O planowanych zmianach mówił na antenie Polskiego Radia 24 rzecznik Sztabu Generalnego WP, płk Marek Pietrzak – w tym o nowych ścieżkach szkolenia oraz pomyśle uruchomienia szkół podchorążych rezerwy przy uczelniach wyższych.
Dwa tory programu: „Odporność” dla cywilów i „Rezerwa” dla chętnych do służby
Program #wGotowości ma dwa główne kierunki. Pierwszy to szkolenia podnoszące odporność społeczeństwa (m.in. pierwsza pomoc, przetrwanie, podstawy bezpieczeństwa i cyberhigiena). Pilotaż tego modułu ruszył pod koniec 2025 roku – według danych rządowych w krótkim czasie zgłosiło się prawie 18 tys. osób.
Równolegle – jak informował PolskieRadio.pl – trwają przygotowania do „nowego typu szkoleń dla rezerwistów”, które płk Pietrzak zapowiadał wprost jako zmianę jakościową: rezerwiści mają zyskać dostęp do szerszej oferty kursów, a cywile – możliwość dołączenia do rezerw po przejściu kursu podstawowego.
Jak mają wyglądać nowe szkolenia rezerwy
Z publicznie opisywanych założeń wynika, że wejście „z ulicy” do rezerwy ma prowadzić przez szkolenie podstawowe (w materiałach medialnych wskazywano kurs ok. 28 dni), a następnie szkolenia specjalistyczne.
Wątkiem, który wzbudza największe zainteresowanie, są szkoły podchorążych rezerwy. Z zapowiedzi płk. Pietrzaka w PR24 wynika, że miałyby działać przy uczelniach wyższych, a po cyklu szkolenia i egzaminie kandydaci byliby kierowani do rezerwy (aktywnej lub pasywnej). W prezentacji programu #wGotowości wskazywano dodatkowo, że ścieżka oficerska ma być powiązana ze studiami, a szkolenie ma odbywać się w „Szkołach Podchorążych Rezerwy” ulokowanych przy cywilnych uczelniach – ze statusem aktywnego rezerwisty w trakcie studiowania.
00:24 W drugiej połowie roku szkolenie rezerw na nowych zasadach Drukuj 17 Styczeń 2026, 09-41.mp3 O tym, jak ma wyglądać takie szkolenie, opowiadał w Polskim Radiu 24 rzecznik Sztabu Generalnego, pułkownik Marek Pietrzak. Drążkiewicz/IAR
Do tego dochodzi komponent „kompetencyjny” – nacisk na umiejętności przydatne w nowoczesnych siłach zbrojnych (np. cyber, medycyna, łączność), co w wypowiedziach przedstawicieli SGWP pojawia się jako element „wzmocnienia odporności państwa” i lepszego wykorzystania kompetencji cywilów.
Pobór? MON i SGWP: dziś nie ma planów, ale demografia wraca w dyskusji
W tle tych zmian regularnie wraca pytanie o powrót zasadniczej służby wojskowej. W przestrzeni publicznej pojawiają się głosy, że pobór formalnie nie został zniesiony, tylko zawieszony – i w razie potrzeby może zostać „odwieszony”. Jednocześnie wiceszef MON Cezary Tomczyk podkreślał, że „na dzisiaj nie ma takich planów”, a resort i Sztab Generalny koncentrują się na rozwiązaniach dobrowolnych i rozbudowie systemu szkoleń.
00:23 Sztab Generalny - jeśli demografia nas zmusi to będziemy za przywróceniem poboru.mp3 Jeśli będzie tego wymagać demografia, to Sztab Generalny będzie rekomendował przywrócenie zasadniczej służby wojskowej. Taka deklaracja padła na antenie Polskiego Radia 24 ze strony rzecznika Sztabu Generalnego, pułkownika Marka Pietrzaka. Drążkiewicz/IAR
Podobnie rzecznik SGWP, cytowany przez XYZ, wskazywał, że obecnie to dobrowolna zasadnicza służba wojskowa (DZSW) i modyfikowany system szkolenia rezerw mają „wyczerpywać potrzeby” w zakresie zasilania rezerw – stąd nacisk na przebudowę szkolenia rezerw w ramach #wGotowości, a nie na masowy pobór
IAR/Polskie Radio 24/PolskieRadio.pl/MON/Konkret24/WOT/XYZ/WP Wiadomości, bs