X
Szanowny Użytkowniku
25 maja 2018 roku zaczęło obowiązywać Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r (RODO). Zachęcamy do zapoznania się z informacjami dotyczącymi przetwarzania danych osobowych w Portalu PolskieRadio.pl
1.Administratorem Danych jest Polskie Radio S.A. z siedzibą w Warszawie, al. Niepodległości 77/85, 00-977 Warszawa.
2.W sprawach związanych z Pani/a danymi należy kontaktować się z Inspektorem Ochrony Danych, e-mail: iod@polskieradio.pl, tel. 22 645 34 03.
3.Dane osobowe będą przetwarzane w celach marketingowych na podstawie zgody.
4.Dane osobowe mogą być udostępniane wyłącznie w celu prawidłowej realizacji usług określonych w polityce prywatności.
5.Dane osobowe nie będą przekazywane poza Europejski Obszar Gospodarczy lub do organizacji międzynarodowej.
6.Dane osobowe będą przechowywane przez okres 5 lat od dezaktywacji konta, zgodnie z przepisami prawa.
7.Ma Pan/i prawo dostępu do swoich danych osobowych, ich poprawiania, przeniesienia, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania.
8.Ma Pan/i prawo do wniesienia sprzeciwu wobec dalszego przetwarzania, a w przypadku wyrażenia zgody na przetwarzanie danych osobowych do jej wycofania. Skorzystanie z prawa do cofnięcia zgody nie ma wpływu na przetwarzanie, które miało miejsce do momentu wycofania zgody.
9.Przysługuje Pani/u prawo wniesienia skargi do organu nadzorczego.
10.Polskie Radio S.A. informuje, że w trakcie przetwarzania danych osobowych nie są podejmowane zautomatyzowane decyzje oraz nie jest stosowane profilowanie.
Więcej informacji na ten temat znajdziesz na stronach dane osobowe oraz polityka prywatności
Rozumiem
Historia

Samuel Zborowski - ofiara wielkiej polityki

Ostatnia aktualizacja: 26.05.2019 06:08
- Ścięcie magnata na rozkaz króla to jedyny taki przypadek w historii Polski – mówiła o śmierci Samuela Zborowskiego prof. Teresa Chynczewska-Hennel. Czym szlachcic zasłużył sobie na taki los? Możliwe, że w grę wchodziły magnackie porachunki.
Audio
  • Audycja z cyklu "Na historycznej wokandzie" Andrzeja Sowy. Sprawie Samuela Zborowskiego przyglądają się prof. Teresa Chynczewska-Hennel i prof. Jan Dzięgielewski (08.01.1994)
Samuel Zborowski prowadzony na śmierć - obraz Jana Matejki.
Samuel Zborowski prowadzony na śmierć - obraz Jana Matejki.Foto: Wikipedia/domena publiczna

Samuel Zborowski był postacią niemal jak z powieści Sienkiewicza: jak w soczewce skupiają się w nim wszystkie cechy szlacheckiej Polski. Magnat, banita, hulaka, najemnik – mimo tak barwnego życiorysu historia zapamiętała nie życie, a śmierć Zborowskiego. 26 maja 1584 został ścięty w Krakowie na rozkaz króla Stefana Batorego.

-Wyrok był bardziej decyzją polityczną, a nie prawną – mówił prof. Jan Dzięgielewski w audycji Andrzeja Sowy z cyklu "Na historycznej wokandzie".

Brzemienny w skutkach błąd

Sprawa rozpoczęła się dekadę wcześniej. Na scenę dziejów wszedł popełniając zbrodnię. Podczas uroczystości koronacyjnych Henryka Walezego w 1574 roku,  Zborowski pokłócił się z innym szlachcicem. W ruch poszła broń. Mężczyzn usiłował rozdzielić kasztelan przemyski. Zborowski ugodził rozjemcę czekanem i zabił go. Sprawa nieumyślnego zabójstwa wśród najmożniejszych była bezprecedensowa.

- Zborowski skazany został na banicję, majątek przeszedł na skarb państwa – mówiła prof. Teresa Chynczewska-Hennel, która w audycji wcielała się w rolę oskarżyciela.

Zborowski na wygnaniu odnajdywał się świetnie: Kozacy zaporoscy mieli go obrać swoim hetmanem, walczył i prawdopodobnie szpiegował dla Stefana Batorego.

- Banicja była rzeczą dość częstą w dawnej Polsce. Można było skutecznie znieść tę karę: mianowicie, należało przysłużyć się Rzeczpospolitej zbrojnie. Co też ten uczynił. Zborowscy pomogli Batoremu uzyskać koronę w Polsce. Jednym z warunków, jakie postawił ten ród było zniesienie banicji. Król początkowo robił, co mógł, żeby wypełnić warunki umowy ze Zborowskimi - wyjaśniał prof. Jan Dzięgielewski.

Zamoyski vs. Zborowski

Jednak po przyjeździe do Polski Batory zorientował się, że będzie miał do czynienia z postacią o wielkich wpływach i równie wielkich ambicjach – Janem Zamoyskim. Król widział w nim lepszego zausznika, niż w poszerzających władzę i konszachtujących z Habsburgami (których Batory nienawidził) Zborowskich.

Batory potrzebował pieniędzy na wojny z Moskwą. Zborowscy torpedowali plany nakładania nowych podatków. W tej sytuacji oficjalnie pozostający nadal na banicji, choć faktycznie swobodnie poruszający się po Rzeczpospolitej Zborowski właściwie sam dał argument do ręki królowi i Zamoyskiemu: wyprawił się zbrojnie na Mołdawię. Kraj ten był wówczas zależny od Turcji i wyprawa Zborowskiego spowodowała napięcie na linii Kraków - Istambuł. Zborowski uznany został za zdrajcę i na rozkaz Zamoyskiego wtrącony do wieży.

Nic nie dały protesty szlachty. Monarcha i jego prawa ręka podjęli decyzję: Zborowski został skazany na ścięcie. - Odmówiono wówczas prośbie kalwińskiego banity o ostatnią posługę – mówiła prof. Teresa Chynczewska-Hennel.
- To był element gry politycznej. Chodziło o to, żeby pogrążyć jednym ścięciem całe stronnictwo opozycyjne - stwierdził prof. Jan Dzięgielewski.

Posłuchaj audycji Andrzeja Sowy z cyklu "Na historycznej wokandzie".

bm

Czytaj także

Piotr Skarga - szermierz kontrreformacji

Ostatnia aktualizacja: 08.12.2019 06:35
- Stał się symbolem kapłana patrioty, który jeszcze w czasach świetności Rzeczypospolitej potrafił przewidzieć jej upadek, który miał nastąpić na skutek różnych wad szlacheckich – powiedziała na antenie Polskiego Radia prof. Jolanta Choińska-Mika. Dokładnie 5 lat temu rozpoczął się proces beatyfikacyjny ks. Skargi.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Bartłomiej Nowodworski - komandos polskich królów

Ostatnia aktualizacja: 13.02.2018 06:00
- Był znakomitym żołnierzem, wiele razy miał okazję wykazać się odwagą, męstwem, biegłością w sztuce rycerskiej - mówiła prof. Jolanta Choińska-Mika. - Dlatego już za życia stał się dla współczesnych Polaków pewnym wzorem dobrego obywatela.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Stanisław Koniecpolski - zdolny wódz, okrutny magnat

Ostatnia aktualizacja: 11.03.2016 06:00
Zdolności dowódcze i talent wojenny plasują go w tym samym szeregu co hetmanów Stanisława Żółkiewskiego, Karola Chodkiewicza czy Stefana Czarnieckiego. Jednak o Koniecpolskim - pogromcy Tatarów, Kozaków i Szwedów słyszy się znacznie rzadziej.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Artykuły henrykowskie - szlachecka prekonstytucja

Ostatnia aktualizacja: 20.05.2018 06:00
- Są świadectwem dojrzałości politycznej szlachty, a jednocześnie, w zgodnej opinii historyków, kończą ostatecznie etap wykształcania się monarchii parlamentarnej w Rzeczypospolitej – oceniała przyjęte 20 maja 1573 na sejmie elekcyjnym Artykuły henrykowskie, prof. Jolanta Choińska-Mika.
rozwiń zwiń