Żałoba to stan intymny. Pytaj, jaka pomoc jest potrzebna

Ostatnia aktualizacja: 30.10.2020 13:15
Śmierć to często temat tabu, a związana z nią żałoba to coś, co może dotknąć każdego z nas, każdy może ją przeżywać inaczej i mamy do tego prawo. - Żałoba to naturalny stan, który przeżywamy po utracie kogoś, kogo kochamy. On się składa z kilku etapów. Może trwać pół roku, rok, albo jeszcze dłużej - mówi Izabela Kielczyk, psychoterapeuta i psycholog biznesu. 
zdj. ilustracyjne
zdj. ilustracyjneFoto: shutterstock.com
jakub bączek webinar 1200.jpg
Relacje, relaks, rozwój i religia - jak osiągnąć w życiu szczęście?

Żałoba nie jest tylko bardzo osobistym przeżywaniem utraty bardzo bliskiej osoby. Może dotyczyć straty przyjaciela, kolegi z pracy, a nawet pupila czy dotychczasowej pracy.  


Posłuchaj
22:36 czwórka strefa prywatna 29.10.2020.mp3 Czym jest żałoba i jak pomóc ją przeżywać? - mówi Izabela Kielczyk, psychoterapeutka i psycholog biznesu (Strefa prywatna/Czwórka)

 

Po stracie kogoś bliskiego potrzebny jest czas. - Rok to czas, który warto sobie dać - mówi gość Kuby Jamrozka. - Rok to średnia, bo każdy z nas indywidualnie przeżywa żałobę. Niektórzy martwią się tym, że przeżywają to dłużej. Każdy z nas ma swój cykl przezywania żałoby. Czasem się wraca do różnych faz, jeszcze raz się je przeżywa. W tym nie ma też nic złego. Żałoba to jest bardzo intymny stan - podkreśla.

Inna żałoba?

Izabela Kielczyk podkreśla, że opisane uczucie żałoby dotyczy przede wszystkim ludzi, a nie wyklucza straty pracy czy ulubionego zwierzaka. - Strata pracy jest bardzo wysoko w rankingach kryzysu życiowego, podobnie jak rozwód - podkreśla. - Nigdy nie jesteśmy przygotowani ani na żałobę, ani na stratę pracy. To wszystko mamy prawo przeżywać po swojemu, to indywidualna sprawa - podkreśla i dodaje, że coraz więcej ludzi w biznesie zdaje sobie sprawę z trudu sytuacji związanego z utratą pracy i coraz więcej z nich zgłasza się po pomoc. 


Czytaj także:

Zamrożenie

Zdarza się, że odsuwamy od siebie śmierć osoby bliskiej. Nie chcemy przeżywać trudnych emocji. - W momencie śmierci osoby bliskiej zdarza się, że się "zamrażamy", zaczynamy egzystować, jakby tego nie było. Niestety czuje to często nasze ciało np. pojawiają się choroby - mówi ekspertka. - Ta żałoba może po latach do nas wrócić i może wrócić ze zdwojoną siłą - dodaje. 

Kuba Jamrozek przyznaje, że jemu żałoba kojarzy się z tęsknotą. Wg niego to olbrzymia starta, olbrzymie emocje, których nie chcemy dopuścić. - Wolimy żyć, nie myśląc o tym, niż się z tym konfrontować - mówi psychoterapeutka. - Pojawia się mechanizm wyparcia. Jednak nasze otoczenie widzi to, że inaczej się zachowujemy.

Jak wspierać?

Ani w szkołach, ani w domach nie jesteśmy uczeni jak wspierać bliskich w żałobie. - To temat wyparty - mówi gość Czwórki. - Składamy kondolencje, ale nie wiemy jak się zachować. 

Izabela Kielczyk proponuje, by osobie w żałobie zaoferować choćby wspólne milczenie przy kubku herbaty. - Naszym zadaniem jest jej słuchać, potwierdzać, dawać wsparcie - podkreśla. - Nie powinniśmy się bać nazywać uczuć, mówić, że to jest straszne smutne, że to jest rozpacz. Nie można mówić, że nic się nie stało, bo stało się - zwraca uwagę. 

To, czego nie lubią ludzie w żałobie to porad typu: idź na spacer, obejrzyj coś. Ta osoba chce się zatrzymać. - Musimy sami być też gotowi dać tę pomoc, jeśli nie jesteśmy to nie oferujmy jej - mówi ekspertka. Radzi też, by pytać osoby w żałobie o to, czego ona potrzebuje. - Ona jest cały czas osobą decyzyjną. Pytajmy jej jakiej pomocy oczekuje, czy chce, by zdjąć z niej część obowiązków, czy potrzebuje ich by zająć czas, być potrzebną - dodaje. 

Posłuchaj:

Anna Saletra, psycholog z Puckiego Hospicjum pw. Św. Ojca Pio zwraca uwagę na zmianę postrzegania śmierci i bliskości w czasie odchodzenia przez czas pandemii. Hospicjum drugi rok kontynuuje kampanię "Ostatnie chwile szczęścia". Gość Jakuba Jamrozka podkreśla, że dziś hospicjum jest ośrodkiem zamkniętym, ale wszyscy jego pracownicy starają się dbać o kontakt z podopiecznymi placówki. - Bliskość w czasie odchodzenia to potrzeba najważniejsza - podkreśla. 


Posłuchaj
05:56 czwórka strefa prywatna 29.10.2020 hospicjum.mp3 Anna Saletra, psycholog z Puckiego Hospicjum pw. Św. Ojca Pio opowiada o pracy w hospicjum w czasie pandemii (Strefa prywatna/Czwórka)

 

***

Tytuł audycji: "Strefa prywatna"

Prowadzi: Jakub Jamrozek

Goście: Izabela Kielczyk (psychoterapeuta i psycholog biznesu), Anna Saletra (psycholog z Puckiego Hospicjum pw. Św. Ojca Pio)

Data emisji: 29.10.2020

Godzina emisji: 20.09

pj

Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy, możesz być pierwszy!
aby dodać komentarz
brak

Czytaj także

Żałoba. "To uczucie jest z nami przez całe życie"

Ostatnia aktualizacja: 02.12.2019 09:34
- Żałoba to proces, który ewoluuje, zmienia się od pierwszego dnia. To, kiedy nadejdzie jej ostatni dzień, jest bardzo indywidualne. Nie ma żadnego szablonu, który można byłoby stosować - mówiła psycholog Michaela Dłużniewska. 
rozwiń zwiń

Czytaj także

Młodzi w kwarantannie - gdzie mogą szukać pomocy?

Ostatnia aktualizacja: 15.04.2020 10:40
- Nie róbmy nic na siłę. Nawet jeśli słyszymy, że to czas, żeby celebrować każdy moment, to róbmy to wtedy, kiedy chcemy i jak chcemy. I pamiętajmy, że zawsze możemy skorzystać ze wsparcia: bliskich, przyjaciół i specjalistów, którzy czekają przy telefonach - radzą Lucyna Kicińska z Polskiego Towarzystwa Suicydologicznego oraz psycholog Małgorzata Libman-Sokołowska.
rozwiń zwiń