Mieliśmy polskiego Szekspira? Nieodkryty dramat staropolski

Ostatnia aktualizacja: 12.06.2013 09:55
- Polska tragedia renesansowa jest bardzo ciekawa - opowiada profesor Kruczyński - W "Pentesilei" Szymonowica, prawie w ogóle nieznanej sztuce, jest monolog bardzo przypominający monolog "być albo nie być" Hamleta.
Audio
  • Ile w dramacie staropolskim z Szekspira? (Notatnik Dwójki)
Kraków, kościół Mariacki. Ołtarz Wita Stwosza. Wikimedia Commonscc.
Kraków, kościół Mariacki. Ołtarz Wita Stwosza. Wikimedia Commons/cc. Foto: Henryart

O żywotności staropolskiego repertuaru świadczą chociażby znakomite spektakle Kazimierza Dejmka, Piotra Cieplaka, czy Michała Zadary.
Iwona Malinowska zaprosiła do "Notatnika Dwójki" historyków teatru: profesora Andrzeja Kruczyńskiego z Akademii Teatralnej w Warszawie i dr Patryka Kenckiego, adiunkta w Instytucie Sztuki Polskiej Akademii Nauk i w Akademii Teatralnej w Warszawie.
Temat spotkania wywołała 10. rocznica śmierci profesora Juliana Lewańskiego - odkrywcy i edytora wielu tekstów, autora między innymi antologii "Dramaty Staropolskie". Profesor Andrzej Kruczyński ściśle współpracował z autorem przy wydaniu tej antologii, a także innych książek. W antologii znalazły się dramaty liturgiczne i mieszczańskie, dramat humanistyczny, misteria i moralitety, intermedia.
- Ogromny zasób komizmu jest w komediach rybałtowskich. To bardzo oryginalna forma, nie którzy badacze próbują mówić, że to polska komedia dell'arte - opowiada dr Kencki w "Notatniku Dwójki". Fascynujące, że w komediach rybałtowskich pięknie odbija się świat małych miejscowości. Teatr staropolski potrafił być również szalenie serio, prezentować debatę narodową.
- "Odprawa posłów greckich" jest trochę lekceważona, jako dramat imitujący grecką tragedię, a jest fantastycznym utworem na skalę europejską - mówi profesor Kruczyński i wskazuje, że podstawowe tematy sztuki: stan państwa, o odpowiedzialność, negatywne cechy polityki, są jak najbardziej aktualne.
Przed powstaniem Sceny Narodowej, istniały różne rodzaje teatrów, które korzystały z różnego rodzaju repertuaru. Obaj historycy teatru zgadzają się z poglądem, że mamy wspaniałą historię teatru staropolskiego, obfitującą w bogactwo form, której jednak nie należy traktować muzealnie. Zdarzają się przecież od czasu do czasu bardzo ciekawe inscenizacje tego repertuaru - warto wymienić choćby nazwiska takich reżyserów jak Kazimierz Dejmek, Piotr Cieplak czy Michał Zadara.
Oczywiście nie jest to literatura łatwa w lekturze ze względu na swój specyficzny język. Ale to także nasze korzenie, które warto znać. Dzięki nim z pewnością więcej można odczytać z twórczości następców Mikołaja Reja, czy Mikołaja z Wilkowiecka. Poza tym utwory te skłaniają do refleksji, a często też do uśmiechu ze względu na swój specyficzny humor. Posłuchaj obszernych fragmentów audycji.

Zobacz więcej na temat: Jan Kochanowski TEATR
Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy, możesz być pierwszy!
aby dodać komentarz
brak

Czytaj także

Rosja w teatrze. "Ludźmi trzeba wstrząsnąć"

Ostatnia aktualizacja: 11.06.2013 10:25
- Teatr powinien poruszać, wstrząsać, bulwersować. Wiem, że jest wielu przeciwników takiego myślenia o teatrze. Wydaje mi się jednak, że widz poszukuje wstrząsów - mówi Lew Dodin, rosyjski reżyser, o którym mówi się "żywy klasyk".
rozwiń zwiń

Czytaj także

Piotr Ligienza: odkąd pamiętam zawsze chciałem być aktorem

Ostatnia aktualizacja: 07.06.2013 18:50
O podwójnym życiu serialowo - teatralnym i o planach na przyszłość opowiedział nam Piotr Ligienza.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Dwa Teatry i Henryk Talar: uczestniczyłem w nabożnym misterium

Ostatnia aktualizacja: 10.06.2013 12:04
- Warto być aktorem dla takich spotkań, jak w przypadku "Proroka Ilji", bo wtedy mówi się w jakiejś sprawie i w czyimś imieniu - mówił Henryk Talar podczas Festiwalu "Dwa Teatry - Sopot 2013".
rozwiń zwiń

Czytaj także

Wojciech Malajkat: publiczność spektaklu "Obłomow" była na piątkę

Ostatnia aktualizacja: 10.06.2013 14:02
Wojciech Malajkat nie lubi się nudzić i lubi mieć wszystko pod kontrolą. Dlatego przy pracy nad najnowszym spektaklem pełnił aż trzy role.
rozwiń zwiń