Według danych ukraińskich sił powietrznych tej nocy Rosjanie użyli 201 bezzałogowców (m.in. typu Shahed), z czego 167 zostało zestrzelonych lub unieszkodliwionych (m.in. walką radioelektroniczną). Odnotowano trafienia 30 dronów w 15 lokalizacjach oraz upadek odłamków w dwóch miejscach.
W Charkowie dron uderzył w prywatny dom w rejonie chołodnogórskim. Zginęła 20-letnia kobieta, a kilka osób zostało rannych; na miejscu wybuchł pożar. W obwodzie dniepropietrowskim w wyniku ataków dronów rannych zostało sześć osób; informowano też o pożarach i uszkodzeniach zabudowań.
W jednym z zaatakowanych rejonów mieszkańcy relacjonowali zniszczenia w budynkach mieszkalnych.
00:16 Ukraina - naloty dronowe.mp3 Dwie osoby zabite, dziesiątki rannych - to skutek nocnego ataku dronowego przeprowadzonego przez Rosję na Ukrainie. EBU/IAR
TŁUMACZENIE:
"Moje mieszkanie zostało zniszczone. Okna są wybite. To jednopokojowe mieszkanie. Prawdopodobnie nie ma prądu. Rura gazowa jest zniszczona. Mam gdzie pójść. Pracuje w taki sektorze, że mogę sobie znaleźć miejsce, w którym spędzę noc"
Wołodymyr Zełenski podał, że od poniedziałku Rosja użyła przeciwko Ukrainie ponad 1300 dronów uderzeniowych, ok. 1050 bomb kierowanych oraz 29 rakiet różnych typów. Ponowił apel o wzmocnienie obrony powietrznej, w tym o większą liczbę rakiet do systemów OPL.
Agencja Reuters informowała równolegle, że po ukraińskim ataku bezzałogowców uszkodzona została infrastruktura energetyczna w pobliżu Melitopola w okupowanej części obwodu zaporoskiego. Według władz instalowanych przez Moskwę przerwy w dostawach prądu objęły ponad 200 tys. odbiorców (w setkach miejscowości), a naprawy prowadzono w warunkach silnego mrozu.
W tle ataków na energetykę Kijów sygnalizował też potrzebę szybszego zwiększania importu energii elektrycznej i pozyskiwania sprzętu do napraw z zagranicy.
PAP/Reuters/Ukrainska Pravda/Suspilne, bs