985 roku stworzony w oparciu o grę "Cluedo". W 2012 roku powstał obraz "Battleship" na podstawie gry o tym samym tytule, choć my kojarzymy to raczej jako szkolną grę "w statki". Film nie okazał się hitem, a do gry nawiązał dość luźno.
Za najlepszą współczesną adaptację gry planszowej uznawany jest film "Dungeons & Dragons: Złodziejski honor" z 2023 roku, w reżyserii Jonathana Goldsteina i Johna Francisa Daleya. Widzów przyciągnął też amerykański horror z 2014 roku "Ouija" w reżyserii Stilesa White’a. "Ouija" to gra planszowa, która często nazywana jest "tablicą spirytystyczną". Przez lata była salonową rozrywką to dziś często nazywa się ją narzędziem okultyzmu. Złej sławy przysporzył jej film "The Exorcist".
***
pj/netflix/daysofwonder.com