Jubileusz Noviki: wiem kiedy odpuścić, żeby iść dalej

Ostatnia aktualizacja: 04.12.2021 13:30
Kiedy słyszy, że jest legendą polskiej elektroniki - kręci głową. Gdy ktoś mówi o niej "królowa chill outu" - śmieje się. Ale przecież wie, że bez niej scena klubowa wyglądałaby zupełnie inaczej, a my nie usłyszelibyśmy tylu fajnych numerów. W tym roku mija 20 lat, odkąd na scenie pojawiła się Kasia "Novika" Nowicka. 
Novika na jubileuszowym koncercie Lets Rewind - warszawski klub Niebo, listopad 2021 roku
Novika na jubileuszowym koncercie Let's Rewind - warszawski klub Niebo, listopad 2021 rokuFoto: Karolina Wydryszek

- Staram się wierzyć, że konsekwencja w działaniu się opłaci. Kiedy zabieram się za coś, muszę mieć konkretny pomysł. Dlatego czasami na moje płyty trzeba było poczekać trochę dłużęj - opowiada Novika. - Ten czas, który spędziłam na scenie, dużo mnie też nauczył. Wiem, że w pewnym momencie lepiej odpuścić "parcie", a nawet na chwilę w ogóle się wycofać. Poszukać nowej formuły i darować sobie towarzystwo frustratów. 

Posłuchaj
18:25 CZWÓRKA Bedzie glosno - novika 03.12.2021.mp3 Novika o nowej płycie, starych numerach w nowych aranżacjach i hucznym jubileuszu (Będzie głośno!/Czwórka)

Wszystko zaczęło się od piosenki "Where Is The Love" zespołu Futro, zamieszczonej na płycie dołączonej do legendarnego magazynu muzycznego "Machina". W 2001 roku światło dzienne ujrzało pierwsze oficjalne wydawnictwo z udziałem Noviki - piosenka "T.Time" nagrana z Andrzejem Smolikiem na jego pierwszy, kultowy album. - Mam ogromne szczęście do ludzi, którzy pojawiają się w moim życiu jak drogowskazy. Otworzą mi na coś oczy, szepną dobre słowo, albo nie będą bali się powiedzieć, że coś im się nie podoba - mówi artystka. - To jest bardzo ważne na początku każdej artystycznej drogi. W przeciwieństwie do zbytniej pewności siebie, która czasami może zaszkodzić.  

Historia Noviki ciągle się pisze. A jej najnowszym rozdziałem jest płyta "Novika 2.0" z reinterpretacjami klasyków Noviki - w nowych wykonaniach. Jest to swoista klamra do albumu "Feat. Novika" z 2004 roku, na którym zgromadzone były gościnne "featuringi" Kasi z początku jej kariery. Tym razem to ona wybiera do współpracy rodzime talenty, które śpiewają jej piosenki. Pierwszą zapowiedzią albumu był utwór "Od dziecka" z udziałem Skubasa i jego syna Borysa. Potem przyszła pora na Baascha i "Perfect Beach".

Baasch /Novika/ Meeting By Chance/ Rafał Dutkiewicz - Perfect Beach / novikatv

Każdy z utworów, który trafił na płytę, został nagrany przez innego artystę. Co łączy je wszystkie? Klimat. Oraz wzajemne zrozumienie swoich intencji. Na tej płycie goście nie są gośćmi - są w domu, u siebie, u Kasi. - To było widać na koncercie w klubie Niebo w Warszawie, trochę jubileuszowym, trochę promującym nowe wydawnictwo. Wystąpili ze mną m.in. Kasai, Atlvnta, Loco Star i Arek Kłusowski. I w tej chwili marzę, żeby takie koncerty zagrać też w innych miejscach w Polsce - dodaje Novika. 

Sprawdź też:

Novika: kanał "JakByło" to nostalgia faktograficzna doprawiona emocjami



***

Tytuł audycji: Będzie głośno!

Prowadzi: Gosia Jakubowska

Gość: Kasia Novika Nowicka

Data emisji: 03.12.2021

Godzina emisji: 19.15

kul

Czytaj także

Novika: różne światy chcę spiąć swoim głosem i słowem

Ostatnia aktualizacja: 30.01.2019 13:40
- Niebezpieczeństwo, że różnorodność zdominuje płytę, w przypadku "Bez cukru" było chyba największe. Piosenki powstawały w różnych momentach i trafiały do rąk osób producentów reprezentujących różne brzmienia. Ale chyba udało mi się to wszystko spoić głosem i tekstami - mówi Novika.  
rozwiń zwiń

Czytaj także

Kasia Lins: zdecydowanie wolę grać przy świetle nocnym

Ostatnia aktualizacja: 06.07.2021 12:53
Lato 2021 roku przynosi nadzieję na koncertowy czas. W trasę rusza też Kasia Lins, która utwory z płyty "Moja wina" zagra w błękitno-biało-złotej odsłonie. 
rozwiń zwiń