Redakcja Polska

Czy krwawo stłumione protesty zmieniły Iran?

20.02.2026 15:30
Czy niedawno brutalnie spacyfikowane protesty w Iranie przyniosły jakąkolwiek realną zmianę? W wymiarze wewnętrznym – niewiele. W wymiarze międzynarodowym – bardzo dużo. Skala represji pokazuje, jak poważny jet kryzys. Według dostępnych informacji w trakcie protestów mogło zginąć co najmniej kilka tysięcy osób, a kilkadziesiąt tysięcy zostało aresztowanych. Los wielu zatrzymanych do dziś pozostaje nieznany. To świadczy o skrajnym napięciu, w jakim znalazło się państwo. - twierdzi Krzysztof Strachota, ekspert do spraw Iranu z Ośrodka Studiów Wschodnich.
Audio
  • „Protesty zostały stłumione, ale kryzys nie został rozwiązany – on tylko został odłożony w czasie” – Krzysztof Strachota, ekspert ds. Iranu, Ośrodek Studiów Wschodnich, w rozmowie z Piotrem Żułnowskim [POSŁUCHAJ]
Kobieta na demonstracji w Toronto podczas wiecu solidarności z Irańczykami w Iranie
Kobieta na demonstracji w Toronto podczas wiecu solidarności z Irańczykami w Iraniereuters

Politycznie protesty nie doprowadziły do korekty kursu władz w Teheranie. Ostre represje – choć bezprecedensowe pod względem skali – nie oznaczają zmiany strategii rządzących, lecz raczej jej zaostrzenie. Czterdziestodniowy okres żałoby po ofiarach kulminacji protestów z 8 stycznia stał się okazją do lokalnych demonstracji i upamiętnień, jednak miały one ograniczony zasięg.

W ostatnich tygodniach dochodziło do niewielkich pikiet, głównie na uniwersytetach, ale ich skala nie jest porównywalna z masowymi wystąpieniami z początku stycznia. Napięcie społeczne nie zniknęło, lecz zostało – przynajmniej tymczasowo – stłumione siłą.

Znacznie poważniejsze konsekwencje protesty przyniosły na arenie międzynarodowej. W trakcie ich tłumienia wyraźnie zaangażowały się Stany Zjednoczone, zapowiadając możliwość interwencji po stronie protestujących i ostrzegając władze w Teheranie przed dalszym rozlewem krwi. Twarda retoryka sprawiła, że Waszyngton stał się jednym z kluczowych aktorów kryzysu.

Od ponad miesiąca utrzymuje się wysokie napięcie regionalne. Iran funkcjonuje pod presją potencjalnych działań militarnych ze strony Izrael i Stanów Zjednoczonych. Waszyngton domaga się likwidacji irańskiego programu nuklearnego i balistycznego oraz zaprzestania wsparcia dla organizacji uznawanych przez Amerykanów za terrorystyczne.

Jednocześnie rozpoczął się nowy etap rozmów między USA a Iranem przy pośrednictwie Oman. 17 lutego w Genewa odbyła się druga runda negocjacji, która nie przyniosła przełomu. Trudno jednak oczekiwać szybkiego rozwiązania przy tak rozbieżnych stanowiskach.

Równolegle Amerykanie wzmacniają obecność militarną w regionie. Obie strony demonstrują gotowość do użycia siły, podkreślając, że ewentualny konflikt przyniósłby przeciwnikowi dotkliwe konsekwencje.

Pojawia się pytanie, czy możliwy jest wariant przypominający rozwiązania zastosowane wobec Wenezuela – czyli wywarcie silnej presji politycznej i ekonomicznej bez wchodzenia w otwartą, kosztowną wojnę. Taki scenariusz mógłby oznaczać próbę „naprostowania” obecnych elit poprzez wymuszenie głębokich ustępstw, a nie ich całkowite odsunięcie od władzy.

Z perspektywy irańskich elit – skupionych wokół najwyższego przywódcy i struktur religijno-wojskowych – kluczowa jest pragmatyka. Ideologii towarzyszy chłodna kalkulacja. Gdyby doszło do porozumienia między Waszyngtonem a częścią establishmentu w Teheranie, mogłoby to uruchomić proces stopniowej transformacji systemu.

Sytuacja gospodarcza Iranu pozostaje trudna, a legitymacja władzy – osłabiona. Protesty z początku stycznia pokazały skalę społecznego niezadowolenia. Jednocześnie część Irańczyków słyszała ze strony USA zapowiedzi wsparcia dla zmian.

Ewentualne porozumienie amerykańsko-irańskie, które nie przyniosłoby wyraźnej poprawy sytuacji wewnętrznej, mogłoby zostać odebrane jako rozczarowanie. Z drugiej strony nawet kompromis z udziałem bardziej pragmatycznej części elit musiałby uwzględniać społeczne oczekiwania i otwierać drogę do reform.

Obecny stan – silne napięcie społeczne połączone z presją międzynarodową – wydaje się trudny do utrzymania w dłuższej perspektywie. Pytanie nie brzmi więc, czy Iran się zmieni, lecz w jaki sposób i pod czyją presją.

Sytuację w Iranie komentował Krzysztof Strachota, ekspert ds. Iranu z Ośrodka Studiów Wschodnich.

Zobacz więcej na temat: Iran protest opozycja

Media: podczas tłumienia protestów w Iranie władze aresztowały ponad 50 tys. osób

04.02.2026 09:00
Co najmniej 50 235 osób zostało aresztowanych w Iranie podczas tłumienia trwających od grudnia protestów - poinformowała we wtorek amerykańska organizacja pozarządowa Human Rights Activists News Agency (HRANA). Według niej aresztowania wciąż trwają.

W Genewie zakończyła się druga runda negocjacji między Iranem a USA

17.02.2026 18:05
W Genewie zakończyła się we wtorek druga runda pośrednich rozmów między Iranem a Stanami Zjednoczonymi - poinformowała irańska telewizja państwowa. Rozmowy, których tematem jest irański program atomowy, trwały prawie trzy godziny.

W drodze na Bliski Wschód jest największa jak dotąd flota myśliwców USA

19.02.2026 09:00
Stany Zjednoczone wysłały na Bliski Wschód kolejną, największą z dotychczasowych, flotę samolotów, które są niezbędne do prowadzenia długotrwałej kampanii przeciwko Iranowi - wynika z obserwacji portalu ItaMilRadar, śledzącego ruch samolotów i okrętów wojennych w rejonie Morza Śródziemnego.