Redakcja Polska

Tusk i Nawrocki krytykują decyzję Zełenskiego o nazwaniu ukraińskiej jednostki imieniem „Bohaterów UPA”

29.05.2026 13:45
Decyzja prezydenta Ukrainy Wołodymyra Zełenskiego o nadaniu jednej z jednostek Sił Zbrojnych Ukrainy nazwy „Bohaterowie UPA” wywołała krytyczne reakcje w Polsce. Polscy politycy oceniają ją jako krok mogący pogorszyć relacje dwustronne i zostać wykorzystany w rosyjskiej propagandzie.
Audio
  • Prezydent Karol Nawrocki będzie wnioskował o odebranie Wołodymyrowi Zełenskiemu Orderu Orła Białego. Ma to związek z decyzją prezydenta Ukrainy o nadaniu imienia „Bohaterów UPA” jednej z ukraińskich jednostek wojskowych. [posłuchaj]
  • Premier Donald Tusk powiedział, że decyzja prezydenta Ukrainy o nadaniu ukraińskiej jednostce imienia „Bohaterów UPA” jest niepokojąca z punktu widzenia naszych relacji i narusza naszą wrażliwość historyczną. [posłuchaj]
Donald Tusk i Karol Nawrocki
Donald Tusk i Karol Nawrockifot. PAP

Sprawa nadania ukraińskiej jednostce wojskowej imienia „Bohaterów UPA” spotkała się w Polsce z falą krytycznych komentarzy ze strony polityków i instytucji. Głos zabrali premier Donald Tusk, prezydent Karol Nawrocki oraz Ministerstwo Spraw Zagranicznych.

Premier Donald Tusk ocenił, że jest to krok „niepokojący z punktu widzenia naszych relacji” i naruszający polską wrażliwość historyczną. Jednocześnie podkreślił, że każdy naród ma prawo do własnej interpretacji historii, ale kwestie związane z UPA pozostają w Polsce szczególnie bolesne. Zaapelował również o unikanie działań, które mogłyby pogłębiać napięcia między Warszawą a Kijowem.

Prezydent Karol Nawrocki wypowiedział się w jeszcze bardziej krytycznym tonie. Stwierdził, że Wołodymyr Zełenski dostarczył w ten sposób „wiele tlenu rosyjskiej propagandzie” i stworzył „najlepszy materiał” dla Kremla. Podkreślił również, że negatywnie ocenia upamiętnianie UPA, odpowiedzialnej – według polskiej narracji historycznej – za zbrodnie na ludności polskiej podczas II wojny światowej.

Ministerstwo Spraw Zagranicznych przekazało, że jednoznacznie negatywnie ocenia nadanie jednostce imienia „Bohaterów UPA”, wskazując na potrzebę dialogu historycznego i wzajemnej wrażliwości w relacjach polsko-ukraińskich.

Kontrowersje dotyczą jednej z jednostek Sił Zbrojnych Ukrainy. Jak tłumaczył Wołodymyr Zełenski, chodzi o „przywrócenie historycznych tradycji narodowego wojska” oraz uhonorowanie formacji za działania w czasie obrony kraju.

Do sprawy odniósł się także Instytut Pamięci Narodowej, który przypomniał o odpowiedzialności Ukraińskiej Powstańczej Armii za zbrodnie na ludności polskiej na Wołyniu i w Galicji Wschodniej, podkreślając sprzeciw wobec budowania jej pozytywnego wizerunku.

IAR/PAP/pż

Ofiary UPA z Puźnik spoczną w indywidualnych grobach. Uroczysty pogrzeb na Ukrainie

06.09.2025 09:00
Już dzisiaj ofiary zbrodni UPA spoczną na cmentarzu w Puźnikach na Ukrainie. Pogrzebani 80 lat temu w masowej mogile Polacy, zostaną teraz pochowani w indywidualnych grobach, na których w najbliższych miesiącach będzie można zawiesić tabliczki z imionami i nazwiskami.

Polski zespół na Ukrainie. Rekonesans przed ekshumacją ofiar zbrodni wołyńskiej

19.12.2025 13:50
W rejonie wsi Ugły na Ukrainie polski zespół przeprowadzi wstępny rekonesans przed kolejną ekshumacją ofiar zbrodni wołyńskiej

Prezydent Zełenski nadał jednej z jednostek wojskowych imię „Bohaterów UPA”. Reaguje MSZ

29.05.2026 09:00
Prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski nadał jednej z jednostek Sił Zbrojnych swego kraju imię „Bohaterów UPA”. Ukraińska Powstańcza Armia odpowiedzialna za ludobójstwo ludności polskiej na Wołyniu podczas II wojny światowej. Polskie MSZ skrytykowało tę decyzję. Resort ostrzega, że krok ten rani pamięć ofiar Wołynia i może zostać wykorzystany przez rosyjską propagandę.