X
Szanowny Użytkowniku
25 maja 2018 roku zaczęło obowiązywać Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r (RODO). Zachęcamy do zapoznania się z informacjami dotyczącymi przetwarzania danych osobowych w Portalu PolskieRadio.pl
1.Administratorem Danych jest Polskie Radio S.A. z siedzibą w Warszawie, al. Niepodległości 77/85, 00-977 Warszawa.
2.W sprawach związanych z Pani/a danymi należy kontaktować się z Inspektorem Ochrony Danych, e-mail: iod@polskieradio.pl, tel. 22 645 34 03.
3.Dane osobowe będą przetwarzane w celach marketingowych na podstawie zgody.
4.Dane osobowe mogą być udostępniane wyłącznie w celu prawidłowej realizacji usług określonych w polityce prywatności.
5.Dane osobowe nie będą przekazywane poza Europejski Obszar Gospodarczy lub do organizacji międzynarodowej.
6.Dane osobowe będą przechowywane przez okres 5 lat od dezaktywacji konta, zgodnie z przepisami prawa.
7.Ma Pan/i prawo dostępu do swoich danych osobowych, ich poprawiania, przeniesienia, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania.
8.Ma Pan/i prawo do wniesienia sprzeciwu wobec dalszego przetwarzania, a w przypadku wyrażenia zgody na przetwarzanie danych osobowych do jej wycofania. Skorzystanie z prawa do cofnięcia zgody nie ma wpływu na przetwarzanie, które miało miejsce do momentu wycofania zgody.
9.Przysługuje Pani/u prawo wniesienia skargi do organu nadzorczego.
10.Polskie Radio S.A. informuje, że w trakcie przetwarzania danych osobowych nie są podejmowane zautomatyzowane decyzje oraz nie jest stosowane profilowanie.
Więcej informacji na ten temat znajdziesz na stronach dane osobowe oraz polityka prywatności
Rozumiem
Historia

Królowe Neapolu lubiły mordować

Ostatnia aktualizacja: 23.10.2010 06:00
Zbrodnie, spiski i wojny, czyli historia Królestwa Neapolu.
Audio
  • Morderczyni męża i rozwiązła awanturnica, czyli królowe Neapolu

Po śmierci Roberta I Mądrego – króla Neapolu - zbrodnie, spiski, najazdy, wojny pretendentów, powstania w miastach i bunty baronów, nagłe katastrofy składają się na monotonny bieg zdarzeń powolnego konania Królestwa Neapolu.

Na ile przyczyniły się do tego kobiety z rodu Andegawenów – morderczyni męża, królowa Joanna I i rozwiązła awanturnica, królowa Joanna II – ostatnia przedstawicielka rodu, który panował w Andegawenii, Neapolu, na Sycylii, na Węgrzech i w Polsce?

W kolejnej audycji Klubu Ludzi Ciekawych Wszystkiego poświęconego kobietom na tronach świata Hanna Maria Giza rozmawiała z prof. Haliną Manikowską o królowach neapolitańskich: Joannie I i Joannie II.

Profesor Halina Manikowska w interesujący sposób rozwinęła kilka epizodów z historii panowania Joanny I. Wspominała choćby o roli, jaką odegrała Elżbieta Łokietkówna w walce Andrzeja, pierwszego męża Joanny (a syna Elżbiety), o koronę królewską. Córka Władysława Łokietka wybrała się ponoć z workami złota do samego papieża.

Wśród wielu ciekawostek, o których opowiadała pani profesor, znalazła się również kwestia... choroby wenerycznej trapiącej ponoć Andegawenów.

Profesor Manikowska odpowiadała również na pytanie, czy Joanna I miała jakiekolwiek szanse – nawet jako dobra królowa – utrzymać się na królewskim tronie, przeznaczonym przecież dla mężczyzn. Wcześniej zaś zaprzeczyła, jakoby ilość mordów między członkami rodu Andegawenów była czymś nadzwyczajnym na tle ówczesnych dynastii Europy...

Część rozmowy poświęcono również postaci Joanny II, rozpustnej żony Wilhelma Habsburga (przypomnijmy: ukochanego królowej Jadwigi).

Zapraszamy do wysłuchania audycji.

Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy, możesz być pierwszy!
aby dodać komentarz
brak

Czytaj także

Wenecja – miasto na wodzie

Ostatnia aktualizacja: 09.08.2010 21:02
Rozmowa o jednym z najpiękniejszych miast świata.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Na Wschodzie zagrzmiało – wojna polsko-bolszewicka

Ostatnia aktualizacja: 16.08.2010 12:02
W Klubie Ludzi Ciekawych Wszystkiego: rozmowa o konflikcie 1919-1920 roku.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Miasto tonie w śmieciach. Winna mafia?

Ostatnia aktualizacja: 25.09.2010 20:51
Władze Neapolu robią wszystko, by przywrócić miastu dawny wygląd, sprzątając setki ton śmieci, które od kilku dni zalegały ulice.
rozwiń zwiń