Umowa dotyczy czterech państw Mercosuru: Argentyny, Brazylii, Paragwaju i Urugwaju. Z punktu widzenia UE ma otworzyć szerszy dostęp do rynków zbytu m.in. dla sektora motoryzacyjnego i przemysłu maszynowego oraz obniżyć koszty ceł po stronie europejskich eksporterów. Mercosur jest dla Unii istotnym partnerem handlowym – wartość wymiany towarowej w 2024 r. szacowano na ok. 111 mld euro.
00:34 Przewodnicząca KE o umowie z Mercosurem.mp3 mowa - tak o umowie handlowej Unii z Mercosurem mówiła przewodnicząca Komisji Europejskiej. Ursula von der Leyen bierze udział w uroczystości podpisania porozumienia z czterema krajami Ameryki Łacińskiej - Argentyną, Brazylią, Paragwajem i Urugwajem. Beata Płomecka/IAR
Dlaczego finał właśnie teraz
W Brukseli decyzję przedstawia się nie tylko jako gospodarczą, ale też geopolityczną: w tle są rosnące napięcia w globalnym handlu, amerykańska presja taryfowa oraz konkurencja o wpływy w Ameryce Łacińskiej. Komisja i część stolic akcentują też, że porozumienie ma pomóc UE zmniejszać zależność od Chin i zwiększać dostęp do wybranych surowców/„critical minerals” potrzebnych m.in. w transformacji energetycznej.
Sprzeciw rolników i „auta za krowy”
Największe kontrowersje budzi część rolna porozumienia. Organizacje rolnicze w UE ostrzegają, że napływ tańszej żywności z Ameryki Łacińskiej uderzy w europejskie gospodarstwa, a producenci spoza UE – ich zdaniem – nie muszą spełniać równie rygorystycznych norm środowiskowych i dobrostanowych. W Polsce obawy dotyczą zwłaszcza wołowiny i drobiu.
00:32 OBRAZEK Rolnicy o podpisaniu umowy handlowej UE - Mercosur.mp3 Polscy rolnicy obawiają się, że to porozumienie zaleje rynek europejski tanimi i niekoniecznie zdrowymi produktami. Producenci rolni uważają, że na umowie skorzysta wyłącznie przemysł, natomiast polscy rolnicy będą na niej tylko tracić. Kuczyński/IAR
Jednocześnie UE dołożyła do pakietu tzw. bezpieczniki (mechanizm ochronny dla produktów wrażliwych). Z uzgodnień Rady i Parlamentu Europejskiego wynika, że przy ocenie zakłóceń rynku punktem zapalnym ma być m.in. „podcięcie ceny” o 5% oraz dodatkowe przesłanki dotyczące wzrostu preferencyjnego importu lub spadku cen importu (również na poziomie 5%) – co ma ułatwiać uruchamianie dochodzeń i ewentualnych działań ochronnych.
Możliwa skarga do TSUE, w tle ruchy w PE
W ubiegłym tygodniu większość państw UE dała zielone światło do podpisania umowy, mimo sprzeciwu m.in. Polski, Francji, Austrii, Irlandii i Węgier (Belgia wstrzymała się). Minister rolnictwa Stefan Krajewski zapowiedział w Berlinie, że Polska nie kończy działań przeciw porozumieniu: „Nie powiedzieliśmy jeszcze ostatniego słowa” – podkreślił, wskazując, że jeśli inicjatywa w Parlamencie Europejskim nie przyniesie skutku, Warszawa może przygotować własną skargę.
01:04 SPEC Rolnicy o podpisaniu umowy handlowej UE - Mercosur.mp3 „Nie powiedzieliśmy jeszcze ostatniego słowa” - oświadczył wczoraj (16.01) w Berlinie minister rolnictwa Stefan Krajewski. Kuczyński/IAR
Porozumienie ma formę dwóch równoległych instrumentów prawnych – pełniejszej umowy partnerskiej (wymagającej ratyfikacji w państwach członkowskich) oraz umowy przejściowej obejmującej część handlową. Zgodnie z unijną ścieżką, przed formalnym „domknięciem” potrzebna będzie zgoda Parlamentu Europejskiego; w PE pojawiają się też inicjatywy, by skierować sprawę do Trybunału Sprawiedliwości UE, co – jak ocenia Reuters – może wydłużyć proces i przesunąć głosowania nawet o wiele miesięcy.
Reuters / PAP / Rada UE (Consilium) / AP, bs