Redakcja Polska

Ekspert: nie oddzielajmy zdrowia fizycznego od psychicznego

10.02.2026 14:40
Czy da się funkcjonować, nie dbając o zdrowie psychiczne? Co dzieje się z człowiekiem i społeczeństwem, gdy ten obszar jest zaniedbywany? O profilaktyce, terapii, zagrożeniach związanych z nieprofesjonalną pomocą oraz o odpowiedzialności pacjenta rozmawiamy z pscyhologiem i terapeutą dr Armenem Mekhakyanem.
Audio
  • „Nie idziemy do terapeuty wtedy, kiedy jest źle. Idziemy wtedy, kiedy jeszcze możemy sobie pomóc – zanim kryzys przejmie kontrolę.” - zwraca uwagę psychoterapeuta dr Armen Mekhakyan, w rozmowie z Piotrem Żułnowskim [POSŁUCHAJ]
Psychoterapeuta i mediator dr Armen Mekhakyan
Psychoterapeuta i mediator dr Armen MekhakyanPolskie Radio

Choć dziś coraz więcej mówi się o zdrowiu psychicznym, wciąż – jak podkreśla Armen Mekhakyan – „zajmujemy się głównie chorobami, a nie zdrowiem”. Zamiast zastanawiać się nad tym, jak praca, relacje, tempo życia czy sytuacja społeczna wpływają na nasze emocje, reagujemy dopiero wtedy, gdy pojawia się kryzys.

„Wymarzona sytuacja byłaby taka, żebyśmy jako społeczeństwo zajmowali się profilaktyką, a nie tylko diagnozami i etykietami” – mówi nasz rozmówca. Jego zdaniem zdrowie psychiczne powinno być traktowane podobnie jak kondycja fizyczna: jako coś, o co dbamy na co dzień, a nie dopiero wtedy, gdy zaczyna poważnie szwankować.

Jednym z powodów zaniedbań jest fakt, że zdrowie psychiczne jest niewidoczne. „To nie jest coś, co można dotknąć albo zobaczyć na zdjęciu. Dlatego bardzo często bywa bagatelizowane” – zauważa psycholog. Wiele osób wychodzi z założenia, że dopóki nie ma wyraźnych objawów, nie ma powodu do niepokoju.

Terapeuta porównuje to do sytuacji, w której przestajemy dbać o urządzenie, dopóki całkowicie się nie zepsuje. „To trochę tak, jakbyśmy nie ładowali telefonu, dopóki działa. A kiedy przestaje – dopiero wtedy zaczynamy się zastanawiać, co robić”. Przez lata dominowało przekonanie, że do psychologa idzie się dopiero wtedy, gdy jest naprawdę źle.

Z jednej strony wciąż funkcjonuje to stare myślenie, z drugiej – pojawiła się swoista moda na terapię. Jak podkreśla dr Mekhakyan, sama psychoterapia jest skuteczną formą pomocy, co potwierdzają badania naukowe. „Jeżeli coś może pomagać, to trzeba też uczciwie powiedzieć, że może zaszkodzić, jeśli jest źle prowadzone” – zaznacza.

Szczególnie groźne są metody niemające podstaw naukowych, prowadzone przez osoby bez odpowiednich kwalifikacji. „Nie każda forma oddziaływania, która dobrze wygląda w mediach społecznościowych, jest bezpieczna” – ostrzega. Taka „terapia” może utrwalać problemy zamiast je rozwiązywać.

Przykładem może być sytuacja, w której pacjent słyszy wyłącznie to, co chce usłyszeć. „Jeżeli ktoś przychodzi z problemami w relacjach, a słyszy tylko: ‘To zawsze świat jest winny, ty jesteś wspaniały’, to niczego się nie uczy. Utrwala się w przekonaniu, że nie ma na nic wpływu” – tłumaczy.

Dodatkowym problemem jest brak jasnych regulacji. W praktyce wiele osób po krótkich kursach może nazywać się terapeutami. „Nie mamy jednej, powszechnie dostępnej listy, która pozwalałaby sprawdzić, kto jest specjalistą, a kto nie” – mówi terapeuta. W efekcie odpowiedzialność za wybór osoby prowadzącej terapię spada w dużej mierze na pacjenta.

Czy na terapię powinny zgłaszać się tylko osoby w kryzysie? Zdaniem naszego rozmówcy – nie. „Konsultacja u psychologa to jak wizyta u lekarza na wszelki wypadek. Jeśli nic się nie dzieje, specjalista to powie. Jeśli coś wymaga uwagi – można działać wcześniej”.

Problem pojawia się wtedy, gdy ktoś trafia do niekompetentnej osoby albo uczestniczy w terapii bez świadomości jej sensu. „Nie można chodzić latami i nie wiedzieć, po co się tam jest, jaki jest cel i dokąd to zmierza” – podkreśla.

Dr Armen Mekhakyan zwraca uwagę na rolę osobistej odpowiedzialności. Pacjent ma prawo zadawać pytania i oczekiwać jasnych odpowiedzi. „Trzeba wiedzieć, co robimy, dlaczego to robimy i kiedy ten proces może się zakończyć. To nie jest brak zaufania – to jest dojrzałość”.

Również samo zaufanie do terapeuty powinno budować się naturalnie. „Nie lubię, gdy ktoś mówi: ‘Proszę mi zaufać’. Zaufanie pojawia się wtedy, gdy relacja dobrze się rozwija. Ale zawsze warto sprawdzać, gdzie jesteśmy i dokąd idziemy” – mówi.

Zaniedbywanie zdrowia psychicznego niesie ze sobą realne konsekwencje. Najpierw pojawia się niewiedza i bagatelizowanie objawów. „Często kierujemy się tylko tym, co czujemy: jak jest gorzej – martwimy się, jak lepiej – przestajemy się sobą zajmować”.

Tymczasem, jak podkreśla terapeuta, nieleczone kryzysy psychiczne mogą być śmiertelnie groźne. „Rzadko mówimy wprost, że problemy psychiczne nieleczone mogą prowadzić do śmierci. A to jest fakt”. Skutki zaniedbań dotykają nie tylko jednostki, ale także jej bliskich.

„Jeżeli jako rodzic lekceważę własne zdrowie psychiczne, to ryzykuję bezpieczeństwem swoim i swojego dziecka” – dodaje Armen Mekhakyan. Zdrowie psychiczne jest bowiem integralną częścią ogólnego dobrostanu.

Zdaniem naszego rozmówcy nadszedł czas, by traktować psychologów i psychoterapeutów jak lekarzy pierwszego kontaktu. „To są specjaliści, którzy pomagają rozpoznać problem i zapobiec poważniejszym kryzysom. Tak samo jak internista w medycynie”.

Dbanie o psychikę powinno być czymś naturalnym. „Nie oddzielajmy zdrowia fizycznego od psychicznego. To jest jedno zdrowie” – podsumowuje.

Sanepid rozpoczyna kontrolę kart szczepień dzieci

01.04.2025 09:59
W całej Polsce rusza wieka kontrola kart szczepień dzieci. Inspektorzy sanepidu przejrzą ponad 7,5 miliona dokumentów. Kontrola ma pokazać, ile faktycznie dzieci jest zaszczepionych.

Lekarz polskiego astronauty: skutki pobytu w kosmosie widać w badaniach krwi

23.07.2025 09:50
Zmiany w ludzkim ciele zachodzące pod wpływem warunków panujących w kosmosie są wyraźnie widoczne dla lekarzy i naukowców

Ekspertka: sztuczna inteligencja nie może zastąpić konsultacji lekarskich

15.01.2026 10:00
Firma OpenAI zaprezentowała nowy moduł ChatGPT, który ma m.in. analizować wyniki badań krwi na podstawie dokumentacji medycznej. Użytkownicy nie powinni mieć jednak przekonania, że uzyskają diagnozę od ChatGPT – powiedziała liderka AI w Zdrowiu Ligia Kornowska.