471 dni w Ameryce Południowej

Ostatnia aktualizacja: 25.01.2016 17:04
Podróż Tony'ego Kososkiego rozpoczęła się od wolontariatu na mistrzostwach w Brazylii. Te dwa miesiące to było dla niego mało, dlatego przedłużył je do 471 dni.
Audio
  • Tony Kososki, autostopowicz opowiada o swych 16 miesiącach w Ameryce Południowej (Się mówi/Czwórka)
Podobno w Limie da się napisać pracę inżynierską bez mieszkania, komputera i internetu
Podobno w Limie da się napisać pracę inżynierską bez mieszkania, komputera i internetu Foto: pixabay

Fascynacja innymi kulturami i wiara w siebie, to dwie rzeczy, które umożliwiły Tony'emu Kososkiemu tę wyjątkową podróż. Dziś żałuje jedynie tego, że nie udało mu się zobaczyć całego kontynentu, a tylko 6 państw.

- Przylatując do Brazylii, miałem odłożone jakieś pieniądze na koncie - przyznaje gość Czwórki. Im mniej ich miałem, tym mniej wydawałem. Aż doszedłem do momentu, w którym postanowiłem podróżować za darmo.

Dzięki pomocy życzliwych ludzi, swej otwartości, braku barier przy proszeniu o pomoc Tony Kososki przez 16 miesięcy autostopem zwiedzał Amerykę Południową. W Czwórce zdradza, który z krajów zrobił na nim największe wrażenie, co pysznego i dziwnego jadł i jak planował trasę podróży.

***

Tytuł audycji: Się mówi

Prowadzi: Piotr Firan

Materiał: Justyna Tylczyńska

Gość: Tony Kososki (autostopowicz, podróżnik)

Data emisji: 25.01.2016

Godzina emisji: 15.00

pj/mc

Czytaj także

Sao Paulo to komunikacyjna dżungla

Ostatnia aktualizacja: 29.08.2014 10:14
Sao Paulo to szóste co do wielkości miasto świata. Mieszka w nim ponad 20 milionów osób. Trudno nam sobie wyobrazić ogromny tłok, jaki panuje tam na ulicach. Poruszanie się po brazylijskiej metropolii to prawdziwy test na przetrwanie!
rozwiń zwiń

Czytaj także

Rio de Janeiro - dla tych, co kochają sport

Ostatnia aktualizacja: 11.04.2015 14:30
Stolica piłki nożnej zachwyca pięknymi plażami. Jeśli jednak nie lubisz wylegiwać się na słońcu - zapraszamy do wody!
rozwiń zwiń