RCKL

Mistrz rzemiosła artystycznego - Adam Doleżuchowicz

Ostatnia aktualizacja: 24.03.2020 11:13
Był stolarzem, rzeźbiarzem, malarzem i snycerzem. Najbardziej lubił wykonywać "monumenty miniaturowe", a znany był z oryginalnego, własnego stylu.
Audio
  • Wspomnienie stolarza, rzeźbiarza, malarza, i snycerza - Adama Doleżuchowicza z Zakopanego (Poranek Dwójki/Cudowytwórcy)
Adam Doleżuchowicz w kadrze serialu Rodzina Gąsięniców.
Adam Doleżuchowicz w kadrze serialu "Rodzina Gąsięniców".Foto: Filmotek Narodowa

Jak mówił archiwalnym nagraniu Adam Doleżuchowicz z Zakopanego, swoją przygodę ze sztuką zaczął od malarstwa. - Zawsze byłem prymusem w rysunkach, nawet 16 lat byłem asystentem profesora rysunku w Państwowej Szkole Przemysłu Drzewnego. Całe życie maluję... Akwarela, tempera, olej, pastela, a temat - najrozmaitszy, i sielankowy, i pejzaż, i rodzajowy. Później przyszło szkło, kiedy byłem człowiekiem dojrzałym, ale moje malarstwo na szkle jest inne, bo nie naśladuję starych wzorów. Wyrobiłem sobie swój własny styl i pogląd na to.

Adam Doleżuchowicz urodził się w 1923, a zmarł w 2001 roku w Zakopanem. Po II wojnie światowej pracował jako rzeźbiarz, projektant w Zakopiańskich Warsztatach Wzorcowych. Był też znanym muzykantem. 
Malował akwarele i pastele, obrazy olejne, rzeźbił w drewnie, malował na szkle scenki rodzajowe, zbójników, frajerki, a jego obrazy pełne są dynamiki, ruchu i ekspresji. Obrazy na szkle Adama Doleżuchowicza były pokazywane na wystawach zbiorowych w Paryżu, Berlinie, Brnie, Sofii, Wilnie. Za swą twórczość odznaczony został m.in. Złotą Odznaką za Zasługi dla Miasta Zakopane, Brązowym i Srebrnym Krzyżem Zasługi, Krzyżem Kawalerskim Orderu Odrodzenia Polski.

Z zawodu był mistrzem rzeźbiarzem. - Swoją rzeźbę nazwałem "monumenty miniaturowe". Robiłem i świątki, i sakralne, dużo szachów - chyba ze trzy tysiące kompletów. To jest rzeźba neogóralska, albo nawet neopodhalańska. Nawiązuję do góralszczyzny, ale to nie jest autentyk góralski, choć ma ten charakter. Uważam po prostu, że naśladować jest łatwo, ale przetworzyć, coś z siebie dać - to już jest sztuka - mówił w archiwalnym nagraniu.

***

Audycja: Cudowytwórcy

Przygotowała: Patrycja Zisch

Data emisji: 21.03.2020

Godzina emisji: 8.50

at

Czytaj także

Bursztyn - skarb kurpiowskiej ziemi

Ostatnia aktualizacja: 07.03.2020 09:00
- Wedle prawd kurpiowskich bursztyn nie ma nic wspólnego z morzem, wziął się z ludzkich łez. Dawno temu, przed potopem, jak lał ten deszcz, to ludzie ze strachu płakali, i z tych łez utoczył się bursztyn - mówił artysta ludowy Zdzisław Bziukiewicz.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Laura Bziukiewicz i obróbka lnu

Ostatnia aktualizacja: 14.03.2020 18:00
- Zaczynało się od siania. Najpierw trzeba było przygotować wąskie zagony, żeby łatwo było je pielić. Len musiał być pielony trzykrotnie, żeby był wysoki. Trzeba było go mocno podlewać więc siano go po świętej Zofii blisko wody. Jak widziano, że włókno odchodzi od paździora i dojrzałe są główki z nasionami wyrywano go. Zwykle robiono to po wykopkach ziemniaków. Wyrywano go, wiązano w snopki i zwożono do stodoły, gdzie był młócony - tłumaczyła Laura Bziukiewicz.
rozwiń zwiń