Szpital dla słoni na Sri Lance. Tu zwierzęta mają swój dom

Ostatnia aktualizacja: 29.06.2015 08:00
Sri Lanka to kraj, w którym na jednego człowieka przypada… najwięcej słoni na świecie. Tamtejszy szpital dla tych zwierząt odwiedziła reporterka Czwórki Katarzyna Kornet.
Audio
  • Reportaż "Słonie" autorstwa Katarzyny Kornet (Czwórka/Reportaż)
Autorka reportażu Katarzyna Kornet podczas wizyty w szpitalu dla słoni uczyła się opieki nad nimi
Autorka reportażu Katarzyna Kornet podczas wizyty w szpitalu dla słoni uczyła się opieki nad nimiFoto: mat. autorki reportażu

Szpital dla słoni mieści się w lesie, pod gołym niebem. To tu trafiają schorowane zwierzęta - zarówno te, które poraniły stopy przemierzając sawannę, jak i te z niestrawnością. Miejscem tym opiekuje się The Millenium Elephant Foundation, a jej pracownicy dbają o to, by słoniom niczego nie zabrakło i by wracały bezpiecznie do zdrowia.

W swoim reportażu pt. "Słonie" Katarzyna Kornet opisuje to niezwykłe miejsce i historie jego pacjentów. Jej bohaterowie opowiadają o opiece nad słoniami, ich przypadłościach i radościach, które można z nimi dzielić. Okazuje się także, że ludzie i zwierzęta wypracowali swój wspólny język by się porozumiewać.

Zobacz więcej: Reportaże w Czwórce <<<

***

Tytuł reportażu: "Słonie"

Autorka reportażu: Katarzyna Kornet

Data emisji: 29.06.2015

Godzina emisji: 11.00

Reportaż przygotowany przez Studio Dokumentu i Reportażu Polskiego Radia.

kd/mm

Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy, możesz być pierwszy!
aby dodać komentarz
brak

Czytaj także

Gosia Zdziechowska - zaklinaczka zwierząt

Ostatnia aktualizacja: 19.09.2014 08:00
Gosia Zdziechowska jest dziennikarką, której pasją są zwierzęta. Postanowiła jeździć po całym świecie jako wolontariuszka, by opiekować się dzikimi stworzeniami. Zwierzęta się jej nie boją, ani jej nie atakują. Spędza noce z gepardami, chodzi na spacery z lwami i przytula się do tygrysów.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Rademenes. Kot-pielęgniarz, którego pokochał świat

Ostatnia aktualizacja: 21.05.2015 10:30
Kiedyś sam był ciężko chory, a jego właściciele planowali go uśpić. Kiedy weterynarze uratowali mu życie, Rademenes zaczął pomagać innym zwierzętom.
rozwiń zwiń