Historia

Albrecht Hohenzollern. Ostatni mistrz zakonu krzyżackiego

Ostatnia aktualizacja: 06.07.2024 05:35
Z zagorzałego przeciwnika Polski stał się jednym z jej najwierniejszych sojuszników. Płaszcz krzyżacki zamienił na świecką koronę, a podległość papieżowi na wiarę luterańską. Życie pierwszego w historii władcy protestanckiego państwa było pełne sprzeczności.
Hołd pruski obraz Jana Matejki
"Hołd pruski" obraz Jana MatejkiFoto: Wikimedia/domena publiczna

6 lipca 1511 roku Albrecht Hohenzollern został koronowany na Wielkiego Mistrza Zakonu Krzyżackiego.

Cień potęgi

Kiedy w 1511 roku Albrecht Hohenzollern został wybrany przez kapitułę zakonu krzyżackiego na urząd wielkiego mistrza, zakon krzyżacki był już cieniem własnej potęgi. Od 1466 roku znajdował się w zależności lennej od Korony z terytoriów Prus Wschodnich. Mimo to Albrecht sprowokował wypowiedzenie wojny poprzez niespełnienie lennych zobowiązań wobec Polski i roszczenia terytorialne. Działania toczące się w latach 1519-1521 zakończyły się rozejmem wymuszonym przez cesarza niemieckiego.

Po upływie rozejmu, czyli w roku 1525 Albrecht znalazł się w sytuacji patowej: jego państwo nie miało już sił na konfrontację z Polską, a przeciwnikowi sprzyjało to, że zakon stracił ideologiczne uzasadnienie swojej obecności nad Bałtykiem - został tam sprowadzony w celu walki z poganami, tymczasem od ponad stu lat na tym terenie dominowało chrześcijaństwo.

Posłuchaj
13:40 albrecht hohenzollern.mp3 Spór o postać Albrechta Hohenzollerna w audycji Andrzeja Sowy z cyklu "Na historycznej wokandzie" toczą prof. Igor Kąkolewski i Andrzej Tokarczyk (PR 16.02.1998)

Optymalne rozwiązanie

- Ratował własną skórę, ale ratował w sposób bardzo niekonwencjonalny – mówił prof. Igor Kąkolewski w audycji z 1998 roku. - Od końca XV stulecia pojawiały się propozycje przeniesienia zakonu krzyżackiego gdzieś na tereny Europy południowej, na Podole, w celu obrony kresów Polski przed napaścią niewiernych, później pojawiały się plany przeniesienia zakonu na Cypr, bądź też na Krym.

Oznaczałoby to dla Albrechta zniszczenie dotychczasowej struktury państwa, a co gorsza - wysłanie go na pierwszą linię frontu walki z zagrożeniem tureckim. W tej sytuacji poddanie się pod zależność lenną od Korony i sekularyzacja państwa (a więc wyrwanie się spod kontroli papieskiej) była rozwiązaniem optymalnym.

Lojalny przodek nielojalnych potomków

Wskutek hołdu pruskiego w 1525 roku złożonego przez Albrechta Zygmuntowi Staremu powstało nowe państwo - Prusy Książęce, będące polskim lennem i zarazem pierwszym na świecie państwem, w którym luteranizm był religią dominującą.

- W 1528 roku zaczęto wysuwać koncepcję, ażeby Albrecht został opiekunem małoletniego królewicza Zygmunta Augusta. Wskutek nieprzychylnej postawy królowej Bony te plany nie zostały zrealizowane - mówił historyk. - Jest oceniany przez historiografię jako lojalny lennik Korony.

Tego nie można powiedzieć o jego następcach. Po wygaśnięciu linii Albrechta w 1618 roku doszło do połączenia unią personalną Prus Książęcych z Brandenburgią. Podczas potopu szwedzkiego, w 1657 roku państwo uniezależniło się od Rzeczypospolitej za cenę odstąpienia Brandenburgii sojuszu ze Szwecją. W 1701 roku doszło do trwałego połączenia Prus Książęcych z Brandenburgią i powstania Królestwa Prus, przyszłego zaborcy.

bm

Zobacz więcej na temat: HISTORIA Krzyżacy
Czytaj także

Ulrich von Jungingen. Mistrz krzyżacki, który zginął pod Grunwaldem

Ostatnia aktualizacja: 26.06.2024 05:35
Podobno umierający Konrad von Jungingen miał ostrzegać przed wyborem na wielkiego mistrza zakonu krzyżackiego swojego brata Ulricha. Nazwał go głupcem. Krzyżacy jednak nie posłuchali jego rady.
rozwiń zwiń
Czytaj także

Zakon Krzyżacki był mistrzem dyplomacji. Dowiódł tego w Polsce

Ostatnia aktualizacja: 18.01.2020 06:00
- Sprowadzenie Krzyżaków do Polski było czymś niesłychanie przełomowym w historii całej Europy Środkowo-Wschodniej. To było coś, co można by przyrównywać do Wielkich Odkryć Geograficznych - mówił prof. Henryk Samsonowicz.
rozwiń zwiń
Czytaj także

Hołd pruski. Miłe złego początki?

Ostatnia aktualizacja: 08.04.2024 05:45
Na hołd pruski zwykło się spoglądać z perspektywy Matejkowskiego Stańczyka, przez pryzmat rozbiorów, a nawet roku 1939. Czy jednak oskarżenie Zygmunta Starego o polityczną krótkowzroczność jest usprawiedliwione?
rozwiń zwiń