Danuta Szaflarska: mówią o mnie wybryk natury

Ostatnia aktualizacja: 27.11.2013 16:00
- W lutym skończę 99 lat. Bardzo bym chciała skończyć sto dlatego, że to byłby mój pierwszy jubileusz - mówiła w Dwójce znakomita aktorka, laureatka Złotego Berła 2013.
Audio
  • Aktorskie wspomnienia Danuty Szaflarskiej (Notatnik Dwójki)
Danuta Szaflarska podczas uroczystości wręczenia jej Nagrody Złotego Berła przyznawanej przez Fundację Kultury Polskiej
Danuta Szaflarska podczas uroczystości wręczenia jej Nagrody Złotego Berła przyznawanej przez Fundację Kultury PolskiejFoto: PAP/Jacek Turczyk

Danuta Szaflarska została uhonorowana przez Fundację Kultury Polskiej za wieloletni, najwyższej próby kunszt aktorstwa scenicznego i ekranowego, stanowiący arkę przymierza między pokoleniami i tradycjami tej sztuki, a teraźniejszym jej duchem i obliczem.

Sama laureatka wspominała, że jest prawdopodobnie najstarszą aktywną aktorką na świecie. - Mówią o mnie, że jestem wybrykiem natury, bo gram w tym wieku. Gdyby nie wypadek, byłabym bardzo sprawna fizycznie, bo umysłowo w dalszym ciągu mam świetną pamięć - podkreślała.

Danuta Szaflarska, która w w lutym skończy 99 lat, wspominała, że w dzieciństwie nawet nie wiedziała, że aktorstwo może być zawodem. - Traktowałam to jako rozrywkę. Marzyłam o medycynie, ale nie było nas stać na studia.

Zafascynowana amatorskim teatrem w Nowym Sączu zdecydowała się na trzyletnią szkołę aktorską. - To był najwspanialszy okres w moim życiu. Mieliśmy profesorów, którzy nas nie tylko uczyli, ale i wychowywali.

Danuta Szaflarska podkreślała, że w swojej trwającej już ponad pół wieku karierze ceni sobie zarówno swoje występy na teatralnej scenie, jak i pracę w kinie. Od strony aktorskiej najbardziej jednak chwali sobie współpracę z Dorotą Kędzierzawską.

Więcej w nagraniu audycji.
Z Danutą Szaflarską rozmawiała Beata Nawrocka.

bch

Zobacz więcej na temat: Danuta Szaflarska FILM kino
Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy, możesz być pierwszy!
aby dodać komentarz
brak

Czytaj także

Ewa Wiśniewska: kobiety w polskich filmach są dodatkiem do mężczyzn

Ostatnia aktualizacja: 01.06.2013 23:30
- W tej kwestii nie zmienia się nic mimo lat. Nadal zresztą można spotkać reżyserów, którzy dają kobiecie do zrozumienia, że pochodzi od gorszej małpy. Takich mężczyzn tępię - zdradził Magdalenie Juszczyk gość audycji "W Dwójce raźniej".
rozwiń zwiń

Czytaj także

Marian Opania: jestem zwykłym, szarym człowieczkiem

Ostatnia aktualizacja: 22.07.2013 13:00
- Nie lubię publicznego żywotu, unikam festiwali i rautów, jestem nawet troszkę odsunięty od środowiska - mówił w Dwójce wybitny aktor.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Krystyna Janda: mam gust jak przeciętny Kowalski

Ostatnia aktualizacja: 09.08.2013 19:00
- Kiedy jestem w teatrze, to lubię widzieć i słyszeć. Niestety w 40 procentach spektakli, jakie oglądam, gdyby mi wypadało, krzyczałabym: "głośniej! bo nic nie słyszę" - mówiła w Dwójce Krystyna Janda.
rozwiń zwiń