X
Szanowny Użytkowniku
25 maja 2018 roku zaczęło obowiązywać Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r (RODO). Zachęcamy do zapoznania się z informacjami dotyczącymi przetwarzania danych osobowych w Portalu PolskieRadio.pl
1.Administratorem Danych jest Polskie Radio S.A. z siedzibą w Warszawie, al. Niepodległości 77/85, 00-977 Warszawa.
2.W sprawach związanych z Pani/a danymi należy kontaktować się z Inspektorem Ochrony Danych, e-mail: iod@polskieradio.pl, tel. 22 645 34 03.
3.Dane osobowe będą przetwarzane w celach marketingowych na podstawie zgody.
4.Dane osobowe mogą być udostępniane wyłącznie w celu prawidłowej realizacji usług określonych w polityce prywatności.
5.Dane osobowe nie będą przekazywane poza Europejski Obszar Gospodarczy lub do organizacji międzynarodowej.
6.Dane osobowe będą przechowywane przez okres 5 lat od dezaktywacji konta, zgodnie z przepisami prawa.
7.Ma Pan/i prawo dostępu do swoich danych osobowych, ich poprawiania, przeniesienia, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania.
8.Ma Pan/i prawo do wniesienia sprzeciwu wobec dalszego przetwarzania, a w przypadku wyrażenia zgody na przetwarzanie danych osobowych do jej wycofania. Skorzystanie z prawa do cofnięcia zgody nie ma wpływu na przetwarzanie, które miało miejsce do momentu wycofania zgody.
9.Przysługuje Pani/u prawo wniesienia skargi do organu nadzorczego.
10.Polskie Radio S.A. informuje, że w trakcie przetwarzania danych osobowych nie są podejmowane zautomatyzowane decyzje oraz nie jest stosowane profilowanie.
Więcej informacji na ten temat znajdziesz na stronach dane osobowe oraz polityka prywatności
Rozumiem
Historia

Jan Krukowiecki – przegrał Warszawę

Ostatnia aktualizacja: 15.12.2018 06:00
- Był człowiekiem, w którym w przedziwny sposób łączyło się ambicjonerstwo i zapał bojowy, warcholstwo, ale i chęć rozprawienia się z miernością - mówił o generale powstania listopadowego dr Jan Sałkowski na antenie Polskiego Radia.
Audio
  • Spór o postać Jana Stefana Krukowieckiego prowadzą dr Jan Sałkowski i red. Andrzej Tokarczyk w audycji Andrzeja Sowy z cyklu "Na historycznej wokandzie". (PR, 22.01.1997)
Jan Krukowiecki
Jan KrukowieckiFoto: Biblioteka Narodowa/polona.pl

246 lat temu, 15 grudnia 1772, urodził się Jan Krukowiecki, przywódca powstania listopadowego odpowiedzialny za zajęcie Warszawy przez Rosjan.

Krukowiecki cierpiał na przypadłość podobną do tej, jaka trapiła pozostałych dowódców zrywu – nie wierzył w możliwość zwycięstwa nad Rosjanami.

Doktor Jan Sałkowski, który w audycji Andrzeja Sowy z cyklu "Na historycznej wokandzie" wcielał się w rolę obrońcy generała, podkreślał genezę nastawienia Krukowieckiego do zrywu niepodległościowego. Zdaniem historyka, korzeni jego postawy należy szukać w czasach przednapoleońskich i epizodu służby w armii austriackiej. Dlaczego? Posłuchaj audycji.

Krukowiecki walczył w wojnach napoleońskich i jako jeden z pierwszych przyłączył się do powstańców. Został gubernatorem wojskowym Warszawy. Niemal od razu po przyjeździe do stolicy popadł też w ostry konflikt z generałem Chłopickim. Początkowo popierał gen. Skrzyneckiego, ale gdy ten został dyktatorem, skłócił się równiez z nim. 

- Było w nim dużo warcholstwa - oceniał redaktor Andrzej Tokarczyk, który w audycji Andrzeja Sowy był oskarżycielem Krukowieckiego.

Nigdy formalnie nie został wodzem naczelnym, tę funkcję sprawował gen. Kazimierz Małachowski. Był jednak w sierpniu i wrześniu 1831 roku premierem Rządu Narodowego i również władza wojskowa spoczywała w jego rękach.

W tym czasie istniała już poważna groźba upadku powstania listopadowego. Wojska carskie pod wodzą feldmarszałka Iwana Paskiewicza parły na Warszawę. Krukowiecki zdecydował się prowadzić rokowania z Rosjanami.

- Był rzecznikiem planu, ażeby na mocy rokowań, układów, a nawet kapitulacji utargować status quo sprzed 29 listopada, chciał włączenia obwodu białostockiego do Królestwa – wyjaśniał redaktor Andrzej Tokarczyk.

Krukowieckiego oskarżono o nieodpowiednie przygotowanie stolicy do obrony. W rzeczy samej: generał większość wojsk wycofał na Pragę, nie wierząc w możliwość zwycięstwa.

- Bitwę warszawską 1831 roku rozegrał haniebnie - mówił red. Andrzej Tokarczyk.

- Czy jest sens pozostawiać jedynie kamienie i trupy? - bronił generała dr Jan Sałkowski.

Po zajęciu stolicy Krukowiecki został pojmany i skazany przez cara na zesłanie. Po powrocie na ziemie polskie osiadł w rodzinnym majątku żony i zajął się spisywaniem pamiętników.

bm

Zobacz więcej na temat: HISTORIA powstanie listopadowe
Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy, możesz być pierwszy!
aby dodać komentarz
brak

Czytaj także

Joachim Lelewel: Za wolność naszą i waszą

Ostatnia aktualizacja: 22.03.2016 06:03
Dla jednych był wybitnym historykiem i działaczem niepodległościowym. Dla innych - człowiekiem, który wolał nie ponosić odpowiedzialności za siebie i swoje słowa. Jaki naprawdę był Joachim Lelewel?
rozwiń zwiń

Czytaj także

Jan Zygmunt Skrzynecki – chory na ambicję i brak umiejętności

Ostatnia aktualizacja: 08.02.2017 06:00
Jeśli powstanie listopadowe kiedykolwiek miało szansę powodzenia, to właśnie podczas sprawowania władzy naczelnej przez Skrzyneckiego. Brak wiary w zwycięstwo i bierność dowódcy zaprzepaściły szanse na odparcie rosyjskiej armii.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Bitwa pod Olszynką Grochowską – odepchnąć Rosjan od stolicy

Ostatnia aktualizacja: 25.02.2019 06:00
Rosyjskie wojsko parło w kierunku Warszawy. Car chciał zgnieść powstanie listopadowe, wysyłając pod wodzą Iwana Dybicza sześćdziesiąt tysięcy żołnierzy. Czoła stawiła im mniej liczna armia polska. Niewielki, podwarszawski lasek stał się świadkiem krwawego starcia.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Walerian Łukasiński - żelazny więzień cara

Ostatnia aktualizacja: 27.02.2019 09:00
Niemal pół życia spędził w carskim więzieniu, z czego ponad trzydzieści lat w zimnym, ciemnym i wilgotnym lochu bez podłogi. Taką cenę zapłacił na wiarę w ideę wolnej Polski.
rozwiń zwiń