Złapmy wiatr w żagle na regatach klasy Micro

Ostatnia aktualizacja: 13.11.2016 14:00
- Klasa Micro została wymyślona jako ta najbliższa przeciętnemu zjadaczowi chleba - mówi Mirek Zając z Polskiego towarzystwa Regatowego Klasy Micro. - Wymyślili ją Francuzi - dodaje.
Audio
  • Mirosław Zając i Borys Celmer z Polskiego Towarzystwa Regatowego Klasy Micro opowiadają o tej wyjątkowej klasie żeglarskiej (Co Was Kręci/Czwórka)
zdjęcie ilustracyjne
zdjęcie ilustracyjneFoto: pixabay.com/Unsplash/domena publiczna

- Łódki klasy Micro są pomyślane jako niewielkie łódki turystyczne, ale dające możliwość ścigania się. Maksymalna powierzchnia żagla wynosi zaledwie 18 m kwadratowych - wyjaśnia specjalista.

W Polsce fanów żeglarstwa nie brakuje. Warto też wiedzieć, że to my będziemy gospodarzami Mistrzostw Świata Klasy Micro w Szczecinie w 2018 roku. - Z naszej strony to największa impreza jaka odbywa się w czasie sezonu i cieszymy się, że możemy kolejną eliminację zorganizować jako Polskie Stowarzyszenie - mówi Borys Celmer, prezes Polskiego Towarzystwa Regatowego Klasy Micro.

Team Mirosława Zająca i Borysa Celmera na swoim koncie ma wiele nagród, m.in. Puchar Świata w Pskowie, czy europejskie złoto. Goście Hanny Dołęgowskiej opowiadają jak to jest ścigać się na tak małych łajbach, i co stoi za tym, że to Polacy muszą być najlepsi na regatach klasy Micro.

***

Tytuł audycji: "Co Was Kręci"

Prowadzi:  Hanna Dołęgowska

Goście: Borys Celmer (prezes Polskiego Towarzystwa Regatowego Klasy Micro), Mirosław Zając (członek Towarzystwa)

Data emisji: 13.11.2016

Godzina emisji: 11.15

pj

Czytaj także

Czym żyje namłodsza kobieta-kapitan w Polsce?

Ostatnia aktualizacja: 28.06.2015 14:32
- Jako dziecko miałam w życiu trzy marzenia: zobaczyć ocean, wieloryba i górę lodową. Dzięki żeglarstwu spełniłam wszystkie - mówi Magdalena Makowska, najmłodsza kobieta-kapitan w Polsce.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Ahoj, przygodo! Jak zdobyć patent żeglarski?

Ostatnia aktualizacja: 11.08.2015 14:50
By móc pływać na jachtach, trzeba przejść kilkutygodniowy kurs i zdać dwustopniowy egzamin. - To gra warta świeczki! - zapewnia Beata Jaskoń, która od dziecka żegluje po jeziorach i morzach.
rozwiń zwiń