X
Szanowny Użytkowniku
25 maja 2018 roku zaczęło obowiązywać Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r (RODO). Zachęcamy do zapoznania się z informacjami dotyczącymi przetwarzania danych osobowych w Portalu PolskieRadio.pl
1.Administratorem Danych jest Polskie Radio S.A. z siedzibą w Warszawie, al. Niepodległości 77/85, 00-977 Warszawa.
2.W sprawach związanych z Pani/a danymi należy kontaktować się z Inspektorem Ochrony Danych, e-mail: iod@polskieradio.pl, tel. 22 645 34 03.
3.Dane osobowe będą przetwarzane w celach marketingowych na podstawie zgody.
4.Dane osobowe mogą być udostępniane wyłącznie w celu prawidłowej realizacji usług określonych w polityce prywatności.
5.Dane osobowe nie będą przekazywane poza Europejski Obszar Gospodarczy lub do organizacji międzynarodowej.
6.Dane osobowe będą przechowywane przez okres 5 lat od dezaktywacji konta, zgodnie z przepisami prawa.
7.Ma Pan/i prawo dostępu do swoich danych osobowych, ich poprawiania, przeniesienia, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania.
8.Ma Pan/i prawo do wniesienia sprzeciwu wobec dalszego przetwarzania, a w przypadku wyrażenia zgody na przetwarzanie danych osobowych do jej wycofania. Skorzystanie z prawa do cofnięcia zgody nie ma wpływu na przetwarzanie, które miało miejsce do momentu wycofania zgody.
9.Przysługuje Pani/u prawo wniesienia skargi do organu nadzorczego.
10.Polskie Radio S.A. informuje, że w trakcie przetwarzania danych osobowych nie są podejmowane zautomatyzowane decyzje oraz nie jest stosowane profilowanie.
Więcej informacji na ten temat znajdziesz na stronach dane osobowe oraz polityka prywatności
Rozumiem
Polskie Radio

Mama i syn. Jak psia rodzina wędrowała z rąk do rąk

Ostatnia aktualizacja: 31.01.2018 12:00
Przez lata tułały się po podwarszawskiej wsi. 11-letnia Hera i 8-letni Zeus to duże psy, w typie labradora i bernardyna. Choć na pierwszy rzut oka wzbudzają lęk, uwielbiają przytulanie i spacery.

morris i pani 1200.JPG
"Szczęście na czterech łapach". Jak zmieniło się życie Morrisa?

W schronisku mieszkają od lat i wciąż są nierozłączne, więc do kolejnego domu pójdą już razem. Tylko, że właściwe nie mają szans, by ktoś je przygarnął.

Zanim trafiły do schroniska, mieszkały w pustostanie. Bezrobotny właściciel traktował je przedmiotowo: rozmnażał Herę i handlował szczeniakami. Zaś Zeus po prostu miał bronić posesji. Gdy ich pan dostał nakaz eksmisji, zrzekł się psów i odszedł, pozostawiając zwierzaki na łasce i niełasce sąsiadów. Ci dokarmiali je, aż w końcu zadzwonili po pomoc do schroniska. - Przygarnęliśmy tę psią rodzinę i rokazało się, że to bardzo łagodne zwierzęta, i pomimo traumy, bardzo przyjacielskie. Naszym marzeniem jest znalezienie im wspólnego domu, bo syn przywiązany jest do matki - tłumaczyła Elżbieta Chromińska, wolontariuszka ze schroniska na Paluchu.


tofik paluch2 1200.jpg
Tofik żył na łańcuchu 13 lat. Teraz szuka domu

Jak przekonywała, Hera i Zeus, jak większość zwierząt, nastawione są na miłość i opiekę człowieka. - Nigdy tego nie zaznały, a my, obserwując je widzimy, że mają tej miłości bardzo dużo. Lubią się przytulać, rozpoznają swoich wolontariuszy i cieszą się na ich widok. Dlatego chcemy, by znalazły dobrych ludzi - mówiła Elżbieta Chromińska.

***

Elżbieta Chromińska Gdy wracamy ze spaceru do schroniskowego boksu i patrzę w oczy tych zwierząt ogarnia mnie bezgraniczny smutek, chce mi się płakać, ale wiem, że muszę iść do kolejnych psów.

Portal Polskieradio.pl dołącza do grona przyjaciół Schroniska na Paluchu. Wspólnie ruszyliśmy z cyklem "Szczęście na czterech łapach", zachęcającym warszawiaków i nie tylko do adopcji bezdomnych zwierząt. W ramach cyklu co dwa tygodnie na stronie internetowej Polskiego Radia pojawiać się będą teksty i materiały wideo przedstawiające historie podopiecznych Schroniska na Paluchu.

***

Jeśli chcecie dać nowy dom Herze i Zeusowi, albo macie w domu przyjaciela, którego adoptowaliście ze schroniska i chcielibyście podzielić się z nami Waszą historią - piszcie do nas na adres czterylapy@polskieradio.pl.

kd/kpln

Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy, możesz być pierwszy!
aby dodać komentarz
brak

Czytaj także

Zwierzak nie jest rzeczą, nie powinien być prezentem

Ostatnia aktualizacja: 10.12.2017 14:36
Zaczął się czas, kiedy zastanawiamy się nad zakupem prezentów dla naszych bliskich. Niestety, często pojawia się pomysł, by tym prezentem był zwierzak: od świnek morskich, papug czy chomików po psy i koty ze schroniska. Specjaliści odradzają takie postępowanie.
rozwiń zwiń

Czytaj także

"Szczęście na czterech łapach". Pomagamy zwierzakom!

Ostatnia aktualizacja: 29.01.2018 16:36
- Obecnie w schronisku przebywa ok. 700 psów i 35 kotów. Zbliża się wiosna i trzeba spodziewać się, że tych zwierząt niebawem będzie znacznie więcej - mówiła Patrycja Jarosz, przedstawicielka Schroniska na Paluchu, z którym PolskieRadio.pl organizuje akcję "Szczęście na czterech łapach".
rozwiń zwiń