Poeta Śródziemnomorza. Literacka wrażliwość Konstandinosa Kawafisa

Ostatnia aktualizacja: 29.08.2026 12:30
"Kawafis nie jest poetą żeglugi, Kawafis nie jest poetą podróży morskiej, ale są utwory, które pokazują, że to morze cały czas jest. Jeżeli ktoś miał taki projekt stworzenia poezji śródziemnomorskiej, to Kawafis do zrealizowania tego projektu zbliżył się najbardziej" – mówił Jacek Hajduk w ostatnim sierpniowym odcinku audycji "Ludzie i świat Środziemnomorza".
Widok portu w Aleksandrii na fotografii z 1906 roku
Widok portu w Aleksandrii na fotografii z 1906 rokuFoto: domena publiczna/Biblioteka Narodowa

Posłuchaj audycji "Ludzie i świat Środziemnomorza">>>

Naszym bohaterem był grecki poeta Konstandinos Kawafis, urodzony w 1863 roku w Aleksandrii i zmarły w tym mieście w roku 1933. 

O tym, na czym polegała "śródziemnomorskość" wybitnego twórcy i jaka była jego wizja historii tego regionu, opowiadał w audycji Jacek Hajduk – filolog klasyczny, literaturoznawca, tłumacz i eseista, wykładowca Uniwersytetu Jagiellońskiego. Gość przeczytał także autorskie przekłady wybranych wierszy Konstandinosa Kawafisa.

***

Tytuł audycjiLudzie i świat Śródziemnomorza 

Prowadzenie: Dorota Gacek

Data emisji: 29.08.2026

Godz. emisji: 12.00


Czytaj także

Andaluzja nieoczywista. Od Alhambry po pustynię Tabernas

Ostatnia aktualizacja: 15.08.2026 12:30
W kolejnej audycji z cyklu "Ludzie i świat Środziemnomorza" odwiedziliśmy Andaluzję, niezwykłą krainę na południu Hiszpanii, chętnie odwiedzaną przez turystów z całego świata, także z Polski. Wspaniałe plaże, zabytki związane z arabską obecnością w tym regionie takie jak Alhambra w Grenadzie, żywiołowe flamenco, wspaniała kuchnia to wszystko jest magnesem   przyciągającym  do Andaluzji.
rozwiń zwiń
Czytaj także

Smaki, kuchnia i kultura jedzenia Śródziemnomorza

Ostatnia aktualizacja: 22.08.2026 12:30
"Kuchnia jest niczym mały urwis, co rusz doprowadza do palpitacji, ale i radości daje wiele" – napisał w wydanej w 1891 roku książce "Włoska sztuka dobrego gotowania" Pellegrino Artusi. Tym razem w naszej środziemnomorskiej włóczędze zawędrowaliśmy do kuchni.
rozwiń zwiń