Agnieszka Grochowska: telefon mam wyciszony

Ostatnia aktualizacja: 02.05.2016 14:58
- To rodzaj obrony. Nie chce być niewolnikiem stale podłączonym do linii. Nie mam też Facebooka. Nie czuję potrzeby korzystania z takiego źródła - mówiła w Dwójce znakomita aktorka.
Audio
  • Agnieszka Grochowska: telefon mam wyciszony (Dwójka)
Agnieszka Grochowska jest m.in laureatką Złotych Lwów na Festiwalu Filmowym w Gdyni za drugoplanową rolę kobiecą w filmie Macieja Ślesickiego Trzy minuty. 21:37 (2010 r.) i za pierwszoplanową rolę kobiecą w filmie Dariusza Gajewskiego Obce niebo (2015 r.)
Agnieszka Grochowska jest m.in laureatką Złotych Lwów na Festiwalu Filmowym w Gdyni za drugoplanową rolę kobiecą w filmie Macieja Ślesickiego "Trzy minuty. 21:37" (2010 r.) i za pierwszoplanową rolę kobiecą w filmie Dariusza Gajewskiego "Obce niebo" (2015 r.)Foto: Grzegorz Śledź/PR2

W audycji Jacka Wakara Agnieszka Grochowska dzieliła się swoimi życiowo zawodowymi doświadczeniami. Jednym z ciekawszych była dla niej współpraca z zagranicznymi reżyserami. - W takich sytuacjach tracę swój dotychczasowy kontekst. To jest nie tylko przyjemne, bo nikt z góry nie zakłada, że czegoś nie mogę, ale też bardzo twórcze, bo pozwala uciec od myślenia o sobie w jakichś kategoriach - wyjaśniała.

Aktorka dodawała, że jej praca, to swego rodzaju terapia, dzięki której staje się odważniejsza. Niekiedy jednak emocje wywoływane przez postać, którą gra, są przytłaczające. Tak było w przypadku filmu jej męża Dariusza Gajewskiego p.t. "Obce niebo".

***

Rozmawiał:  Jacek Wakar

Gość: Agnieszka Grochowska (aktorka)

Data emisji: 2.05.2016

Godzina emisji: 15.00

bch/tj

Czytaj także

Kinga Preis: przez stres chciałam rzucić aktorstwo

Ostatnia aktualizacja: 27.03.2016 15:00
- Myśl o odejściu z zawodu dotarła do mnie z całą mocą podczas recitalu pewnej amerykańskiej artystki - wspominała w Dwójce wybitna aktorka.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Andrzej Seweryn: poraża mnie prostota Becketta

Ostatnia aktualizacja: 15.04.2016 20:00
- On nie jest żadnym reprezentantem teatru absurdu, niezrozumiałego bełkotu, przeciwnie: światy Krappa czy "Końcówki" to światy proste - mówił o wybitnym irlandzkim dramaturgu Andrzej Seweryn
rozwiń zwiń