"Hymny" - studencki spektakl napisany przez życie

Ostatnia aktualizacja: 07.03.2020 14:59
- W przypadku naszego spektaklu "Hymny" powiedzenie, że najlepsze historie pisze samo życie, jest bardzo trafne - mówi Weronika Bochat-Piotrowska, aktorka, mama Stefki. 
Audio
  • Aktorzy Weronika Bochat-Piotrowska i Filip Karaś opowiadają o spektaklu "Hymny" (W to mi graj/Czwórka)
zdjęcie ilustracyjne
zdjęcie ilustracyjneFoto: Shutterstock/Rocksweeper

- Nasz scenariusz, oprócz inspiracji książką Natalii Fiedorczuk "Jak pokochać centra handlowe" i z jej wsparciem dramaturgicznym, to jest też napisany przez nas, są też w nim nasze improwizacje - mówią zgodnie aktorzy w studiu Czwórki. 

Głównym osobistym wydarzeniem młodych studentów kierunku aktorstwo w Teatrze Muzycznym był fakt, że ich koleżanka zaszła w ciążę. - Wspieraliśmy ją jak mogliśmy. To była bardzo radosna wiadomość, ale niosąca za sobą konsekwencje - wyjaśnia Filip Karaś. I te naturalne konsekwencje w spektaklu dyplomowym zdecydowała się wykorzystać reżyserka Anna Smolar. - Ania nie chciała bagatelizować faktu, że Stefka jest - podkreślają goście Michała Piwowarka. - Ja miałam duże szczęście. Moja grupa okazała mi bardzo dużo wsparcia i wyrozumiałości, władze uczelni, wykładowcy przychylnie podeszli do nowej sytuacji. Ja też byłam zdeterminowana. Dostawałam taryfę ulgową, ale wykorzystywałam ją bardzo chcąc skończyć studia - podkreśla Weronika Bochat-Piotrowska. 

Wiele teatrów marzy by "wciągnąć" Annę Smolar do współpracy, goście Michała Piwowarka po prostu ją o to poprosili i udało się. Reżyserka lubi historię i takie też są "Hymny". 

- Przeniesienie prywatnej historii naszej grupy do tego spektaklu nie służyło jednak temu, żeby ujawnić nasze prywatne historie, tylko warsztatowemu przyjrzeniu się, co znaczy być tu i teraz w pełnym wymiarze - podkreślają aktorzy. - A  małe dziecko powoduje, że nie ma innej możliwości, niż bycie na scenie w pełnym wymiarze, tu i teraz w uważności - dodają. 

Weronika Bochat-Piotrowska mocno podkreśla, że na scenie jest Justyną, postacią wykreowaną, wypracowaną na potrzeby spektaklu. 

***

Tytuł audycji: W to mi graj

Prowadzi: Michał Piwowarek

Goście: Weronik Bochat-Piotrowska, Filip Karaś (aktorzy)

Data emisji: 07.03.2020

Godzina emisji: 12.08

pj

Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy, możesz być pierwszy!
aby dodać komentarz
brak

Czytaj także

Romeo i Julia w operze, czyli naga prawda o miłości

Ostatnia aktualizacja: 18.01.2020 15:00
14 lutego w Operze na Zamku w Szczecinie odbędzie się premiera "Romea i Julii". - To opowieść o emocjach, które nigdy nie ulegną przeterminowaniu - mówi reżyser przedstawienia Michał Znaniecki.
rozwiń zwiń

Czytaj także

"Wpuść mnie" debiutuje na deskach Teatru Miejskiego w Gliwicach

Ostatnia aktualizacja: 28.02.2020 09:52
Zaglądamy do Teatru Miejskiego w Gliwicach, gdzie 29 lutego swoją premierę miał przezabawny spektakl w reż. pt. "Wpuść mnie". O tym, dlaczego warto go zobaczyć opowiadał jeden z aktorów Matusz Trzmiel.
rozwiń zwiń