X
Szanowny Użytkowniku
25 maja 2018 roku zaczęło obowiązywać Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r (RODO). Zachęcamy do zapoznania się z informacjami dotyczącymi przetwarzania danych osobowych w Portalu PolskieRadio.pl
1.Administratorem Danych jest Polskie Radio S.A. z siedzibą w Warszawie, al. Niepodległości 77/85, 00-977 Warszawa.
2.W sprawach związanych z Pani/a danymi należy kontaktować się z Inspektorem Ochrony Danych, e-mail: iod@polskieradio.pl, tel. 22 645 34 03.
3.Dane osobowe będą przetwarzane w celach marketingowych na podstawie zgody.
4.Dane osobowe mogą być udostępniane wyłącznie w celu prawidłowej realizacji usług określonych w polityce prywatności.
5.Dane osobowe nie będą przekazywane poza Europejski Obszar Gospodarczy lub do organizacji międzynarodowej.
6.Dane osobowe będą przechowywane przez okres 5 lat od dezaktywacji konta, zgodnie z przepisami prawa.
7.Ma Pan/i prawo dostępu do swoich danych osobowych, ich poprawiania, przeniesienia, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania.
8.Ma Pan/i prawo do wniesienia sprzeciwu wobec dalszego przetwarzania, a w przypadku wyrażenia zgody na przetwarzanie danych osobowych do jej wycofania. Skorzystanie z prawa do cofnięcia zgody nie ma wpływu na przetwarzanie, które miało miejsce do momentu wycofania zgody.
9.Przysługuje Pani/u prawo wniesienia skargi do organu nadzorczego.
10.Polskie Radio S.A. informuje, że w trakcie przetwarzania danych osobowych nie są podejmowane zautomatyzowane decyzje oraz nie jest stosowane profilowanie.
Więcej informacji na ten temat znajdziesz na stronach dane osobowe oraz polityka prywatności
Rozumiem

Mieliśmy polskiego Szekspira? Nieodkryty dramat staropolski

Ostatnia aktualizacja: 12.06.2013 09:55
- Polska tragedia renesansowa jest bardzo ciekawa - opowiada profesor Kruczyński - W "Pentesilei" Szymonowica, prawie w ogóle nieznanej sztuce, jest monolog bardzo przypominający monolog "być albo nie być" Hamleta.
Audio
  • Ile w dramacie staropolskim z Szekspira? (Notatnik Dwójki)
Kraków, kościół Mariacki. Ołtarz Wita Stwosza. Wikimedia Commonscc.
Kraków, kościół Mariacki. Ołtarz Wita Stwosza. Wikimedia Commons/cc. Foto: Henryart

O żywotności staropolskiego repertuaru świadczą chociażby znakomite spektakle Kazimierza Dejmka, Piotra Cieplaka, czy Michała Zadary.
Iwona Malinowska zaprosiła do "Notatnika Dwójki" historyków teatru: profesora Andrzeja Kruczyńskiego z Akademii Teatralnej w Warszawie i dr Patryka Kenckiego, adiunkta w Instytucie Sztuki Polskiej Akademii Nauk i w Akademii Teatralnej w Warszawie.
Temat spotkania wywołała 10. rocznica śmierci profesora Juliana Lewańskiego - odkrywcy i edytora wielu tekstów, autora między innymi antologii "Dramaty Staropolskie". Profesor Andrzej Kruczyński ściśle współpracował z autorem przy wydaniu tej antologii, a także innych książek. W antologii znalazły się dramaty liturgiczne i mieszczańskie, dramat humanistyczny, misteria i moralitety, intermedia.
- Ogromny zasób komizmu jest w komediach rybałtowskich. To bardzo oryginalna forma, nie którzy badacze próbują mówić, że to polska komedia dell'arte - opowiada dr Kencki w "Notatniku Dwójki". Fascynujące, że w komediach rybałtowskich pięknie odbija się świat małych miejscowości. Teatr staropolski potrafił być również szalenie serio, prezentować debatę narodową.
- "Odprawa posłów greckich" jest trochę lekceważona, jako dramat imitujący grecką tragedię, a jest fantastycznym utworem na skalę europejską - mówi profesor Kruczyński i wskazuje, że podstawowe tematy sztuki: stan państwa, o odpowiedzialność, negatywne cechy polityki, są jak najbardziej aktualne.
Przed powstaniem Sceny Narodowej, istniały różne rodzaje teatrów, które korzystały z różnego rodzaju repertuaru. Obaj historycy teatru zgadzają się z poglądem, że mamy wspaniałą historię teatru staropolskiego, obfitującą w bogactwo form, której jednak nie należy traktować muzealnie. Zdarzają się przecież od czasu do czasu bardzo ciekawe inscenizacje tego repertuaru - warto wymienić choćby nazwiska takich reżyserów jak Kazimierz Dejmek, Piotr Cieplak czy Michał Zadara.
Oczywiście nie jest to literatura łatwa w lekturze ze względu na swój specyficzny język. Ale to także nasze korzenie, które warto znać. Dzięki nim z pewnością więcej można odczytać z twórczości następców Mikołaja Reja, czy Mikołaja z Wilkowiecka. Poza tym utwory te skłaniają do refleksji, a często też do uśmiechu ze względu na swój specyficzny humor. Posłuchaj obszernych fragmentów audycji.

Zobacz więcej na temat: Jan Kochanowski TEATR
Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy, możesz być pierwszy!
aby dodać komentarz
brak

Czytaj także

Rosja w teatrze. "Ludźmi trzeba wstrząsnąć"

Ostatnia aktualizacja: 11.06.2013 10:25
- Teatr powinien poruszać, wstrząsać, bulwersować. Wiem, że jest wielu przeciwników takiego myślenia o teatrze. Wydaje mi się jednak, że widz poszukuje wstrząsów - mówi Lew Dodin, rosyjski reżyser, o którym mówi się "żywy klasyk".
rozwiń zwiń

Czytaj także

Piotr Ligienza: odkąd pamiętam zawsze chciałem być aktorem

Ostatnia aktualizacja: 07.06.2013 18:50
O podwójnym życiu serialowo - teatralnym i o planach na przyszłość opowiedział nam Piotr Ligienza.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Dwa Teatry i Henryk Talar: uczestniczyłem w nabożnym misterium

Ostatnia aktualizacja: 10.06.2013 12:04
- Warto być aktorem dla takich spotkań, jak w przypadku "Proroka Ilji", bo wtedy mówi się w jakiejś sprawie i w czyimś imieniu - mówił Henryk Talar podczas Festiwalu "Dwa Teatry - Sopot 2013".
rozwiń zwiń

Czytaj także

Wojciech Malajkat: publiczność spektaklu "Obłomow" była na piątkę

Ostatnia aktualizacja: 10.06.2013 14:02
Wojciech Malajkat nie lubi się nudzić i lubi mieć wszystko pod kontrolą. Dlatego przy pracy nad najnowszym spektaklem pełnił aż trzy role.
rozwiń zwiń