X
Szanowny Użytkowniku
25 maja 2018 roku zaczęło obowiązywać Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r (RODO). Zachęcamy do zapoznania się z informacjami dotyczącymi przetwarzania danych osobowych w Portalu PolskieRadio.pl
1.Administratorem Danych jest Polskie Radio S.A. z siedzibą w Warszawie, al. Niepodległości 77/85, 00-977 Warszawa.
2.W sprawach związanych z Pani/a danymi należy kontaktować się z Inspektorem Ochrony Danych, e-mail: iod@polskieradio.pl, tel. 22 645 34 03.
3.Dane osobowe będą przetwarzane w celach marketingowych na podstawie zgody.
4.Dane osobowe mogą być udostępniane wyłącznie w celu prawidłowej realizacji usług określonych w polityce prywatności.
5.Dane osobowe nie będą przekazywane poza Europejski Obszar Gospodarczy lub do organizacji międzynarodowej.
6.Dane osobowe będą przechowywane przez okres 5 lat od dezaktywacji konta, zgodnie z przepisami prawa.
7.Ma Pan/i prawo dostępu do swoich danych osobowych, ich poprawiania, przeniesienia, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania.
8.Ma Pan/i prawo do wniesienia sprzeciwu wobec dalszego przetwarzania, a w przypadku wyrażenia zgody na przetwarzanie danych osobowych do jej wycofania. Skorzystanie z prawa do cofnięcia zgody nie ma wpływu na przetwarzanie, które miało miejsce do momentu wycofania zgody.
9.Przysługuje Pani/u prawo wniesienia skargi do organu nadzorczego.
10.Polskie Radio S.A. informuje, że w trakcie przetwarzania danych osobowych nie są podejmowane zautomatyzowane decyzje oraz nie jest stosowane profilowanie.
Więcej informacji na ten temat znajdziesz na stronach dane osobowe oraz polityka prywatności
Rozumiem

Co nas czeka w kinach? Conan, Smerfy i korporacyjne piekło

Ostatnia aktualizacja: 19.08.2011 15:10
W tym tygodniu czeka nas w kinach kilka niespodzianek. Zobaczymy m. in. Conana Barbarzyńcę, w rolę którego swego czasu wcielił się legendarny Arnold Schwarzenegger, a teraz swych sił spróbuje na tym polu niemal tak samo umięśniony Jason Momoa.
Audio
  • Recenzje filmów wg Łukasza Muszyńskiego - rozmowa w Czwórce

Filmy o Conanie Barbarzyńcy, zdaniem krytyków, są pozycjami kultowymi. – To dość zabawna rozrywka – twierdzi Łukasz Muszyński, krytyk filmowy. – Jest brutalna, krwawa i jest w niej dużo seksu. Niektórzy twierdzą, że to arcydzieło.

Film wyreżyserował Marcus Nispel, który wcześniej popełnił takie obrazy jak remaki "Piątku, trzynastego" i "Teksańskiej masakry piłą łańcuchową". – On jest realizatorem reklam – mówi Muszyński. – Jara go przemoc podawana w dawkach tak dużych, że aż absurdalnych... i biuściaste blondyny.

Tym razem Conan Barbarzyńca będzie prezentował obnażony tors w wersji 3D. – Ale jest to film konwertowany z 2D do 3D, więc nie spodziewajmy się, że po kinowej sali będą latać noże – zapowiada Muszyński.

Zdaniem krytyka, o ile Jason Momoa jako Conan zdaje egzamin, cały film jest słaby, bo brakuje w nim fabuły. – Myślę, że jeśli osobnik ma 15 lat, czyta komiksy, gra w gry komputerowe i naparza się z kolegami na boisku, to odnajdzie w tym filmie sporo dla siebie.

Zobacz trailer:

Kolejnym daniem, które zaserwują nam filmowcy są "Smerfy". Te niebieskie stworki większość z nas pamięta z telewizji i cudownej, baśniowej atmosfery. Ale to już nie będą te same smerfy… Tym razem ze swojego lasu smerfy przeniosły się wraz z Gargamelem do Nowego Jorku i tam przeżywają przygody. – Ten film zupełnie zmienia ich charakter – twierdzi Muszyński. – Zamiast w swoich małych grzybkach mieszkają w apartamentach.

Zdaniem eksperta filmu nie ratuje nawet dubbing w wykonaniu m. in. Jerzego Stuhra, a ci, którzy znają "starą wersję smerfów", będą zawiedzeni. – To jest film przeznaczony dla 7-latków – kwituje Muszyński.

Czytaj także: Wieś w Andaluzji stolicą smerfów

Zobacz trailer:

Każdy z nas miał zapewne chociaż raz w życiu ochotę zamordować swojego szefa. Dlatego film, który właśnie wchodzi na ekrany kin, zamiast "Horrible bosses"(przetłumaczone na "Szefowie wrogowie") powinien być może nosić tytuł "Szczera prawda". – Film to – To bardzo życiowa komedia – zaznacza Muszyński. – Historia trzech facetów, którzy mają przerąbane ze swoimi szefami. Jeden jest psychopatą i sadystą, drugi jest wiecznie nakoksowanym erotomanem i miłośnikiem kung-fu. Szefowa zaś jest erotomanką, napaloną na swojego podwładnego.

Bohaterowie postawieni "pod ścianą", nie widząc innego rozwiązania, planują mord na swoich szefach. – Tak, to jest bardzo dobra komedia – zapewnia Muszyński. – Kevin Spacey jako korporacyjny sadysta, Collin Farell i Jennifer Aniston są doskonali.

Więcej o filmach, które niebawem zobaczymy w kinach dowiesz się, słuchając całej rozmowy ze "Stacji Kultura".

Zobacz trailer:

(kd)



Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy, możesz być pierwszy!
aby dodać komentarz
brak

Czytaj także

To opowieść o ludzkiej godności - mówi Adam Sikora o swoim nowym filmie

Ostatnia aktualizacja: 04.05.2011 14:00
W filmie "Ewa" znany operator i reżyser zdecydował się opowiedzieć o żonach śląskich górników, które bieda często zmusza do najgorszego - prostytucji.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Kontrowersyjny film doprowadzi do zamieszek?

Ostatnia aktualizacja: 07.08.2011 04:58
Działacze jednego z radykalnych ugrupowań indyjskich zaatakowali i częściowo zniszczyli dom twórcy bollywoodzkiego filmu "Aarakshan" w Bombaju.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Jerzy Stuhr to Gargamel!

Ostatnia aktualizacja: 18.08.2011 13:52
Małe niebieskie stworzenia opanują od dziś polskie kina. Bez wątpienia "Smerfy" chętnie zobaczą i starsi, i młodsi widzowie. Ciekawostką nowego filmu będą głosy, którymi sympatyczni bohaterowie przemówią po latach.
rozwiń zwiń