Alpaki pomagają niepełnosprawnym dzieciom

Ostatnia aktualizacja: 25.03.2014 12:00
Zorba, Petra, Carla i Czarna Inez to niektóre mieszkanki podrzeszowskiej alpakarni. Dzięki nim w tym ośrodku prowadzone są zajęcia zooterapeutyczne dla osób niepełnosprawnych.
Audio
  • Zooterapia z alpakami w ośrodku Wyższej Szkoły Informatyki i Zarządzania w Rzeszowie (Czwórka/4 do 4)
Alpaka
AlpakaFoto: wikimedia.commons/fot.Emmanuel Huybrechts

Wyższa Szkoła Informatyki i Zarządzania w Rzeszowie nie tylko uczy. Kilka kilometrów od miasta naukowcy zorganizowali bowiem zooterapię. A oprócz koni, psów, czy kotów, pomagają im w tym… sprowadzone z Chile alpaki.

Te spokrewnione z lamą zwierzęta należą do rodziny wielbłądowatych. - W okresie letnim alpaki żywią się trawą, ale dostają również zboża i jęczmień, uwielbiają też marchewkę i buraki - opowiada Renata Wilisowska, kierowniczka alpakarni. - Choć ludzie często mylą je z lamami, trzeba pamiętać, że alpaki są mniejsze i mają inną okrywę włosową.

W uczelnianej alpakarni pierwotnie prowadzono ośrodek jeździecki. - Pomyślano jednak o zooterapii: hipoterapii, prowadzonej dzięki koniom, dogoterapii, prowadzonej dzięki psom i felinoterapii, czyli zajęciach z kotami - tłumaczy Daria Sawaryn, specjalistka fizjoterapii, zooterapeutka i pasjonatka zwierząt. - Zajęcia w ośrodku skierowane są przede wszystkim do osób niepełnosprawnych, dzieci i młodzieży, ale również dla osób pełnosprawnych.

Alpaki
Alpaki w swoim naturalnym środowisku/fot.wikimedia.commons/fot.mtchm from -

Alpaki zamieszkały pod Rzeszowem rok temu. Dziś stado liczy 40 sztuk, z których 13 jest w ciąży, co oznacza, że tych przesympatycznych zwierząt z pewnością przybędzie. - Alpaki cechuje spory dystans do ludzi. Nie są tak przyjacielskie, jak koty, psy, czy konie, choć mamy kilka sztuk, które na tyle przyzwyczaiły się do opiekunów, że dają się dotykać i głaskać, a nawet przytulać - opowiada Sawaryn w "4 do 4". - Są jednak bardzo ciekawskie, a każda z nich ma inny wyraz pyszczka. - Staramy się opracować metody dotarcia do nich, to bardzo ułatwiłoby terapię.

(kd / ac)

Czytaj także

Delfinoterapia to lek na całe zło

Ostatnia aktualizacja: 25.01.2014 12:00
- Obcowanie z delfinami wspaniale działa przede wszystkim na ludzi z problemami neurologicznymi - opowiada w Czwórce Oksana Dąbrowska, pochodząca z Rosji psychoterapeutka, która jest prekursorką delfinoterapii w Polsce. - Poza tym ich pozytywna energia daje ludziom radość życia.
rozwiń zwiń
Czytaj także

Polskie miasta w czołówce najbardziej zanieczyszczonych w Europie

Ostatnia aktualizacja: 25.03.2014 10:00
W europejskich zestawieniach najbardziej zanieczyszczonych miast wymienia się aż sześć polskich, m.in. Warszawę i Wrocław. - W każdym z nich przyczyny zanieczyszczeń powietrza są inne - mówi Barbara Toczko z Głównego Inspektoratu Ochrony Środowiska.
rozwiń zwiń
Czytaj także

Jan Kuroń: zamiast soli użyj tymianku!

Ostatnia aktualizacja: 25.03.2014 12:50
Jedna płaska łyżeczka soli dziennie nikomu nie zaszkodzi - twierdzą dietetycy. Niestety z badań wynika, że zużywamy jej dużo więcej. Głównie dlatego, że jemy coraz więcej produktów przetworzonych, które zawierają chlorek sodu.
rozwiń zwiń