Powieści na antenie

Hrabal. Słodka apokalipsa

Ostatnia aktualizacja: 25.01.2016 09:00
W cyklu "To się czyta" przedstawiliśmy fragmenty biografii Bohumila Hrabala pióra Aleksandra Kaczorowskiego.
Audio
  • Aleksander Kaczorowski "Hrabal.Słodka apokalipsa", czyta Sławomir Orzechowski - odc. 1. (Książka do słuchania/Dwójka)
  • Aleksander Kaczorowski "Hrabal.Słodka apokalipsa", czyta Sławomir Orzechowski - odc. 2. (Książka do słuchania/Dwójka)
  • Aleksander Kaczorowski "Hrabal.Słodka apokalipsa", czyta Sławomir Orzechowski - odc. 3. (Książka do słuchania/Dwójka)
  • Aleksander Kaczorowski "Hrabal.Słodka apokalipsa", czyta Sławomir Orzechowski - odc. 4. (Książka do słuchania/Dwójka)
  • Aleksander Kaczorowski "Hrabal.Słodka apokalipsa", czyta Sławomir Orzechowski - odc. 5. (Książka do słuchania/Dwójka)
Sławomir Orzechowski
Sławomir OrzechowskiFoto: Grzegorz Śledź/PR2

Bohumil Hrabal to wybitny czeski prozaik, zapatrzony w naturszczyków mistrz słowa, który potrafił wznieść nieliterackość mowy potocznej na wyżyny uniwersalnej opowieści o człowieku i świecie. Pisarz, który wyszedł z drugiego obiegu, na przemian hołubiony i nękany przez komunistyczną władzę. Scenarzysta Jiřiego Menzla, uwielbiany przez Kunderę i Havla. Bywalec knajp i nieśmiały kobieciarz. Prześmiewca i melancholik. Niestrudzony podróżnik i miłośnik przyrody. Samotnik, pogrążony w depresji po śmierci żony, który ginie tajemniczą, tragiczną śmiercią.

Pod znakomitym piórem niezłomnego piewcy hrabalowszczyzny ożywa i uwodzi, sprawiając, że nie sposób po raz kolejny nie sięgnąć po "Pociągi pod specjalnym nadzorem", "Obsługiwałem angielskiego króla" czy "Czułego barbarzyńcę".

Biografię "Hrabal. Słodka apokalipsa" czyta Sławomir Orzechowski.

***

Tytuł audycji: To się czyta 

Czytał: Sławomir Orzechowski

Przygotowała: Elżbieta Łukomska

Data emisji: 18-22.01.2016

Godzina emisji: 9.45

bch/mc
Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy, możesz być pierwszy!
aby dodać komentarz
brak

Czytaj także

Bohumil Hrabal – między Dostojewskim a Chaplinem

30.03.2014 19:00
– Fenomen jego prozy polega na zadziwiającym kontraście między poważną tematyką egzystencjalną, a niezwykle lekką i frywolną formą – mówił w Dwójce Aleksander Kaczorowski, autor biografii Bohumila Hrabala pt. "Gra w życie".
Bohumil Hrabal w swoje 80. urodziny w Pradze
Bohumil Hrabal w swoje 80. urodziny w PradzeFoto: PAP/EPA-Stanislav Peszka
Posłuchaj
42'59 Aleksander Kaczorowski opowiada o sekretach twórczości Bohumila Hrabala (Ćwiczenia z myślenia/Dwójka)
więcej

W posłowiu do książki "Pamiętam tylko dni słoneczne" Aleksander Kaczorowski, pisarz, eseista, tłumacz literatury czeskiej, przywołał słowa pewnego krytyka muzycznego o Mahlerze: "to Dostojewski opowiadany przez Chaplina". Według niego zdanie to lepiej pasuje do Bohumila Hrabala, który zresztą uwielbiał zarówno Mahlera, jak i Dostojewskiego.

– Wydaje mi się, że fenomen prozy czeskiego pisarza w dużej mierze osadzony jest na zadziwiającym kontraście między poważną tematyką egzystencjalną a niezwykle lekką, frywolną, czasem liryczną formą – powiedział gość "Ćwiczeń z myślenia". – Z pewnością miało to związek z czeską tradycją literacką, w której autor "Postrzyżyn" był bardzo mocno osadzony. Czuł się kontynuatorem Haška, do którego nawiązywał tonem ludycznym swojej prozy – dodał.

Hrabal cenił także Chaplina. – Bardzo lubił to, co nazywał amerykańską groteską, czyli klasyczne kino nieme, komediowe, slapstickowe – mówił Aleksander Kaczorowski. – Oglądał te filmy w młodości, więc w oczywisty sposób nasiąknął nimi. Kino bez wątpienia było dla niego jednym z istotnych źródeł natchnienia. Należał chyba do pierwszego pokolenia twórców literatury światowej, dla których inspiracje kinematograficzne były tak ważne – opowiadał.

Zapraszamy do wysłuchania całej audycji przygotowanej przez Dorotę Gacek i Elżbietę Łukomską.

mc/kd

Czytaj także

Šabach. Jak zostać czeską gwiazdą literacką z nudy

16.12.2015 16:00
- Choć od 2001 roku zajmuje się tylko pisaniem, konsekwentnie twierdzi, że nie jest pisarzem, lecz gawędziarzem, a sukces przydarzył mu się przypadkowo - mówiła o Petrze Šabachu Julia Różewicz, tłumaczka i wydawca jego powieści w Polsce.
Twórczość abacha pełna jest ciepłego humoru i ironii, pogody ducha, ale i słodko- gorzkiej, prostej mądrości
Twórczość Šabacha pełna jest ciepłego humoru i ironii, pogody ducha, ale i słodko- gorzkiej, prostej mądrościFoto: PAP/CTK/Sterba Martin
Posłuchaj
19'45 Rozmowa o fenomenie Petra Šabacha (Notatnik Dwójki)
więcej

Imał się w życiu różnych zajęć. Był redaktorem, bibliotekarzem, stróżem nocnym. Pisać zaczął z nudów, podczas nocnych dyżurów. Najpierw były felietony, potem opowiadania i wreszcie zaczął tworzyć swoje popularne powieści - opowiadała Różewicz historię gwiazdy czeskiej literatury.

- To kudłaty brodacz we flanowej koszuli, który publicznie zaprzecza swojej sławie. Ta polityka autodeprecjacji jest zresztą dosyć powszechna w czeskiej kulturze. Pamiętam Miloša Formana mówiącego, że filmem zajął się przypadkowo, bo właściwie miał być inżynierem - opowiadał krytyk literacki Piotr Kofta. - To kwestia egalitaryzmu społecznego oraz kulturalnego Czechów - dodał.

Sam Petr Šabach mówił między innymi o różnicach pomiędzy jego rodakami i Polakami oraz zdradził, dlaczego Czechom przydałby się polski Bóg.

***

Tytuł audycji: Notatnik Dwójki

Prowadzi: Aldona Łaniewska-Wołłk

Goście: Petr Šabach (pisarz), Julia Różewicz (tłumaczka i wydawca powieści Šabacha), Maciej Robert (filmoznawca), Piotr Kofta (krytyk literacki)

Data emisji: 16.12.2015

Godzina emisji: 13.00

mm/jp