Dzieła mistrza op-artu w Warszawie. Victor Vasarely w Archicom Collection Gallery

Ostatnia aktualizacja: 14.07.2026 09:22
Pulsujące, wciągające obrazy mistrza op-artu Victora Vasarely'ego możemy oglądać w Archicom Collection Gallery do końca wakacji. Bez użycia IA, bez programów graficznych już w latach 30. XX zamieniał płaskie płótna w falujące labirynty, rzeźbiarskie przestrzenie. 
Victor Vasarely - król op-artu - otwarcie wystaw
"Victor Vasarely - król op-artu" - otwarcie wystawFoto: FOTON/PAP

Obecnie sztuczna inteligencja, aplikacje do grafik 3D, pomogą nam stworzyć każdą wizualną iluzję o jakiej zamarzymy. 100 czy nawet 50 lat temu takich możliwości oczywiście nie było, ale Victor Vasarely, węgierski malarz, urodzony w 1906 roku w miejscowości Pécs, swoją sztuką udowadniał, że kolor i geometria potrafią zamienić płótno w obiekt 3D.

Dziś Vistora Vasarely'ego nazywamy przedstawicielem abstrakcji geometrycznej, prekursorem op-artu. Jego prace właśnie zawitały do Warszawy, od 10 lipca można je oglądać w Archicom Collection Gallery, a wstęp na ekspozycję jest bezpłatny.

Prekursor op-artu Victor Vasarely

Op-art, nurt w sztuce abstrakcyjnej, którego nazwa jest skrótem angielskiego wyrażenia optical art - sztuka optyczna, rozwinął się w latach 50. i 60. XX wieku. Twórcy tego nurtu wykorzystywali złudzenie optyczne, kontrasty, figury geometryczne, kolor do tworzenia wrażenia ruchu, przestrzeni, trójwymiarowości. Na płaskim płótnie tworzyli kompozycje "wychodzące" z płaszczyzny, wibrujące, wciągające widza. Do najwybitniejszych przedstawicieli op-artu należą Bridget Riley, Wojciech Fangor czy Maurits Cornelis Escher. 

Victor Vasarely łączył świat geometrii i abstrakcji już w latach 30. XX wieku. Początkowo sięgał po barwy białą i czarną, by z czasem wprowadzić dużo bardziej zróżnicowaną kolorystykę, nawet fosforyzującą. Z czasem zainteresował się również architekturą i założenia op-artu wprowadzał również do tej dziedziny.

Artysta marzył o szerokiej dostępności sztuki, chciał by mógł ją oglądać każdy, dlatego też chętnie sięgał po techniki reprodukcji. Do jego najsłynniejszych dzieł należą m.in. "Zebra" (1937), "Tygrysy" (1938), "Folklor (1963), cykle "Vega" czy "Vonal" namalowane w latach 50. i 60.

Vasarely i architektura

Przedstawiciele Archicom Collection Gallery w Warszawie zapraszając na ekspozycję "VICTOR VASARELY - KRÓL OP ARTU" szczególną uwagę zwracają na kompozycje mistrza oparte na geometrii, matematycznej precyzji i iluzji przestrzeni, które do dziś inspirują architektów, projektantów oraz twórców na całym świecie.

Prezentując prace Vasarely'ego inicjatorzy wystawy konsekwentnie realizują ideę łączenia współczesnej architektury ze światem najlepszej sztuki świata. W ubiegłym roku prezentowano wystawę poświęconą Andy'emu Warholowi, obecnie wskazują na połączenie dorobku Vasarely'ego z terenami Domu Słowa Polskiego (dawnego zakładu poligraficznego znajdującego się na warszawskiej Woli), gdzie dziś powstaje inwestycja biurowo-mieszkaniowa.  

- Dorobek Vasarely’ego w naturalny sposób nawiązuje do dziedzictwa dawnych terenów Domu Słowa Polskiego. Narrację nowej ekspozycji oparto na kilku filarach, a jednym z nich jest historia druku. Vasarely był jednym z pionierów wykorzystania technik reprodukcji, wierząc, że sztuka powinna być dostępna dla szerokiego grona odbiorców. Ta idea wybrzmiewa szczególnie mocno w kontekście miejsca, w którym przez dekady działał największy zakład poligraficzny w Polsce - mówiła Karolina Prędota-Krystek, Dyrektor Sprzedaży i Marketingu w Archicom Collection. - Wspólna historia druku i poszukiwania nowych form komunikacji tworzy dziś naturalny pomost między dorobkiem artysty a dziedzictwem miejsca.

Wystawa "VICTOR VASARELY - KRÓL OP ARTU" w Archicom Collection Gallery jest nieodpłatnie dostępna dla zwiedzających przez całe wakacje. Partnerem ekspozycji jest DESA Unicum, największy dom aukcyjny w Polsce i Europie Środkowo-Wschodniej, który odpowiada za merytoryczną opiekę nad wystawą oraz dobór prezentowanych dzieł.

Ekspozycja prezentowana jest w Archicom Collection Gallery w Warszawie (ul. Grzybowska 58).

***

pj/mat.pras. 

Czytaj także

Dokąd idą dzieła sztuki "po śmierci"?

Ostatnia aktualizacja: 05.04.2016 09:00
Na to pytanie próbuje odpowiedzieć Elka Krajewska, szefowa nowojorskiego Salvage Art Institute, czyli Instytutu Sztuki Ocalonej.
rozwiń zwiń
Czytaj także

Warszawskie MSN na liście "52 Places To Go This Year" przygotowanej przez "New York Times"

Ostatnia aktualizacja: 09.01.2026 14:52
Redakcja "New York Times" każdego roku przygotowuje prestiżowe zestawienie pt. "52 Places To Go This Year". Nie inaczej jest w tym roku - ale zaskoczeniem może być fakt, że na drugi miejscu znalazła się Warszawa, a konkretniej Muzeum Sztuki Nowoczesnej.
rozwiń zwiń