Redakcja Polska

Krzysztof Hołowczyc: podczas Dakaru kierowcy dochodzą do granicy ludzkich możliwości

09.01.2026 17:00
Trwający Rajd Dakar po raz kolejny potwierdza swoją reputację najtrudniejszego rajdu terenowego świata. Setki kilometrów odcinków specjalnych, ekstremalne warunki i strategiczna gra rozpisana na kilkanaście dni sprawiają, że walka o zwycięstwo daleka jest od rozstrzygnięcia. Tegoroczne zmagania komentuje Krzysztof Hołowczyc – jedenastokrotny uczestnik Dakaru, który zna ten rajd od środka, z trzech kontynentów i z każdej możliwej perspektywy.
Audio
  • „Każdy Dakar jest wyjątkowy. Trudy rajdu na każdym odcinku i w każdym dniu są inne. To sprawdzian nie tylko maszyn, ale przede wszystkim ludzi – ich wytrzymałości, koncentracji i odporności.” – mówi Krzysztof Hołowczyc, kierowca rajdowy WRC, 11 krotny zawodnik Rajdu Dakar, w rozmowie z Piotrem Żułnowskim [POSŁUCHAJ]
Krzysztof Hołowczyc na rajdzie Dakar
Krzysztof Hołowczyc na rajdzie Dakarfacebook.com/Krzysztof Hołowczyc

Rajd Dakar od momentu powstania w 1979 roku pozostaje symbolem ekstremu w sporcie motorowym. Przez lata zmieniał kontynenty i formułę – z Afryki przeniósł się do Ameryki Południowej, a dziś rozgrywany jest w Arabii Saudyjskiej – ale jego istota pozostała niezmienna: to próba wytrzymałości ludzi i maszyn.

Tegoroczna edycja nie odbiega od tej filozofii. Już pierwsze etapy pokazują, że organizatorzy ponownie postawili na długie i wymagające odcinki specjalne, które zmuszają zawodników do zachowania maksymalnej koncentracji przez wiele godzin.

– Każdy Dakar jest wyjątkowy. Trudy tego rajdu na każdym odcinku i każdego dnia są inne. Zdarzają się łatwiejsze etapy, ale normą są bardzo ciężkie, długie OS-y. Dzisiaj zawodnicy ścigali się na 400 kilometrach odcinka specjalnego – zwraca uwagę Krzysztof Hołowczyc.

Właśnie takie dystanse sprawiają, że Dakar nie jest klasycznym wyścigiem na czas. To wielodniowa walka, w której jeden błąd, awaria lub zbyt agresywna jazda mogą przekreślić marzenia o wysokim miejscu.

– To nie jest tylko test silników, skrzyń biegów czy zawieszenia. To przede wszystkim sprawdzian ludzi. Sprzęt można wymienić, człowieka nie – podkreśla Hołowczyc.

Z perspektywy aktualnej rywalizacji widać wyraźnie, że czołówka stawki jedzie bardzo zachowawczo. Doświadczeni zawodnicy świadomie unikają otwierania trasy i nie forsują tempa od pierwszych dni.

– Dakar nie wygrywa się pierwszym odcinkiem. Najgorsze, co może się zdarzyć, to jazda na prowadzeniu i otwieranie trasy. Pierwszy zawodnik musi sam szukać linii przejazdu, a kolejni jadą już po śladzie. Dlatego najlepsi starają się być w pierwszej dziesiątce, ale niekoniecznie na czele – tłumaczy były rajdowiec.

Ta strategia była aktualna zarówno w Afryce, jak i w Ameryce Południowej czy Arabii Saudyjskiej – i pozostaje kluczowa także dziś.

– Czasami trzeba zwolnić, żeby wygrać. Jeżeli od początku jedziesz na maksimum, bardzo szybko zniszczysz sprzęt albo popełnisz błąd. A wtedy odrabianie strat w Dakarze jest niezwykle trudne – dodaje.

Hołowczyc zna te mechanizmy z własnych doświadczeń. Jedenastokrotnie stawał na starcie Dakaru i startował na trzech kontynentach, obserwując, jak rajd potrafi zmieniać nawet najbardziej doświadczonych zawodników.

– Dakar odciska piętno na człowieku, którego nie da się zapomnieć. Były momenty, kiedy z bezsilności miałem łzy w oczach. Awarie, wypadki, kontuzje. Człowiek dochodzi do granicy swoich możliwości, a rajd wcale się nie kończy – wspomina.

Jak przyznaje, właśnie te chwile są esencją Dakaru.

– Ten rajd został zrobiony po to, żeby dojść do granicy ludzkich możliwości. I każdy, kto tu był, to poczuł – mówi.

Patrząc na tegoroczną edycję, Hołowczyc wskazuje kilka nazwisk, które najlepiej odnajdują się w długodystansowej grze strategicznej.

– Bardzo chciałbym, żeby Sebastian Loeb w końcu wygrał Dakar. Jest piekielnie szybki i już w poprzednich latach miał realne szanse. Nasser Al-Attiya zawsze jest groźny, podobnie jak załogi Toyoty. No i Carlos Sainz – legenda, a wciąż jedzie na najwyższym poziomie – ocenia.

Jednocześnie podkreśla, że prawdziwe rozstrzygnięcia przychodzą zawsze późno.

– Wszyscy czekają na te najtrudniejsze momenty, kiedy rajd zaczyna się decydować. Dakar to gra na wytrzymałość i konsekwencję. I właśnie dlatego, po tylu latach, wciąż jest wyjątkowy – podsumowuje.

Polscy siatkarze z brązowym medalem mistrzostw świata. W meczu o trzecie miejsce pokonali Czechów

28.09.2025 11:05
Polscy siatkarze zdobyli brązowy medal mistrzostw świata. W meczu o trzecie miejsce w stolicy Filipin Manili "Biało-czerwoni" pokonali Czechów 3:1 (25:18, 23:25, 25:22, 25:21).

Efektowny start Igi Świątek w turnieju WTA w Wuhan

07.10.2025 18:05
Iga Świątek od 2. rundy rozpoczęła rywalizację w turnieju rangi WTA 1000 w Wuhan. Wiceliderka rankingu w swoim pierwszym spotkaniu pewnie pokonała 6:1, 6:1 Marie Bouzkovą i awansowała do kolejnej fazy rywalizacji "tysięcznika" w Chinach.

Minister sportu: igrzyska w Polsce są możliwe

25.11.2025 09:00
Igrzyska olimpijskie w Polsce są możliwie - podkreślił minister sportu i turystyki Jakub Rutnicki podczas spotkania dotyczącego „Strategii Rozwoju Polskiego Sportu 2040”, której finałowym elementem ma być wystąpienie do MKOl o prawo organizacji największej sportowej imprezy świata.