Redakcja Polska

Trzeciego kwietnia premiera nowego albumu Voo Voo „Dźwięczność”

02.04.2026 15:30
- Muszę znaleźć jakieś nowe zadanie, jakiś cel, jakiś nowy świat - śpiewa Wojciech Waglewski na nowej płycie. „Dźwięczność” to pierwszy album Voo Voo od „Premiery” z 2022 roku.
Wojciech Waglewski z zespołu Voo Voo
Wojciech Waglewski z zespołu Voo VooWierzbicki Jarek Fotografia

„Dźwięcznośćź zabrzmiała troszkę jak epitafium. (...) Teks­ty przerabiałem w trakcie, żeby dodać trochę optymizmu, bo były to straszne smutasy” - mówił gitarzysta i wokalista Wojciech Waglewski w rozmowie z magazynem „Teraz Rock”.

„Chciałem zakończyć tak zwaną karierę w sensie nagraniowym. Nagraliśmy mnóstwo płyt i mamy repertuar, który moglibyśmy grać do tak zwanej ufajda­nej, ale chciałem nagrać jeszcze jeden utwór na pożegnanie” - tłumaczył, wzbudzając wśród fanów pytania o to, czy nowa płyta nie będzie ostatnią w dorobku Voo Voo.

Pierwszy krążek zespół wydał w 1986 r. Dziś to legenda polskiego rocka, choć czerpie także z tradycji muzyki folkowej, bluesowej i jazzowej. Również nowa płyta nie jest estetycznie jednorodna. W jej nagraniu zespołowi (Wojciech Waglewski, Karim Martusewicz, Michał Bryndal, Mateusz Pospieszalski) towarzyszyli goście: Daria ze Śląska, sopranistka Samitra Suwannarit, a także amerykański raper Antar Jackson.

- Kiedyś nie mieliśmy nadziei, że nasza kariera rozwinie się dalej niż do Bułgarii. Byliśmy na swój sposób na siebie skazani. Żeby nagrać płytę, trzeba było się wcześniej spotkać, porozmawiać, wypić dwie lampki wina. Dziś nie ma problemu, by stworzyć coś z największą osobowością na świecie, nie ruszając się z domu - mówił Waglewski PAP w 2025 r. przy okazji premiery albumu Voo Voo „MTV Unplugged”. - Muzykowanie było pracą zbiorową, powstawało jako wynik spotkania się tu czy tam. Zespoły rodziły się w klubach, w których taki Tadek Nalepa znalazł jakichś muzykantów i powstawała nowa rzecz. Koniec z tym światem. Nie ma klubów, nie ma wspólnego jammowania, spotkań czy łączących przeżyć.

Na nowej płycie Voo Voo Waglewski śpiewa: „Pracuję ramię w ramię z kolegami, których znam od lat/ Muszę znaleźć jakieś nowe zadanie, jakiś cel, jakiś nowy świat”. W utworze „Na moment” przekonuje: „Lgnę do ludzi, a oni do mnie/ Uśmiechamy się do siebie instynktownie/ Bądźmy dzisiaj życzliwi dla siebie/ Unikajmy omamów, zwidów”.

W rozmowie z PAP w 2025 r. mówił, że „coraz częściej rozumie, że pewnych rzeczy już nie zrobi”. „Nie wiem, czy w ogóle nagram jeszcze jakąś płytę, choć dwie – powiedzmy – czekają w przedpokoju. Mam świadomość, że będąc w pewnym wieku, mimo wszystko gromadzę publiczność na poruszające momenty. Z tego się szczerze cieszę”.

PAP/pż


"Jeszcze będzie przepięknie". Tomek Lipiński o swojej biografii, pokoleniu i nadziei

07.11.2025 15:43
Ukazała się długo wyczekiwana biografia Tomka Lipińskiego – muzyka, autora tekstów, lidera zespołów Tilt i Brygada Kryzys. Książka nosi tytuł „Jeszcze będzie przepięknie”, tak jak jedna z jego najbardziej znanych piosenek, ale nie jest to typowa autobiografia muzyka rockowego. To raczej opowieść o dojrzewaniu, o przemianie, o świecie, który zmieniał się szybciej, niż ktokolwiek był w stanie przewidzieć.

Polscy muzycy na London Jazz Festival 2025

14.11.2025 19:04
Już wkrótce w Londynie rozpocznie się London Jazz Festival, największy festiwal jazzowy na Wyspach Brytyjskich, uznawany za jedno z najważniejszych wydarzeń tego typu na świecie. W tegorocznej edycji udział wezmą również polscy artyści, a za ich obecność odpowiada Instytut Adama Mickiewicza.

Hania Rani odebrała Europejską Nagrodę Filmową za muzykę do „Wartości sentymentalnej”

19.01.2026 16:00
Pianistka i kompozytorka Hania Rani odebrała Europejską Nagrodę Filmową za muzykę do obrazu "Wartość sentymentalna". W trakcie sobotniej gali wręczono Excellence Awards, przyznawane w ośmiu kategoriach technicznych, w tym za zdjęcia, scenografię, kostiumy, montaż, dźwięk, oryginalną ścieżkę dźwiękową, efekty wizualne oraz makijaż i włosy.