DJ Wika: Pielgrzymki to nie jedyne rozrywki seniorów

Ostatnia aktualizacja: 27.01.2013 12:50
Do domu wraca o 4.00 nad ranem. Jest królową nocnego życia. Mogłaby z sąsiadkami posiedzieć na ławce, ale lepiej czuje się za konsoletą. DJ Wika udowadnia, że życie seniora wcale nie musi być nudne.
Audio

Wirgina Talan-Szmyt miała już okazję zdmuchnąć z tortu 70 świeczek, ale, jak sama przyznaje, nadal rozpiera ją energia, a ciekawość świata ciągle pcha ku nowym wyzwaniom. Dzięki temu od ponad dekady Wirginia cieszy się swoją nową pasją, czyli graniem setów didżejskich w klubach. Jako DJ Wika podbiła serca klubowiczów i została nominowana do Wdech w kategorii "Człowiek roku".     
- Nie mam aż tak wygórowanych ambicji, by mówić o sobie "jestem didżejem"; wystarczy mi, że gram i że partneruję młodszym kolegom na pokoleniowych dyskotekach - opowiada gość "Schejbalangi". - Sprawia mi to mnóstwo radości, bo takie imprezy jednoczą pokolenia. Poprzez muzykę, taniec i wspólne przebywanie następuje wzajemne poznanie.
Po zakończeniu pracy zawodowej i przejściu na emeryturę Wirginia rozpoczęła współpracę z Domem Kultury we Włochach, gdzie organizowała zajęcia dla seniorów. Jak podkreśla, najważniejsze było dla niej to, by prezentować różne punkty widzenia, bo tylko w ten sposób można zwalczać pewne uprzedzenia, które ludzie starsi mają wobec obcych sobie  tematów i zjawisk. Obok zajęć oraz warsztatów gość Czwórki zajmował się także urządzaniem zabaw dla seniorów. Niestety koszt wynajęcia profesjonalnego didżeja często przewyższał budżet imprez, dlatego Wirginia postanowiła sama stanąć za deckami.  
 - Reprezentuję półkę seniorów, o których najczęściej mówi się "ludzie wykluczeni". Wykluczeni z wielu rzeczy i z wielu aktywności. Nie mamy swojego programu w telewizji, długo nie mieliśmy żadnych gazet, dopiero teraz zaczynają powstawać strony nam dedykowane oraz fora dyskusyjne, na których możemy się udzielać - mówi DJ Wika. - Zależy mi, by zmniejszać to "wykluczenie" i coraz więcej przestrzeni zagarniać dla seniorów. Chciałabym też, żeby zmienił się stereotypowy obraz Polaka-seniora. Pielgrzymki i kościół to naprawdę nie są jedyne rozrywki ludzi starszych.

 

DJ
DJ Wika w "Schejbalandze"

Wirginia ma czterech wnuków: - Są babcie tradycyjne i odlotowe. Mam nadzieję, że tych drugich będzie przybywać. Wiem, że moje wnuki są ze mnie dumne i cieszy ich moja inność. Ale dla nich przede wszystkim jestem babcią, a nie królową nocnego życia - kończy ze śmiechem Wirgina Talan-Szmyt.  
Koniecznie posłuchaj całej rozmowy z niezwykłym gościem "Schejbalangi" i zobacz w nagraniu wideo jak wyglądała wizyta DJ Wiki w Czwórce.
kul

Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy, możesz być pierwszy!
aby dodać komentarz
brak

Czytaj także

Uzależnieni od Facebooka?

Ostatnia aktualizacja: 13.10.2012 12:00
Rozmawiamy o uzależnieniu od portali społecznościowych. Myślicie, że ta plaga dotarła już do Polski?
rozwiń zwiń

Czytaj także

Rzucił stomatologię dla muzyki i ciuchów

Ostatnia aktualizacja: 24.11.2012 18:00
Podobno da się połączyć przyjemne z pożyteczny. Żyć z pasji, z tego, co się lubi. Look, kiedyś stomatolog, dziś freelancer udowadnia, że można.
rozwiń zwiń

Czytaj także

"Schejbalanga" w wydaniu wolontariackim

Ostatnia aktualizacja: 15.12.2012 17:00
Tym razem Magda Schejbal bierze na tapetę temat wolontariatu.
rozwiń zwiń