Technologiczne innowacje w walce z koronawirusem

Ostatnia aktualizacja: 25.03.2021 17:00
Od początku pandemii polskie firmy i zespoły naukowe pracują nad narzędziami pomagającymi walczyć z koronawirusem. Opracowywane są szczepionki, bardziej czułe i precyzyjne testy, aplikacje wspierające w kwarantannie, przyłbice montowane na okularach ochronnych medyków. Innowatorzy idą dalej, sięgają po sztuczną inteligencję. 
zdj ilustracyjne
zdj/ ilustracyjne Foto: Shutterstock/thinkhubstudio

krew osocze free shutt 1200 .jpg
Oddawać czy nie oddawać? Osocze pomaga chorującym na COVID-19

Wiadomo, że każda awaryjna sytuacja przyspiesza innowacyjność. Taką sytuacją z pewnością jest pandemia. Naukowcy podejmują starania w walce o zwycięstwa w tej nierównej walce z podstępnym wirusem. 


Posłuchaj
20:13 czwórka czat czwórki 25.03.2021.mp3 Jak innowacyjność pomaga w walce z koronawirusem (Czat Czwórki/Czwórka)

 

- Koronawirus wyzwala wszelkie cyfrowe zmiany, związane z komputerami i innymi urządzeniami, z których wszyscy częściej korzystamy - mówi Piotr Psyllos, innowator, programista, elektronik. - Śledzę ten temat od samego początku, zmiany cyfrowe przyspieszyły - dodaje. 

Koronawirus wrzucił nas na wody cyfrowego świata Piotr Psyllos 

- W świecie sztucznej inteligencji powstały liczne algorytmy, które automatyzują kontakt człowieka z maszyną. Okazało się, że potrzebujemy robotów, które będą opiekowały się pacjentami w szpitalach, by zminimalizować kontakt personelu medycznego z chorymi - mówi programista. - W Japonii roboty były wykorzystywane od początku pandemii - dodaje. 

Piotr Psyllos również tworzy roboty społeczne i wierzy, że kiedyś będą miały one swoje zastosowanie w domach pomocy społecznej, szpitalach czy na lotniskach. Ekspert zauważa, że potrzebna dziś jest automatyzacja czynności ludzkich; tego, co kiedyś robili ludzie. Podkreśla też, że sztuczna inteligencja jest obecna w wielu miejscach. 

- Innowacje weszły w świat komunikacji, np. pomagają w automatyzacji procesu kontaktów uczniów z nauczycielami - zauważa. - Są liczne programy do nauki - dodaje. 

Czytaj także: 

Gość Piotra Firana wspomina również o pracach nad poszukiwaniem formy komunikacji, która będzie dla człowieka najbardziej przyjazna. 


Robot_ręka_1200.jpg
Roboty pomagają w szpitalach. To nie przyszłość, to dzieje się dziś


Profesor Piotr Tryjanowski z Uniwersytetu Przyrodniczego w Poznaniu zwraca uwagę na kreatywność podczas pandemii. - Czasem trzeba nic nie robić, żeby coś kreatywnie wymyślić - tak działa nasz mózg - podkreśla naukowiec. - Jeśli chcemy coś wymyślić, rozwiązać problem, to nie da się pędzić, myśleć szybko i być postawionym pod ścianą, by działać długoterminowo potrzeba chwili refleksji - dodaje. 

Dziś, zdaniem profesora, jesteśmy też ofiarami własnej innowacyjności. - Szybki system komunikowania się, który wymyśliliśmy, by nam pomógł, chyba trochę dołożył nam pracy - oceania. - Przyszedł czas na roztropne wykorzystanie wynalazków - dodaje. 

Gość Piotra Firana zwraca szczególną uwagę na potrzebę wolniejszego myślenia, na remedium, którym jest "pójście w przyrodę". - Niezależnie od wykonywanego zawodu to wpływa na pracę naszego mózgu - dodaje. 

***

Tytuł audycji: Czat Czwórki

Prowadzi: Piotr Firan

Materiał przygotowała: Anna Depczyńska 

Goście: profesor Piotr Tryjanowski (Uniwersytet Przyrodniczy w Poznaniu), Piotr Psyllos (innowator, programista, elektronik)

Data emisji: 25.03.2021

Godzina emisji: 15.09

pj

Czytaj także

Komunikacja w czasie pandemii. "To czas kreatywności"

Ostatnia aktualizacja: 07.12.2020 20:13
Koronaferie, koronaparty, koronaświry, koronaściema i antymaseczkowcy, koronasadło, plandemia, lockdown, czy social distancing - dzięki wirusowi poznaliśmy nowe słowa albo je sami stworzyliśmy. Używanie takich tworów nikogo już nie dziwi.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Koronawirus w Polsce. Nasza czujność słabnie?

Ostatnia aktualizacja: 16.03.2021 19:07
- Jeśli wygramy z koronawirusem, uda się to olbrzymim kosztem społecznym. Coraz mniej ufamy nauce i naukowcom, a to ryzykowna postawa - mówili goście Czwórki dr Michał Sutkowski, prezes Warszawskich Lekarzy Rodzinnych i prof. Dariusz Jemielniak z Akademii Leona Koźmińskiego.
rozwiń zwiń