X
Szanowny Użytkowniku
25 maja 2018 roku zaczęło obowiązywać Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r (RODO). Zachęcamy do zapoznania się z informacjami dotyczącymi przetwarzania danych osobowych w Portalu PolskieRadio.pl
1.Administratorem Danych jest Polskie Radio S.A. z siedzibą w Warszawie, al. Niepodległości 77/85, 00-977 Warszawa.
2.W sprawach związanych z Pani/a danymi należy kontaktować się z Inspektorem Ochrony Danych, e-mail: iod@polskieradio.pl, tel. 22 645 34 03.
3.Dane osobowe będą przetwarzane w celach marketingowych na podstawie zgody.
4.Dane osobowe mogą być udostępniane wyłącznie w celu prawidłowej realizacji usług określonych w polityce prywatności.
5.Dane osobowe nie będą przekazywane poza Europejski Obszar Gospodarczy lub do organizacji międzynarodowej.
6.Dane osobowe będą przechowywane przez okres 5 lat od dezaktywacji konta, zgodnie z przepisami prawa.
7.Ma Pan/i prawo dostępu do swoich danych osobowych, ich poprawiania, przeniesienia, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania.
8.Ma Pan/i prawo do wniesienia sprzeciwu wobec dalszego przetwarzania, a w przypadku wyrażenia zgody na przetwarzanie danych osobowych do jej wycofania. Skorzystanie z prawa do cofnięcia zgody nie ma wpływu na przetwarzanie, które miało miejsce do momentu wycofania zgody.
9.Przysługuje Pani/u prawo wniesienia skargi do organu nadzorczego.
10.Polskie Radio S.A. informuje, że w trakcie przetwarzania danych osobowych nie są podejmowane zautomatyzowane decyzje oraz nie jest stosowane profilowanie.
Więcej informacji na ten temat znajdziesz na stronach dane osobowe oraz polityka prywatności
Rozumiem

Pisze się czwarta część "Pana Lodowego Ogrodu"

Ostatnia aktualizacja: 29.05.2012 16:33
"Pan Lodowego Ogrodu" to książka okrzyknięta publikacją ostatniego dziesięciolecia, a każda jej część ukazuje się pod patronatem Czwórki.
Audio

Jarosław Grzędowicz, pisarz, dziennikarz, tłumacz, autor książki "Pan Lodowego Ogrodu" w rozmowie z Kubą Kuklą zdradza, że czwarta część jego powieści powinna ukazać się jesienią. Zwraca również uwagę, że jego książka to nie jest saga lub trylogia, jak niektórzy chcą ją klasyfikować, a to po prostu długa powieść. 

- To nie jest saga, to jedna opowieść od początku do końca. "Władca pierścieni", o którym mówi się, że jest trylogią też nie jest trylogią, tylko długą powieścią - wyjaśnia Jarosław Grzędowicz. - Gdy zaczynałem pisać "Pana Lodowego Ogrodu" to miałem w głowie taką postać syntetyczną, skondensowaną. Wydawało mi się, że to się zmieści w jednej grubej książce. W pewnym momencie stwierdziłem - nie, w dwóch. Kończąc drugi tom zrozumiałem, że nadal się mylę - dodaje.

- Świat książki ewoluował i powstawał powoli, niektóre rzeczy pojawiały się w trakcie pisania. Wiedziałem, że jest w otoczeniu głównego bohatera "coś tam", ale to nie miało nazwy. Jak do tego dotarłem to na bieżąco wymyślałam nazwę - wyjaśnia autor.

W trakcie pisania książki powstało wiele map, ale to schematyczne rysunki, koła i kwadraty. Te mapy służyły autorowi do oceny odległości, zachowania proporcji.

Jarosław Grzędowicz przyznaje, że chętnie by już zaczął pisać coś nowego, ale z drugiej strony przywykł już do świata "Pana Lodowego Ogrodu" i do bohaterów książki. Ile stron powieści powstaje każdego dnia i dlaczego najtrudniej pisze się czwartą, ostatnią część dowiesz się słuchając audycji "Stacja Kultura".

Czwórka objęła książkę swoim patronatem.

(pj)

Zobacz więcej na temat: kuba kukla literatura
Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy, możesz być pierwszy!
aby dodać komentarz
brak

Czytaj także

Mariusz Sieniewicz: pisarstwo to frajerski zawód

Ostatnia aktualizacja: 12.04.2012 13:30
Krytycy zaliczają go to autorów prozy wysoko artystycznej. Sam o sobie mówi, że w świecie żądnym konsumpcyjnej krwi porusza się w rejonach obciachu. Gościem "Stacji Kultura" był Marcin Sieniewicz, autor książki "Spowiedź śpiącej królewny".
rozwiń zwiń

Czytaj także

Perwersyjna historia o współczesnej Polsce

Ostatnia aktualizacja: 12.05.2012 10:00
– Wydaje się, że musimy żyć w atmosferze wiecznego nadęcia, wzdęcia. Bylibyśmy bardzo nieszczęśliwi, gdybyśmy nie byli w ten sposób stymulowani – mówił w Dwójce Krzysztof Varga, opowiadając o swojej nowej książce.
rozwiń zwiń