Polskie Radio

"Każdy jest zagrożony aresztowaniem". Dziedziczak o sytuacji Polaków na Białorusi

Ostatnia aktualizacja: 02.12.2021 07:26
- Aresztowania dotyczą znacznej liczby Polaków. Aresztowaniem jest zagrożony praktycznie każdy - nie tylko liderzy lokalnych społeczności czy organizacji polskich - mówił pełnomocnik rządu ds. Polonii i Polaków za granicą Jan Dziedziczak.
Jan Dziedziczak:  Polaków się zastrasza.
Jan Dziedziczak: Polaków się zastrasza. Foto: txking/ Shutterstock

Dziedziczak pytany był w "ND" o sytuację Polaków na Białorusi. - Jest to czas niewyobrażalnego stresu i cierpienia. Przeprowadzane są rewizje w lokalach polskich czy w prywatnych mieszkaniach - powiedział. Dodał, że dokonywano "zmasowanych kontroli w punktach nauczania języka polskiego". 

- Polaków się zastrasza. Na przesłuchania wzywani są aktywiści, dziennikarze, kombatanci, nauczyciele, uczniowie i ich rodzice. Powód jest jeden: są Polakami - podkreślił.

Ostrzejsze działania reżimu wobec Polaków

Pełnomocnik rządu ds. Polonii i Polaków za granicą ocenił, że życie Polaków na Białorusi nigdy nie było łatwe, ale "w ostatnim roku zauważyliśmy, że reżim Aleksandra Łukaszenki podejmuje coraz ostrzejsze działania". - Jesteśmy tym faktem bardzo zaniepokojeni - zaznaczył Dziedziczak.

Pytany o liczbę więzionych Polaków przez reżim Łukaszenki powiedział, że dysponuje jedynie danymi szacunkowymi, które jednak są tajne ze względu na bezpieczeństwo źródeł informacji. - Aresztowania dotyczą znacznej liczby Polaków. Aresztowaniem jest zagrożony praktycznie każdy - nie tylko liderzy lokalnych społeczności czy organizacji polskich - zaznaczył Dziedziczak.

Przypomniał, że kierowany przez niego urząd otworzył w Białymstoku placówkę w Białymstoku, która oferuje pomoc Polakom, którzy uciekli z Białorusi lub opuścili ten kraj legalnie.

Czytaj także:

jbt

Czytaj także

Białoruś: aresztowania za negatywne komentarze w sieci. Służby namierzają "wirtualnych bojowników"

Ostatnia aktualizacja: 04.10.2021 00:42
- Służby identyfikują dziennie ponad 200 autorów negatywnych komentarzy na temat śmierci oficera KGB w Mińsku - poinformował wiceminister spraw wewnętrznych Hiennadij Kazakiewicz.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Represje na Białorusi. Trzy lata kolonii karnej za wywieszenie historycznej flagi

Ostatnia aktualizacja: 14.10.2021 12:05
Artur Żwirydouski wywiesił w czerwcu na szkole biało-czerwono-białą flagę. Młody mieszkaniec białoruskiego Ostrowca zdjął też z jednego z urzędów obecną państwową czerwono-zieloną flagę. Chwilę później został zatrzymany. W areszcie spędził ponad 3 miesiące. Proces odbywał się za zamkniętymi drzwiami.
rozwiń zwiń