Truman Show - jak zbudowano schody do nieba?

Ostatnia aktualizacja: 08.08.2014 07:30
Kiedy Peter Weir zatrudniał do swojego filmu Jima Careya wiele osób pukało się w czoło. Jak człowiek od "Maski" udźwignie opowieść twórcy "Pikniku pod wiszącą skałą". Udało się. "Truman Show" zachwyca pięknymi obrazami i świetną kreacją popularnego komika.
Audio
  • Efekty specjalne w filmie "Truman Show" (Czwórka/Czwarty wymiar)
Koncepcja kolorystyczna filmu Truman Show była wzorowana na kiczowatych pocztówkach z lat 50. Na zdjęciu Jim Carey jako Truman Burbank
Koncepcja kolorystyczna filmu "Truman Show" była wzorowana na kiczowatych pocztówkach z lat 50. Na zdjęciu Jim Carey jako Truman BurbankFoto: mat. promocyjne/ITI

- Na pierwszy rzut oka "Truman Show" to film bardzo skromny. Opowiada historię faceta, który od urodzenia jest bohaterem reality show, tylko kompletnie o tym nie wie - mówi Bartosz Sztybor. - Taka fabuła narzuciła producentom pewne wymogi realizacyjne. Skoro główny bohater żyje w czymś na kształt "Big Brothera", to plan filmowy powinien przypominać wielkie telewizyjne studio.

Czytaj także: Avengers - superbohaterowie naszpikowani efektami >>>

Całe więc miasteczko, w którym mieszka Truman Burbank jest schowane pod wielką kopułą. Ta zaś dla głównego bohatera imituje niebo. - Seaheaven powstało na bazie rzeczywistego miasta. Był to komputerowo przetworzony widok Seaside. Dodano do niego budynki, zakrzywiono linie horyzontu, zdeformowano chmury - opowiada ekspert "Czwartego wymiaru". - Ciekawe jest to, że dekoracje wyższych budynków skonstruowano tylko do ok. 10 metra. Reszta powstała jako grafika 3D.

Prace nad efektami w "Truman Show" podzielono między kilka firm. W Matte World Digital pod kierownictwem Craiga Barrona, wykonano cyfrowy matte-painting. Amerykański oddział Cinesite zajął się cyfrową animacją. The Computer Film Company odpowiadała za cyfrową kompozycję. Firma Imaginary Forces wykonała wszystkie "telewizyjne" fragmenty filmu. Szefem nadzorującym całość był Michael J. McAlister, który pracował także przy produkcji "Szklanej pułapki 2".

Zobacz: X-Men - moc stylowych mutantów >>>

Jedną z najpiękniejszych wizualnie scen filmu jest ta, w której Truman podpływa łodzią do krawędzi kopuły i próbuje się z niej wydostać. - Bliskość horyzontu w tych scenach była najzupełniej celowa, gdyż niebo było namalowane na cykloramie, rozpiętej na części krawędzi basenu - wyjaśnia krytyk filmowy - Sekwencję kręcono w filmowym basenie Universalu i dla niektórych są to najbardziej zachwycające kadry w historii kina.

Więcej o efektach specjalnych w "Truman Show" dowiesz się słuchając nagrania z "Czwartego wymiaru".

(kul/asz)

Czytaj także

"Gra Endera" ustępuje "Grawitacji", ale i tak robi wrażenie

Ostatnia aktualizacja: 16.01.2014 13:00
Futurystyczne krajobrazy, imponujące sceny bitew oraz kosmiczna technologia wykorzystana przy produkcji - to wszystko sprawia, że "Gra Endera" podoba się nie tylko fanom SF, ale też maniakom efektów specjalnych.
rozwiń zwiń

Czytaj także

"Terminator", czyli jak zrobić coś z niczego

Ostatnia aktualizacja: 06.02.2014 09:30
Kopalnia cytatów, nowatorskie rozwiązania w dziedzinie efektów specjalnych i on, Arnold Schwarzenegger, w roli elektronicznego mordercy. W tym roku mija 30 lat od premiery "Terminatora" Jamesa Camerona.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Juliet Taylor - prawa ręka Woody'ego Allena

Ostatnia aktualizacja: 04.08.2014 08:00
Nie brakuje głosów, że dobrze przeprowadzony casting to prawdziwy klucz do sukcesu filmu. W Hollywood nikt nie ma do tego lepszej ręki niż Juliet Taylor. Najlepiej wie o tym Woody Allen, który z Juliet pracuje nieprzerwanie od 1975 roku.
rozwiń zwiń