jedynka

Filmowy Jagiełło jednak nie miał zegarka

Jedynka
Tomasz Jaremczak 17.07.2013
Kadr z filmu Krzyżacy
Kadr z filmu Krzyżacy, foto: mat.prasowe

- Chodzą słuchy, że "Krzyżacy" byli po premierze poprawiani i montowani. Może więc zegarek kiedyś się tam pojawiał, ale we współczesnych kopiach już go nie ma - powiedział w audycji "Lato z Radiem" Maciej Poleszak z internetowego Klubu Miłośników Filmu.

Nie oznacza to jednak, że w polskich filmach wpadki się nie zdarzają. Najsłynniejszą jest chyba ciężarówka w tle bitwy w "Panu Wołodyjowskim".

Natomiast w "Vabanku” Juliusza Machulskiego jest scena, w której Kramer podjeżdża pod dom, podchodzi obejrzeć samochód i klepie ręką błotnik auta. Wszystko po to, by widz zwrócił uwagę właśnie na ten szczegół. W dalszym planie można bowiem zobaczyć PRL-owskie bloki.

Z zagranicznych filmów często wymienia się butlę z gazem w "Gladiatorze" i samolot w kadrze filmu "Troja". Natomiast Maciej Poleszka bardzo pod tym względem lubi obraz "Twierdza". - W ostatniej scenie Nicolas Cage dopala zielone flary. Jest tam patosu pod sam sufit. Cage idzie z tymi flarami i w każdym ujęciu wiatr wieje w inną stronę - powiedział Poleszka.

Jak tropi się filmowe wpadki? Zdaniem Macieja Poleszki, są ludzie, którzy od razu na pokazie premierowym w kinie zauważają wszystkie niedociągnięcia. - Dzisiaj jednak internet żyje własnym życiem. Jeśli pojawia się popularny film, to nie ma szans, by coś się w nim uchowało. Będzie prześwietlony klatka po klatce. Pracuje nad tym rzesza ludzi - powiedział Poleszka. Jego zdaniem wpadki najłatwiej wypatruje się w tle kadru.

Ale czasami są tak widoczne i oczywiste, że aż dziwi fakt, iż nikt ich nie poprawił. Na przykład we "Władcy Pierścieni" pojawia się wędrująca blizna: raz na prawym policzku Froda, a raz na lewym. Poleszka przypomniał, że "Władca Pierścieni" był ogromną produkcją i same zdjęcia trwały aż 1,5 roku. - Czasami zauważa się taką wpadkę, ale nie opłaca się tego poprawiać. Załatwiać ludzi, statystów, charakteryzatorów i kostiumy. Do tego przeloty i catering. Koszty robią się ogromne - powiedział Poleszka.

Jednocześnie nasz ekspert nie wykluczył możliwości, że wpadki w niektórych filmach są celowe. - To mrugnięcie do widza. Da się wyczuć, że tak miało być. Z drugiej strony są wpadki demaskujące nieporadność wylewającą się z ekranu. Trudno uwierzyć, że stało się to specjalnie -  powiedział Poleszka.

Z Maciejem Poleszką rozmawiał Roman Czejarek

tj

Zapraszamy na weekendowe koncerty oraz do słuchania "Lata z Radiem" od poniedziałku do soboty w godzinach 9.00-13.00 oraz dodatkowo w niedzielę w paśmie 10.00-13.00.

Polecamy też płytę "Lato z Radiem 2013". Album towarzyszyć będzie najpopularniejszej audycji radiowej w Polsce oraz koncertom Lata z Radiem. Płyta do nabycia na stronie sklep.polskieradio.pl