Koronawirus w Polsce. Nasza czujność słabnie?

Ostatnia aktualizacja: 16.03.2021 19:07
- Jeśli wygramy z koronawirusem, uda się to olbrzymim kosztem społecznym. Coraz mniej ufamy nauce i naukowcom, a to ryzykowna postawa - mówili goście Czwórki dr Michał Sutkowski, prezes Warszawskich Lekarzy Rodzinnych i prof. Dariusz Jemielniak z Akademii Leona Koźmińskiego.
zdjęcie ilustracyjne
zdjęcie ilustracyjne Foto: Shutterstock

online-5059831_1280 (1).jpg
Aplikacje do walki z koronawirusem

Przez rok pandemii przyzwyczailiśmy się do poczucia lęku o jutro - wynika z badań naukowców SWPS z Warszawy. Jak się okazuje "nasza czujność słabnie, rośnie poziom zaprzeczania, ale wciąż, zamiast bać się o siebie, obawiamy się o zdrowie bliskich". - W sposób widoczny następuje rozluźnienie w zakresie przestrzegania obostrzeń - tłumaczył dr Michał Sutkowski z Warszawskich Lekarzy Rodzinnych. - Tymczasem profilaktyka wciąż jest bardzo ważna, a to czy wygramy z Covidem zależy od naszej odpowiedzialności - przekonywał. 

Posłuchaj
17:58 czat czwórki pandemia 16.03.2021.mp3 Czy przestajemy bać się koronawirusa? (Czat Czwórki) 

Jedni są zdyscyplinowani, inni nie respektują zasad. Ludzie, którzy chodzą bez masek i patrzą w oczy tym w maskach, są najczęściej zachwyceni sobą. A to bardzo niebezpieczna postawa dr M. Złotkowski

Jak wspominał, w ciągu pierwszej fali choroby większość z nas - z powodu obaw o zdrowie - respektowała wszelkie obostrzenia. - Polacy byli wówczas bardzo zdyscyplinowani - mówił ekspert. - Teraz powraca wizerunek Polaka jako osoby, która lekceważy przepisy. Mamy też jeszcze jeden wirus: nieufności wobec naukowców i ekspertów. Nie wierzymy nikomu, za to wierzymy w swoją szczęśliwą gwiazdę. Tymczasem umierają coraz młodsi - mówił dr Michał Sutkowski. - Lekceważenie wirusa powoduje problemy zdrowotne i zgony.

Czytaj także:

Ludzie są pro- i antyspołeczni. Większość z nas jest jednak "gdzieś po środku" i takich właśnie ludzi warto przekonywać do przestrzegania zasad dotyczących koronawirusa prof. D. Siemieniak

Jak przekonywał prof. Dariusz Jemielniak - brak dyscypliny wynika także ze "zmęczenia pandemią". - Restrykcje trwają już bardzo długo, a my - jako ludzie - nie przywykliśmy do tego, by tak intensywnie ograniczać swoje aktywności - tłumaczył ekspert. Jak podkreślał, w Polsce to także kwestia braku konsekwencji w komunikacji na linii rządzący - społeczeństwo. - Jeśli za wprowadzaniem danego przepisu nie idzie jasna instrukcja, dlaczego i jak go należy przestrzegać, to nie jest on egzekwowany - mówił gość Czwórki. - Ludzie nie zdają sobie sprawy, że nie nosząc maseczki nie jesteśmy "ponad prawem", tylko po prostu narażamy innych - to nie jest jasno przekazane do społecznej świadomości. 

ZOBACZ WIĘCEJ - Koronawirus - serwis specjalny >>>

***

Tytuł audycji: Czat Czwórki

Prowadzi: Piotr Firan

Materiał przygotował: Szymon Majchrzak

Goście: dr Michał Sutkowski (prezes Warszawskich Lekarzy Rodzinnych, uczelnia Łazarskiego), prof. Dariusz Jemielniak (Katedra Zarządzania Społeczeństwem Sieciowy, Akademia Leona Koźmińskiego)

Data emisji: 16.03.2021

Godzina emisji: 15.08

kd

Czytaj także

"Hełm tlenowy" częścią antycovidowej zbroi? Prace nad tą metodą trwają

Ostatnia aktualizacja: 04.11.2020 17:13
- Ta metoda nie tylko pozwala na podanie tlenu pacjentowi, który ma uczucie duszności, ale też ograniczy liczbę osób, które wymagają podłączenia do respiratorów - tłumaczy w rozmowie z Czwórką dr Łukasz Wróblewski, pomysłodawca i koordynator projektu.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Drony pomogą w walce z koronawirusem?

Ostatnia aktualizacja: 16.11.2020 21:13
Drony mają pomóc walce z COVID-19 zarówno służbie zdrowia, jak i policji. Będą m.in. przewozić próbki i krew do badań między dwoma warszawskimi szpitalami.
rozwiń zwiń