X
Szanowny Użytkowniku
25 maja 2018 roku zaczęło obowiązywać Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r (RODO). Zachęcamy do zapoznania się z informacjami dotyczącymi przetwarzania danych osobowych w Portalu PolskieRadio.pl
1.Administratorem Danych jest Polskie Radio S.A. z siedzibą w Warszawie, al. Niepodległości 77/85, 00-977 Warszawa.
2.W sprawach związanych z Pani/a danymi należy kontaktować się z Inspektorem Ochrony Danych, e-mail: iod@polskieradio.pl, tel. 22 645 34 03.
3.Dane osobowe będą przetwarzane w celach marketingowych na podstawie zgody.
4.Dane osobowe mogą być udostępniane wyłącznie w celu prawidłowej realizacji usług określonych w polityce prywatności.
5.Dane osobowe nie będą przekazywane poza Europejski Obszar Gospodarczy lub do organizacji międzynarodowej.
6.Dane osobowe będą przechowywane przez okres 5 lat od dezaktywacji konta, zgodnie z przepisami prawa.
7.Ma Pan/i prawo dostępu do swoich danych osobowych, ich poprawiania, przeniesienia, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania.
8.Ma Pan/i prawo do wniesienia sprzeciwu wobec dalszego przetwarzania, a w przypadku wyrażenia zgody na przetwarzanie danych osobowych do jej wycofania. Skorzystanie z prawa do cofnięcia zgody nie ma wpływu na przetwarzanie, które miało miejsce do momentu wycofania zgody.
9.Przysługuje Pani/u prawo wniesienia skargi do organu nadzorczego.
10.Polskie Radio S.A. informuje, że w trakcie przetwarzania danych osobowych nie są podejmowane zautomatyzowane decyzje oraz nie jest stosowane profilowanie.
Więcej informacji na ten temat znajdziesz na stronach dane osobowe oraz polityka prywatności
Rozumiem

Plenerowe kino dla letników i lokalsów

Ostatnia aktualizacja: 29.06.2018 13:49
- Na festiwalu Filmowe Lato w zasięgu Orange atmosfera jest fantastyczna - mówi koordynator projektu Radosław Tomasik. - Nawet, gdy podczas plenerowych seansów zdarzają się ulewy, to publiczność zostaje z nami, ku naszemu niedowierzaniu - dodaje. 
Audio
  • Radosław Tomasik, koordynator projektu Filmowe Lato w zasięgu Orange opowiada o tej imprezie (Stacja Kultura/Czwórka)
zdjęcie ilustracyjne
zdjęcie ilustracyjneFoto: Biserka Stojanovic/Shutterstock

- Okazuje się, że chcemy oglądać filmy i taka plenerowa okazja jest ku temu bardzo dobra - mówi gość Kasi Dydo. - W tym roku będziemy w 38 miejscowościach. Zapraszamy i lokalne społeczności i letników, wczasowiczów - dodaje. 

Impreza ma wpisaną w swój program pewną misję edukacyjną. Organizatorzy często na miejsce projekcji wybierają miejscowości małe, takie, w których repertuarowe kina zostały zamknięte dawno temu. Odwiedzają je 2-3 razy w okresie trwania festiwalu. - Jesteśmy w całej Polsce, od Kołobrzegu po Wetlinę, od Suwałk po Karkonosze - zdradza Radosław Tomasik. - Nasze kino wielokrotnie prowadzi do lokalnej integracji, stwarza przestrzeń do sąsiedzkiej rozmowy o filmach - dodaje. 

A jaki repertuar zobaczymy podczas "Filmowego Lata w zasięgu Orange"? Czym determinowany jest wybór miejscowości i filmów? Oraz gdzie w najbliższym czasie można wypatrywać festiwalowych, kinowych leżaków? O tym w rozmowie ze "Stacji Kultura". 

***

Tytuł audycji: Stacja Kultura

Prowadzi: Kasia Dydo

Gość: Radosław Tomasik (koordynator projektu Filmowe Lato w zasięgu Orange)

Data emisji: 29.06.2018

Godzina emisji: 10.18

pj/kd

Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy, możesz być pierwszy!
aby dodać komentarz
brak

Czytaj także

Premiery filmowe: "Zimna wojna", "Thelma", "Jurassic World: Upadłe królestwo""

Ostatnia aktualizacja: 08.06.2018 12:20
- Szedłem na ten film ze swoim wewnętrznym hejtującym trollem, bo nie wierzyłem, że ten film może być aż tak dobry. Zwłaszcza, że nie byłem fanem "Idy". Wyszedłem zaskoczony, bo "Zimna wojna" mnie dotknęła, bardzo poruszyła - ocenia krytyk Łukasz Muszyński.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Walerian Borowczyk. "Jak gwiazda pojawiał się i znikał"

Ostatnia aktualizacja: 14.06.2018 15:00
- Wiedziałem, że mam postać, ale nie miałem pojęcia jaka historia za nią stoi. Po kilku miesiącach żmudnej pracy byłem pewien, że ta opowieść nie zmieści się w formie portretu - opowiada Jakub Mikurda, reżyser filmu "Love Express. Przypadek Waleriana Borowczyka"
rozwiń zwiń