Czuła lekcja z muzycznej empatii. Haruomi Hosono i jego "Yours Sincerely"

Ostatnia aktualizacja: 01.10.2026 23:59
Omoiyari (思いやり). Japońskie słowo, które trudno zamknąć w jednym polskim odpowiedniku. Empatia, troska, uważność na drugiego człowieka, umiejętność wyobrażenia sobie jego uczuć. To także jeden z kluczy do najnowszego albumu Haruomiego Hosono, zatytułowanego "Yours Sincerely". Płyty, która jest jednocześnie listem do bliskich, podróżą w czasie i czymś w rodzaju prywatnego muzeum osobliwości.
W najbliższej odsłonie Opowieści księżycowych posłuchamy albumu Yours Sincerely Haruomiego Hosono
W najbliższej odsłonie "Opowieści księżycowych" posłuchamy albumu "Yours Sincerely" Haruomiego HosonoFoto: PR2

Wysłuchaj audycji "Opowieści księżycowe"<<<

Hosono ma zresztą wszelkie kwalifikacje, żeby takie muzeum prowadzić. W ciągu ponad półwiecznej kariery zdążył być pionierem japońskiego rocka, współtwórcą Yellow Magic Orchestra, eksperymentatorem, producentem, kolekcjonerem egzotycznych brzmień, a przy tym znakomitym autorem piosenek. I właśnie ta ostatnia umiejętność, czasami ginąca w cieniu jego elektronicznych dokonań, coraz wyraźniej dochodzi do głosu w jego późnej twórczości.

"Yours Sincerely" sprawia wrażenie albumu, na którym wszystkie te wcielenia spotykają się w jednym pomieszczeniu. Jest tu miejsce na pożegnanie z Ryuichim Sakamoto i Yukihiro Takahashim, powroty do dzieciństwa, cytaty z muzyki klasycznej oraz amerykańskiej muzyki popularnej lat 50. i elektroniczne echa własnej przeszłości. Trochę jakby Hosono otworzył drzwi swojego studia i pozwolił nam swobodnie przeglądać zawartość szuflad.

Zresztą niektóre z tych pamiątek rzeczywiście tam znajdziemy. Choćby popiersie Beethovena, należące niegdyś do dziadka muzyka, które Hosono pamięta jeszcze z dzieciństwa. Beethoven powraca na albumie za sprawą drugiej części VII Symfonii opracowanej w osobliwy sposób przez samego Hosono. Pojawia się także Liszt, a obok nich muzyka popularna, na której przyszły współtwórca YMO wychowywał się w powojennej Japonii. Trudno o bardziej osobliwą kolekcję, ale też trudno o zestaw bardziej charakterystyczny dla Hosono.

Słuchając tej płyty, przypominam sobie wystawę "Hosono Sightseeing", którą odwiedziłem w Tokio w 2019 roku. Z okazji 50-lecia działalności artystycznej muzyka zgromadzono tam prawdziwy gabinet osobliwości: pamiątki z kolejnych etapów kariery, rozmaite przedmioty i instrumenty z całego świata, kolekcjonowane przez dziesięciolecia. Można było prześledzić, jak te wszystkie fascynacje przenikały do jego twórczości. Nowa płyta wywołuje we mnie podobne wrażenie, tyle że eksponaty mają tutaj postać dźwięków.

Weźmy "Happy Holiday". Czy ja tam przypadkiem nie słyszę tych samych syntezatorowych efektów, które Hosono wykorzystywał w latach 80. na ścieżce dźwiękowej do "Nocy na Kolei Galaktycznej" i w świątecznej, ambientowej miniaturze "25 Dec. 1983"? Jeśli nawet pamięć płata mi figle, trudno o przyjemniejszą pomyłkę. W takich chwilach słuchanie "Yours Sincerely" zamienia się w poszukiwanie ukrytych połączeń między odległymi fragmentami jego dyskografii.

Tyle że nie chodzi tu wyłącznie o muzyczną archeologię. To również płyta o pamięci i przemijaniu, na której dawne fascynacje nabierają nowego znaczenia, a wspomnienia o nieobecnych przyjaciołach są równie istotne jak same kompozycje. Hosono, dawniej zafascynowany możliwościami technologii i tworzeniem nowych światów dźwiękowych, tym razem kieruje uwagę również ku ludziom, którzy współtworzyli jego własny świat.

I tu wracamy do omoiyari. Bo choć na "Yours Sincerely" nie brakuje eksperymentów i muzycznych zagadek, mam wrażenie, że najważniejsze rzeczy Hosono próbuje nam przekazać za pomocą stosunkowo prostych środków. Melodii, piosenki, znajomego brzmienia. Muzyczne muzeum okazuje się więc miejscem zaskakująco żywym. A jego kustosz, zamiast oprowadzać nas według chronologii, woli opowiadać historie.

W "Opowieściach księżycowych" zajrzeliśmy do tego muzeum. Posłuchaliśmy nowego albumu, poszukaliśmy jego muzycznych przodków i wróciliśmy do nagrań Hosono z ostatnich lat. Było trochę elektroniki, trochę dawnej amerykańskiej muzyki popularnej i sporo piosenek. Bo o ile o Hosono jako pionierze elektroniki opowiedziałem już w radiu bardzo wiele, o tyle Hosono – autor piosenek – wciąż potrafi zaskoczyć.

***

Tytuł audycji: Opowieści księżycowe

Prowadzenie: Krzysztof Dziuba

Data emisji: 01.10.2026

Godz. emisji: 23.00

Czytaj także

Wytwórnia Non-Standard. Laboratorium popu czy muzyczna utopia?

Ostatnia aktualizacja: 08.09.2026 01:00
W "Nocnej strefie" opowiedzieliśmy krótką, ale niezwykle intrygującą historię Non-Standard – wytwórni Haruomiego Hosono, która działała w połowie lat 80. Gościem audycji był Sohichiro Suzuki, twórca projektu World Standard i jeden z artystów labelu.
rozwiń zwiń
Czytaj także

Pierwsze "Opowieści księżycowe" i powrót japońskich jesieniar

Ostatnia aktualizacja: 22.09.2026 01:00
Śpiewają smutne piosenki, popijają ciepłą hojichę, lubią koty, czerwone klony i deszcz za oknem - japońskie jesieniary wracają! I trudno o lepszy moment, początek jesiennej ramówki w Dwójce i pierwsze spotkanie pod nowym szyldem "Opowieści księżycowych".
rozwiń zwiń