Bitnicy - w kontrze do konsumpcyjnej Ameryki

Ostatnia aktualizacja: 06.04.2014 16:20
Jack Kerouac, Allen Ginsberg, Jim Morrison - to tylko część wybitnych twórców utożsamianych z nurtem Beat Generation, czyli bitników. Powstali w latach 50., propagując idee anarchistycznego indywidualizmu, nonkonformizmu.
Audio
  • Co charakteryzowało kino bitników? O jakich twórcach należy pamiętać? (Czwórka/Ściąga z popkultury)
  • O ruchu bitnikowskim rozmawiali w studiu Czwórki Kamil Sipowicz oraz Łukasz Ługowski (Czwórka/Ściąga z popkultury)
Jack Kerouac ok. 1956 r.
Jack Kerouac ok. 1956 r.Foto: Tom Palumbo/Wikimedia/CC

O ruchu bitników rozmawiali w "Ściądze z popkultury" Kamil Sipowicz oraz Łukasz Ługowski. - Bitnicy sprzeciwiali się amerykańskiemu stylowi życia, czyli konsumpcjonizmowi, filozofii sukcesu, czerpania przyjemności z kupowania. Byli antymieszczańscy, a zarazem bardzo amerykańscy, bo uważali, że poszukując prawdy, wolności poprzez różne ekstremalne doświadczenia realizują właśnie amerykański sen. Ich bunt mieścił się w konstytucji amerykańskiej - opowiada Sipowicz.
Antysystemowi, niebezpieczni wedle władz, ale nie prześladowani. Stworzyli własne idee, mówi się o nich jako o impulsie dla rewolucji hippisowskiej, która nastąpiła w latach 60. Zarazem realizowali to, co niejako było wpisane w historię Ameryki, czyli bycie w drodze, ciągłe poszukiwanie swojego miejsca. - Tak właśnie było, ale zmienił się cel ich podróży. Wcześniej te wycieczki ze wschodu na zachód, czy z północy na południe, były poszukiwaniem miejsca do życia, lepszych warunków do funkcjonowania w kontekście kwestii przyziemnych, czyli przetrwania, pracy. Oni poruszali się nie po to, by zdobyć nową ziemię, ale poszukiwali nowych doznań duchowych - tłumaczy Ługowski.
Jedną z najważniejszych powieści okresu "bitnikowskiego", uważaną wręcz za jego symbol, jest "W drodze" Jacka Kerouaca. Nie brakuje opinii, iż jest to prawdziwy manifest ruchu. Co ciekawe, od momentu jej napisania, do publikacji w 1957 roku, minęło aż sześć lat, podczas których wydawcy nie chcieli wprowadzić jej na rynek. - Mieli pewne obawy, Kerouac też nie był raczej najłatwiejszy we współpracy, przecież zawarł tam bardzo dużo krytyki wobec społeczeństwa i jego mechanizmów. Wydawanie książek ani teraz, ani wtedy, nie było najłatwiejszych kawałkiem chleba - mówi Sipowicz.

Jim
Jim Morrison, foto: Youtube.com

Kerouac, jak wiele innych kultowych postaci ruchu bitników, zmarł młodo. Nie oszczędzali oni swoich organizmów nadużywając alkoholu i narkotyków. - Używki były niejako wpisane w ich życie, mocno związane z tym, co robili. Efekty nie były trudne do przewidzenia - wspomina Ługowski.
Goście "Ściągi z popkultury" zauważyli jeszcze jedną ciekawą kwestię. W ruchu bitników zdecydowanie główną rolę odgrywali mężczyźni. To ich się przypomina, to o nich się mówi. - Kobiety oczywiście też były, ale raczej w roli kochanek tych panów. Rzeczywiście w amerykańskim ruchu bitnikowskim ich nie było. Zbuntowali się mężczyźni. Warto jednak zauważyć, że jakby obok tego, w podobnym okresie co bitnicy, ujawnili się walcząc o swoje prawa homoseksualiści, czarnoskórzy, feministki. Nie zawsze szli ze sobą w parze, ale funkcjonowali obok siebie i w sumie był to, jak teraz widać, okres buntu - mówi Sipowicz.
(ac/asz)

Czytaj także

Marek Hłasko - o tym pisarzu nie można zapomnieć

Ostatnia aktualizacja: 16.01.2014 14:30
Niedawno minęła 80. rocznica urodzin jednego z najwybitniejszych polskich pisarzy - Marka Hłasko. 14 czerwca zaś przypada 45. rocznica jego śmierci. Z tej okazji autorzy akcji "Teraz Hłasko" z 2009 roku mają już nową inicjatywę, nazwaną roboczo "Powrót Hłaski".
rozwiń zwiń

Czytaj także

Paweł Smoleński: dobro i zło dzieli cienka granica

Ostatnia aktualizacja: 01.03.2014 15:42
Książka Pawła Smoleńskiego "Oczy zasypane piaskiem" to reportaż z Izraela i Palestyny, który ma zupełnie zmienić postrzeganie przez opinię publiczną tamtejszego konfliktu. Ma też pokazać, że prawdę i kłamstwo dzieli cienka granica, którą łatwo jest przesunąć.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Eshkol Nevo - symbol nowej literatury Izraela

Ostatnia aktualizacja: 05.04.2014 14:18
Do księgarń trafiła właśnie najnowsza powieść izrealskiego autora Eshkola Nevo "Neuland". Wydawnictwo jest hitem w ojczyźnie pisarza, a w Czwórce gościliśmy tłumaczkę dzieła.
rozwiń zwiń